X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Komplikacje po przebyciu COVID-19. Czeskie media: prawie sto dzieci w szpitalu

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 18:07
W Czechach prawie sto dzieci trafiło do szpitali w związku z wywołanymi przez COVID-19 komplikacjami pod nazwą pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny (PIMS-TS) - podał w piątek dziennik "Hospodarske Noviny".
Koronawirus w Czechachzdjęcie ilustracyjne
Koronawirus w Czechach/zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/Vit Cerny

Czeskie ministerstwo zdrowia nie informuje o tej chorobie. W gazecie napisano, że resort zdrowia uważa, iż skoro informacje o tym syndromie dotarły do lekarzy poprzez organizacje zawodowe, to jest to wystarczające. Ponadto, zdaniem ministerstwa, lekarze pierwszego kontaktu powinni zwracać uwagę na możliwe komplikacje powodowane COVID-19.

Healthcare workers wearing personal protective equipment remove the body of a COVID-19 victim from a hospital in Warsaw mid-20c28462.jpg
Rekord zakażeń w Wlk. Brytanii, kolejne przypadki nowej mutacji w Norwegii. COVID-19 na świecie


Takie podejście resortu akceptuje przewodnicząca Stowarzyszenia Lekarzy Ogólnych Ilona Huelle. Portal novinky.cz napisał, że w grudniu Wydział Lekarski Uniwersytetu Karola w Pradze zorganizował specjalistyczne seminarium poświęcone PIMS-TS. Według Huelle poinformowanie opinii publicznej o nowej chorobie wywołałoby tylko niepotrzebną panikę.

Politycy opozycji skrytykowali resort zdrowia za brak informacji o PIMS-TS na posiedzeniach poselskiej komisji do spraw zdrowia.

shutterstock praga free czechy free koronawirus free koronawirus czechy free 1200.jpg
"Rachunek za święta został wystawiony". Pandemia COVID-19 w Czechach przybiera na sile


Według "HN" lekarze spodziewają się wzrostu liczby takich komplikacji. We Włoszech, Wielkiej Brytanii i Francji ciężkie stany zapalne organizmu powodujące uszkodzenie narządów wystąpiły na wiosnę, w Czechach - dopiero w połowie listopada. "Te dane z pewnością nie są powodem do paniki, ale warto o tym wiedzieć" - uważa kierownik Kliniki Pediatrycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Brnie Petr Jabandżiew, cytowany przez "HN".

Czytaj także:

Według pediatry z praskiej kliniki Motol Filipa Fencla, którego cytują Novinky.cz, choroba objawia się kilkudniową wysoką gorączką. Mogą pojawić się wysypki, krwawe wybroczyny na powiekach, zaczerwienienie na dłoniach i stopach, a także spadek ciśnienia, bóle brzucha i rozwolnienie.

Fencl powiedział także, że u dwóch z jedenastu chorych w wieku od roku do 14 lat stwierdzono poważne problemy z sercem oraz duże zmęczenie. Zdaniem "HN" lekarze nie wiedzą na razie, czy zespół może mieć trwałe konsekwencje i dlatego przez kilka miesięcy chcą mieć dzieci, które go przeszły, pod kontrolą.

itom

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dyrektor szpitala MSWiA: chcemy, by nasz punkt szczepił tysiąc osób dziennie

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 14:25
- Codziennie staramy się zaszczepić około 300-400 osób z personelu białego, który zajmuje się pacjentami. Chcemy, aby wydolność naszego punktu szczepień osiągnęła tysiąc osób dziennie - mówił w Programie 1 Polskiego Radia dr Artur Zaczyński, dyrektor szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym i wicedyrektor szpitala MSWiA w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Możliwe użycie sześciu dawek z jednej fiolki szczepionki". Jest decyzja Europejskiej Agencji Leków

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 14:39
Europejska Agencja Leków oceniła, że możliwe jest użycie sześciu dawek z jednej fiolki szczepionki przeciwko COVID-19 produkcji Pfizer i BioNTech, ale po spełnieniu określonych warunków. Do tej pory, zgodnie z instrukcją na opakowaniu, można było z jednego opakowania wykorzystać pięć dawek.
rozwiń zwiń