X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nawalny wkrótce wróci do Rosji. "Nigdy nie planowałem pozostania za granicą"

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 12:48
Aleksiej Nawalny zamierza wrócić do Rosji. Rosyjski opozycjonista zapowiedział, że przyleci 17 stycznia samolotem rosyjskich linii lotniczych "Pabieda". Polityk przez pięć miesięcy przebywał w Niemczech, gdzie leczył się po nieudanym zamachu na jego życie. Jeśli tak zdecyduje rosyjski sąd, to lider opozycji może prosto z lotniska zostać przewieziony do aresztu.
Aleksiej Nawalny
Aleksiej NawalnyFoto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Na Instagramie Aleksiej Nawalny napisał, że nigdy nie rozważał kwestii pozostania za granicą. Zwrócił uwagę, że wywieziono go z Rosji nieprzytomnego po próbie zamachu.

Posłuchaj
00:48 Nawalny Jastrzębski IAR.mp3 Aleksiej Nawalny chce wrócić do Rosji. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
nawalny 1200 shutterstock.jpg
Nawalny wezwany do stawienia się w Moskwie. Rosyjskie służby chcą go wysłać do łagru

- Przywieziono mnie do Niemiec w kapsule reanimacyjnej dlatego, że ktoś próbował mnie zabić - stwierdził rosyjski polityk.

Czytaj również:

Próba otrucia "bojową substancją trującą"

Opiekujący się nim od sierpnia niemieccy lekarze orzekli, że Aleksieja Nawalnego próbowano zamordować przy użyciu bojowej substancji trującej. Sam opozycjonista i dziennikarze prowadzący śledztwo w sprawie zamachu uważają, że za próbą zabójstwa stoją funkcjonariusze FSB i najważniejsze osoby w Rosji.

12 stycznia Federalna Służba Wykonywania Kar złożyła w moskiewskim sądzie wniosek o odwieszenie Aleksiejowi Nawalnemu wyroku. W 2014 r. był skazany na 3,5 roku łagru. Jak podkreślają jego adwokaci, termin zawieszenia minął 30 grudnia, ale jeśli tak zdecyduje sąd, to polityk prosto z lotniska trafi za kraty. Zdaniem części rosyjskich komentatorów niezależnych, wniosek o odwieszenie wykonania kary ma zniechęcić opozycjonistę do powrotu do Rosji.

jmo

Czytaj także

Rosja wprowadza sankcje wobec Niemiec i Francji. Ławrow: restrykcje będą lustrzane

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2020 14:20
- Rosja wprowadza sankcje wobec władz Niemiec i Francji w odpowiedzi na restrykcje, ogłoszone przez te kraje w stosunku do Moskwy w związku z próbą otrucia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego - poinformował w czwartek szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowe ustalenia ws. próby otrucia Nawalnego. Ekspert: to wpłynie na relacje Rosja-Niemcy

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2020 16:26
Z ustaleń wynika, że była druga próba otrucia Aleksieja Nawalnego, już w klinice w Omsku. To wyjaśnia, dlaczego Rosja zgodziła się na wyjazd Nawalnego do niemieckiej kliniki Charité. Chodziło o to, żeby Nawalny zmarł już w Niemczech, i żeby Moskwa mogła oskarżyć służby państw zachodnich o zgładzenie opozycjonisty - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. wschodnich Marek Budzisz.
rozwiń zwiń