X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nawalny wezwany do stawienia się w Moskwie. Rosyjskie służby chcą go wysłać do łagru

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2020 20:15
Rosyjska służba więziennictwa chce, aby Aleksiej Nawalny stawił się jutro w jej moskiewskim biurze. Opozycjonista na mocy wyroku z 2014 roku jest zobowiązany stawiać się na takie wezwania, inaczej sąd odwiesi wykonanie jego kary i polityk trafi za kraty.
Aleksiej Nawalny
Aleksiej NawalnyFoto: Shutterstock/Gregory Stein

W ocenie Aleksieja Nawalnego decyzja Federalnej Służby do spraw Wykonywania Kar jest zemstą za to, że ujawnił tożsamość osób, które dokonały na niego zamachu.

pap_20170707_1Q9 1200.jpg
Miał przyznać się do próby otrucia. Nawalny nagrał rozmowę z funkcjonariuszem FSB

O tym, że Aleksieja Nawalnego wezwano na wtorek do Moskwy, poinformował jego adwokat Wadim Kobziew. Federalna Służba do spraw Wykonywania Kar zagroziła, że jeśli Aleksiej Nawalny nie stawi się osobiście, to złoży w sądzie wniosek o odwieszenie kary i polityk trafi za kraty.

Posłuchaj
00:53 Nawalny IAR.mp3 Rosyjskie służby wzywają Nawalnego do stawienia się w Moskwie. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

Czytaj również:

Nawalny: Rosja przyznaje się do próby otrucia

Rzeczniczka opozycjonisty Kira Jarmysz przypomniała, że 30 grudnia kończy się okres obowiązywania kary orzeczonej w 2014 roku. Funkcjonariusze służby więziennictwa oświadczyli, że przeczytali w niemieckiej gazecie medycznej, iż Aleksiej Nawalny zakończył już leczenie. Uznali więc, że polityk powinien wrócić do Rosji.

W odpowiedzi Aleksiej Nawalny oświadczył, że w artykule magazynu "Lancet" nie napisano o jego całkowitym wyzdrowieniu. Podkreślił też, że skoro oficjalny organ państwa powołuje się na tekst, w którym uznano, iż został on otruty preparatem nowiczok, to oznacza, że państwo przyjęło to do wiadomości i powinno wszcząć postępowanie karne.

jmo

Czytaj także

Nowe ustalenia ws. próby otrucia Nawalnego. Ekspert: to wpłynie na relacje Rosja-Niemcy

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2020 16:26
Z ustaleń wynika, że była druga próba otrucia Aleksieja Nawalnego, już w klinice w Omsku. To wyjaśnia, dlaczego Rosja zgodziła się na wyjazd Nawalnego do niemieckiej kliniki Charité. Chodziło o to, żeby Nawalny zmarł już w Niemczech, i żeby Moskwa mogła oskarżyć służby państw zachodnich o zgładzenie opozycjonisty - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. wschodnich Marek Budzisz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Żenujące wpadki rosyjskich służb". Cezary Gmyz o sprawie Aleksieja Nawalnego

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2020 16:25
- To, co obserwujemy ostatnio, obraca w gruzy nasze przekonanie o rzekomym profesjonalizmie najpierw radzieckich, a potem rosyjskich służb specjalnych - mówił w Polskim Radiu 24 Cezary Gmyz. W audycji także korespondencja Tomasza Jędruchowa z Moskwy (TVP).
rozwiń zwiń