X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Niespełniony warunek "równych szans dla wszystkich". OBWE krytykuje wybory w Kirgistanie

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2021 13:35
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oceniła, że wybory prezydenckie w Kirgistania nie spełniały "wymogu równego traktowania" ich uczestników, były jednak "dobrze zorganizowane". Jak ogłosiła Centralna Komisja Wyborcza, niedzielne głosowanie wygrał b. premier Sadyr Dżaparow.
Sadyr Dżaparow oddaje swój głos podczas wyborów prezydenckich w Kirgistanie
Sadyr Dżaparow oddaje swój głos podczas wyborów prezydenckich w KirgistanieFoto: VLADIMIR PIROGOVA/Reuters

"Jeśli Kirgistan chce stanąć na wysokości zadania, jakim są aspiracje jego narodu do (zbudowania) funkcjonującej demokracji, to fundamentalne znaczenie ma zapewnienie równych szans wszystkim. Tego warunku nie spełniono" - głosi oświadczenie OBWE.

Centralna Komisja Wyborcza po przeliczeniu głosów z ponad 81 proc. komisji ogłosiła w niedzielę wieczorem, że 52-letni Sadyr Dżaparow wygrywa wybory prezydenckie w Kirgistanie z wynikiem 79 proc. W niedzielę w Kirgistanie odbyło się też konsultacyjne referendum w sprawie ustroju państwa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
flaga kirgistanu 1200 free.jpg
Kirgistan: Sadyr Dżaparow zdecydowanie wygrywa wybory prezydenckie

Gratulacje od Putina

Jak komentuje w poniedziałek AFP, krytycy Dżaparowa obawiają się, że zmierza on do skoncentrowania w ramach uprawnień prezydenckich ogromnej władzy, na modłę przywódców innych krajów tego regionu.

Prezydent Rosji Władimir Putin był jednym z pierwszych zagranicznych przywódców, którzy pogratulowali kirgiskiemu politykowi wyborczego zwycięstwa. Przyszła współpraca Rosji i Kirgistanu "wychodzi naprzeciw fundamentalnym interesom naszych zaprzyjaźnionych narodów" - napisał Putin w komunikacie.

Za ustrojem prezydenckim zagłosowało 74,75 proc. uczestników plebiscytu, za parlamentarnym – 10,14 proc. Referendum miało charakter konsultacyjny i zostało uznane za ważne (osiągnięto wymagany 30-procentowy próg frekwencji).

Czytaj także:

Sadyr Dżaparow nadużywał wpływów politycznych?

Za faworyta wyborów od początku uważano Dżaparowa, byłego deputowanego, który został uwolniony z więzienia na fali demonstracji w październiku, a następnie pełnił funkcję premiera i p.o. prezydenta.

Dżaparow, który od czasu protestów wyrósł na najsilniejszego polityka w kraju i cieszył się największym poparciem w sondażach, w czasie kampanii wyborczej był jednak krytykowany za nadużywanie wpływów politycznych. Zgromadził też największe środki na kampanię (ok. 500 tys. euro), wyprzedzając z co najmniej kilkukrotną przewagą innych kandydatów.

Opozycja: wybory sfałszowano

4 października 2020 r. w Kirgistanie odbyły się wybory parlamentarne, które opozycja uznała za sfałszowane. Jednym z postulatów oponentów władz była dymisja prezydenta Suronbaja Dżinbekowa.

Na fali protestów, których władzom nie udało się stłumić, wyniki wyborów unieważniono, ze stanowiska ustąpił premier, a na jego miejsce parlament wybrał wypuszczonego z więzienia byłego deputowanego Dżaparowa. Po ustąpieniu prezydenta i szefa parlamentu został on p.o. prezydenta kraju.

ms

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przewrót w Kirgistanie: niezwykła rewolucja w niezwykłym kraju

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2020 16:15
Od 4 października, gdy odbyły się unieważnione później wybory parlamentarne, w Kirgistanie trwa kryzys polityczny, a w stolicy dochodzi do starć. Nie jest jasne kto i w jakim zakresie kontroluje sytuację. To już trzecia tego typu zwierucha w tym kraju w ciągu ostatnich 15 lat.
rozwiń zwiń