X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Koronawirus pochodzi z laboratorium w Wuhan? Naukowiec z Niemiec: wszystko na to wskazuje

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2021 18:45
 - Informacje o wirusie i liczne publikacje w czasopismach specjalistycznych i w mediach społecznościowych, pokazują, że koronawirus był wypadkiem laboratoryjnym - powiedział dziennikowi "Bild" hamburski naukowiec prof. Roland Wiesendanger.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/CIRO FUSCO

" Od początku pandemii koronawirusa pojawiły się dwie podstawowe tezy na temat jego pochodzenia. Pierwsza mówi, że został on przeniesiony z nietoperzy na ludzi, druga, że został sztucznie wyprodukowany i uwolniony w laboratorium w Wuhan. Niedawne badanie przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) wykazało, że bardziej prawdopodobne jest, że przyczyną pandemii koronowej były nietoperze. Teraz badania Wiesendangera prowadzi do dokładnie odwrotnego wniosku"- napisał w czwartek dziennik "Bild".

Keir Starmer  shutterstock (1).jpg
"Jesteśmy na rozstajach". Brytyjska opozycja oskarża rząd ws. pandemii

- Koronawirus pochodzi z laboratorium w Wuhan - opowiedział "Bildowi" prof. Wiesendanger. Naukowiec stwierdził, że nietoperze nie były oferowane na targu rybnym w centrum Wuhan, który często określa się mianem epicentrum pandemii. 

- Instytut wirusologiczny w mieście Wuhan posiada jedną z największych na świecie kolekcji patogenów nietoperzy, które pochodzą z odległych jaskiń w południowych prowincjach Chin. Jest niezwykle mało prawdopodobne, aby nietoperze przedostały się w sposób naturalny do Wuhan z odległości prawie 2000 km, a następnie wywołały ogólnoświatową pandemię w bezpośrednim sąsiedztwie tego instytutu wirusologicznego - argumentował. I dodał, że jako pierwszy został zarażony młody naukowiec z instytutu wirusologicznego w Wuhan.

W sumie prof. Wiesendanger przytoczył w badaniu 60 dowodów na poparcie swojej teorii. - W badaniu zawarłem tylko poważne dowody, które można ocenić według kryteriów naukowych. Zebrałem około 600 odniesień - przekazał. 

Profesor doszedł do wniosku, że "zarówno liczba, jak i jakość dowodów przemawiają za awarią laboratoryjną w instytucie wirusologicznym w Wuhan jako przyczyną obecnej pandemii".

Czytaj także:

Naukowiec spodziewa się, że dalsze badania dotyczące pochodzenia SARS-CoV-2 zostaną opublikowane w najbliższych tygodniach i miesiącach.

Badanie, które potwierdza jego tezę, pochodzi od dr. Stephena Quay'a z USA, który stwierdził, że prawdopodobieństwo, że koronawirus pochodzi z laboratorium, wynosi 99,8%.

        kmp

        Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
        aby dodać komentarz
        brak

        Czytaj także

        Niecodzienne miejsca testu na koronawirusa. W Niemczech można się przebadać w pubie i w kościele

        Ostatnia aktualizacja: 04.02.2021 17:30
        Legenda drużyny piłkarskiej FC St. Pauli, były bramkarz Benedikt Pliquett przebudował swój pub "Alkotheke" w Hamburgu na centrum testów na koronawirusa. W protestanckim kościele Johanneskirche w Stuttgarcie już wkrótce także będzie można poddać się testom na obecność patogenu.
        rozwiń zwiń

        Czytaj także

        Niemieccy eksperci ostrzegają: jest zbyt wcześnie na złagodzenie lockdownu

        Ostatnia aktualizacja: 05.02.2021 09:27
        W ciągu ostatniej doby zarejestrowano w Niemczech prawie 13 tysięcy nowych przypadków koronawirusa. Eksperci Instytutu Roberta Kocha wskazują na dalszy spadek zachorowalności na COVID-19, ostrzegają jednak przed zbyt wczesnym złagodzeniem lockdownu.
        rozwiń zwiń