X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Członek Hezbollahu skazany na dożywocie. Zorganizował zamach na byłego premiera Libanu

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2020 14:00
Specjalny Trybunał dla Libanu w Hadze skazał w piątek zaocznie członka libańskiego Hezbollahu Salima Ajjasza na pięciokrotne dożywocie za zorganizowanie w 2005 roku zamachu bombowego, w którym zginął były premier Libanu Rafik Hariri.
Posiedzenie Specjalnego Trybunału dla Libanu.
Posiedzenie Specjalnego Trybunału dla Libanu.Foto: PAP/EPA/PETER DEJONG / POOL

Trybunał już w sierpniu uznał mężczyznę - jako jedynego z czterech sądzonych w Hadze - za winnego śmierci Haririego i 21 pozostałych ofiar zamachu, w piątek zaś nastąpiło ogłoszenie wymiaru kary. Ajjasz otrzymał wyrok dożywocia za każdy z pięciu stawianych mu zarzutów.

"Nie za pomocą bomby"

- Zbrodnie pana Ajjasza są skrajnie poważne i odegrał on centralną rolę w zamachu (...). Liban jest demokracją parlamentarną i jego liderzy powinni być usuwani z urzędu przy urnie wyborczej, a nie za pomocą bomby - podkreśliła sędzia Trybunału Janet Nosworthy.

pap liban bejrut eksplozja 1200.png
Dwa miesiące od eksplozji w Bejrucie. Uczczono pamięć ofiar tragedii

56-letni terrorysta dotychczas nie został zatrzymany. Przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah, który odrzuca winę szyickiej organizacji, zapowiedział wcześniej, że Ajjasz nie zostanie schwytany przez śledczych "nawet za 300 lat".

Niewystarczające dowody

Trybunał w Hadze uznał, że Hezbollah i syryjski rząd mogły mieć motyw, by "wyeliminować" Haririego, który przed zamachem głośno sprzeciwiał się ich dominacji w kraju, nie ma jednak dowodów na to, by przywódcy dali rozkaz do popełnienia zbrodni. Zgromadzone dowody były również niewystarczające, by skazać trzech innych domniemanych członków Hezbollahu oskarżonych o organizację zamachu.

Rafik Hariri - sunnicki miliarder i dwukrotny premier Libanu - zginął wraz z 21 innymi osobami w wyniku eksplozji samochodu wypełnionego trotylem. Do wybuchu doszło w pobliżu przejeżdżającej rządowej kolumny. Sędziowie trybunału podkreślili, że mimo 15 lat śledztwa nie udało się ustalić tożsamości zamachowca samobójcy.

pg


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kolejna eksplozja w Libanie. Spłonął należący do Hezbollahu skład broni

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2020 16:07
W wiosce Ain Kana na południu Libanu doszło do potężnej eksplozji, w wyniku której całą okolicę przykrył gęsty, czarny dym. Według telewizji Al-Dżadid wybuchł skład broni należący do Hezbollahu.
rozwiń zwiń