X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Coraz trudniejsza sytuacja w Etiopii. "Wojna może przerodzić się w rzeź chrześcijan"

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2020 13:52
Z początkiem listopada w Etiopii miał miejsce pogrom chrześcijan, który zakończył się brutalną śmiercią ponad 200 osób. W poprzednim takim zdarzeniu, do którego doszło w lipcu, zginęło ponad 500 osób. Jak uważa Andrzej Kalinowski, założyciel katolickiego ruchu Betel, opiekującego się osobami niepełnosprawnymi, "wojna, która rozlewa się na całą Etiopię, może przerodzić się w rzeź chrześcijan".
Uchodźcy z regiony Tigray podczas mszy, nieopodal obozu dla uchodźców w Qadarif, południowy Sudan
Uchodźcy z regiony Tigray podczas mszy, nieopodal obozu dla uchodźców w Qadarif, południowy SudanFoto: East News/AP/Associated Press

Jak informuje portal vaticannews.pl, nie tylko w ludzie Tigraj drzemią separatystyczne ambicje. O Tigraj głośno jest od początku listopada, głównie ze względy na rebelię jaka wybuchła w regionie. Dążenia o charakterze separatystycznym są jeszcze silniejsze w plemieniu Oromo, które stanowi prawie połowę mieszkańców Etiopii. 

Syria bieda dzieci pomoc humanitarna PMM F 1200.jpg
Brak czystej wody, środków medycznych i lekarzy. Dramat wojny i pandemii koronawirusa w Syrii

Jak podkreśla wolontariusz: "obecny konflikt może obudzić te tendencje i doprowadzić do końca federacji plemion. Oromo jest niczym uśpiony wulkan, który tylko czeka na podpalenie lontu, spokój jest tam chwilowy".

Masowa rzeź chrześcijan

O słowach wolontariusza mogą świadczyć wydarzenia, które miały miejsce na terenach Oromo w ostatnich miesiącach. Na początku listopada zostało zamordowanych tam ponad 200 osób. Tylko ze względu na swoją przynależność plemienną. W lipcu zaś zginęło ponad 500 osób, które były przedstawicielami plemienia Amhara. 

Jak informują miejscowe źródła, atak ten miał być odwetem za zamordowanie Hachalu Hundesa, piosenkarza z ludu Oromo, który zginął w zamachu zorganizowanym w stolicy. "Chodzi nie tylko o dążenia separatystyczne, ale także o różnice religijne" – mówi Andrzej Kalinowski.

Etiopia - wiele plemion o różnych kulturach

Kościół_free_shutterstock_297174047 (1200).jpg
Czy chrześcijanie są prześladowani w państwach rozwiniętych?

Etiopia pod względem różnorodności plemion nie różni się od innych afrykańskich państw. Tworzą ją plemiona zdecydowanie różniące się kulturą, językiem i zwyczajami. Każdy z regionów czuje się osobnym narodem. Ich języki nie mają wspólnego rdzenia, dlatego przedstawiciele odrębnych ludów często nie potrafią się ze sobą porozumieć. W całej Etiopii jest 80 grup etnicznych, których przedstawiciele posługują się 88 językami.

Sam Tigraj to stosunkowo niewielki region. Zdaniem Kalinowskiego, władze nie powinny mieć większego problemu ze stłumieniem rebelianckich dążeń. Do tego ludu należy zaledwie 6 mln mieszkańców Etiopii, co przy 110-milionowym społeczeństwie całego kraju, zdaje się być liczbą niewielką. 

Tymczasem lud Oromo to ponad 45 proc. wszystkich Etiopczyków. Co sprawia, że wybuch rebelii w tym regionie, może mieć katastrofalne skutki dla państwa, kończąc się nawet rozpadem całego kraju. 

vaticannews.pl/twitter

as

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Azerbejdżan przejął rejon Górskiego Karabachu. Dotąd kontrolowany był przez separatystów

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 13:10
Władze Azerbejdżanu ogłosiły, że jej wojska zajęły rejon laczyński w Górskim Karabachu. Władze azerskie podkreślają, że akcja przejęcia tego terenu zakończyła się bez jednego wystrzału.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Parlamentarzyści z 18 krajów wzywają Hongkong do sprawiedliwego traktowania zatrzymanych po protestach

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2020 03:20
Ponad 150 parlamentarzystów z 18 krajów wezwało władze Hongkongu do sprawiedliwego traktowania 12 osób złapanych na morzu w trakcie próby ucieczki na Tajwan. Do zatrzymania doszło 26 sierpnia.
rozwiń zwiń