X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Normą 120 komentarzy dziennie". Szokująca relacja byłego pracownika rosyjskiej "fabryki trolli"

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2021 10:37
- Nasza norma to 120 komentarzy dziennie - przyznał w Radiu Swoboda były pracownik rosyjskiej "fabryki trolli". Wyjaśnił, że w biurze są różne działy, np. odpowiadające za Facebooka i YouTube. Pracuje się 11 godzin dziennie i zarabia ok. 40 tys. rubli (ok. 2 tys. zł).
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Gorodenkoff/Shutterstock.com

- Na początku, kiedy tam trafiłem, nie chciało mi się wierzyć, że to w ogóle jest prawda. Doznałem szoku kulturowego. U Orwella jest napisane, jak to działa. Myślałem, że to antyutopia, a to w rzeczywistości tak wygląda - powiedział portalowi Siergiej K., który do niedawna pracował w petersburskiej agencji FAN. "Jest to jeden z oddziałów tzw. fabryki trolli" - napisał portal Radio Swoboda.

lekcja zdalna dziecko nauka w dobie koronawirusa fre shut 1200 .jpg
Patotreści - nowe zagrożenia, z którym stykają się młodzi użytkownicy internetu


Portal zaznaczył, że po przyjęciu do pracy w tych miejscach należy podpisać zobowiązanie do nieujawniania tego, co dzieje się w biurach. Siergiej K. jednak zgodził się opowiedzieć, jak działają "trolle". Przedstawił też portalowi przykłady zadań, jakie otrzymują pracownicy.

Siergiej K. opowiedział, że w "fabryce" jest kilka oddziałów, np. odpowiadający za YouTube, Facebooka itd. Jest dział, który specjalizuje się w memach. Zdjęcia dziennikarzy, czy opozycjonistów wklejane są na kadry z filmów pornograficznych. Funkcjonuje też komórka gromadząca dane, które mają służyć jako treści kompromitujące.

Czytaj także:

Pracownicy publikują komentarze zarówno w mediach prokremlowskich, jak i opozycyjnych. Do rejestracji kont używana jest "ogromna" liczba kart SIM. - Proszę spojrzeć na komentarze na RT o Zachodzie, od razu widać, czyja to robota - podkreślił Siergiej K.

Jak dodał, na dzienną zmianę w jednym z budynków przychodzi ok. 150 osób, a łącznie "fabryka" zatrudnia ok. tysiąca ludzi. Pracuje się na dwie zmiany, po 11 godzin. Według niego zatrudnieni są tam różni ludzie, o różnym poziomie wykształcenia, w różnym wieku i o różnych poglądach. Są nawet emeryci.

"Improwizacja" podczas rekrutacji

By dostać tę pracę, Siergiej K. przechodził test, w ramach którego musiał "improwizować" w komentarzach na dany temat. Wynagrodzenie to ok. 40 tys. rubli, a jeśli ktoś pracował więcej, 45-50 wzwyż - podkreślił. Norma to ok. 120 komentarzy dziennie.

- W zespole otwarcie żartują z (prezydenta Rosji Władimira) Putina i prawie wszyscy zdają sobie sprawę z absurdalności tego, czym się zajmują, tego podlizywania się władzom, ale praca daje pieniądze- zauważył Siergiej K.

"Fabryką trolli" media nazywają Agencję Studiów Internetowych, wiązaną z należącym do biznesmena Jewgienija Prigożyna holdingiem Concord. Prigożyn określany jest przez rosyjskie media "kucharzem Putina", ponieważ zbił fortunę na restauracjach, zamówieniach publicznych i cateringu dla dygnitarzy Kremla i jego zagranicznych gości.

itom

Czytaj także

Jak nie tracić czasu w mediach społecznościowych? Pomoże w tym aplikacja

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 09:22
Aplikacja Mind Leak to narzędzie, które monitoruje naszą aktywność w poszczególnych aplikacjach i sygnalizuje, gdy któraś z nich wciąga nas za bardzo. Platforma domyślnie zaproponuje swoje limity, ale możemy je dowolnie konfigurować i zmieniać dla poszczególnych serwisów, które oglądamy zbyt często. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyzwanie na TikToku zakończone śmiercią 10-latki. Władze Włoch ograniczają dostęp do serwisu

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2021 12:24
Decyzją włoskich władz do TikToka nie mogą logować się użytkownicy, których wieku nie można zweryfikować. To reakcja na wieść o tragicznej śmierci 10-letniej dziewczynki, która udusiła się, biorąc udział w wyzwaniu na TikToku.
rozwiń zwiń