X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Sfałszowane wybory!". Donald Trump na Twitterze

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2020 20:13
- Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek na Twitterze, że wybory były sfałszowane. Jego prawnicy składają skargi sądowe, a agencja Reutera pisze, że Trump odniósł już "kilka niewielkich zwycięstw w Pensylwanii". Chodzi o nieuznanie pewnej liczby głosów oddanych pocztą, bo głosujący nie byli w stanie potwierdzić swej tożsamości.
Donald Trump
Donald TrumpFoto: Shutterstock

"Demokraci od lat głoszą, jak niebezpieczne i zmanipulowane były nasze wybory. Teraz mówią o tym, jaką wspaniałą pracę wykonała Administracja Trumpa czyniąc wybory w 2020 r. najbezpieczniejszymi w historii. W zasadzie to prawda, z wyjątkiem tego, co zrobili Demokraci. Sfałszowane wybory!" - napisał na swoim twitterowym koncie urzędujący prezydent.

1200_Trump_EN.jpg
Trump przekonuje, że doszło do oszustwa. Eksperci: wybory najbezpieczniejsze w historii

"Najbezpieczniejsze wybory"

Trump wielokrotnie pisał na Twitterze, że wygrał wybory i że Demokraci podjęli skoordynowane wysiłki, aby ukraść jego zwycięstwo. Jego sztab złożył w Michigan, Georgii i Pensylwanii pozwy, w których pisze o oszustwach wyborczych. Władze stanowe nie informują jednak o żadnych powszechnych nieprawidłowościach.

W czwartek wieczorem we wspólnym oświadczeniu przedstawicieli władz stanowych i federalnych opublikowanym na stronie federalnej Agencji Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury (CISA) napisano, że "wybory 3 listopada były najbezpieczniejsze w amerykańskiej historii". Dodano, że "nie ma dowodów na to, by jakikolwiek system głosowania skasował lub utracił głosy, zmienił głosy, lub doszło w nim do jakichś innych nieprawidłowości".

Czytaj także:

Jak pisze agencja Reutera, kierujący CISA Chris Krebs, który walczył z dezinformacją wokół wyborów, wielokrotnie zapewniając na Twitterze, że głosowanie były bezpieczne, a głosy uczciwie policzone miał powiedzieć swoim wspólpracownikom, że spodziewa się, iż niedługo zostanie zwolniony ze sprawowanej funkcji.

Sprawa przed Sądem Najwyższym

Jak ocenia Reuters, jest wysoce nieprawdopodobne, by podejmowane przez sztab Trumpa działania prawne zmieniły wynik wyborów. Dodano jednak, że prawnicy Republikanina odnieśli kilka niewielkich zwycięstw w Pensylwanii. Sądy m.in. przyznały sztabowi Trumpa prawo do bezpośredniego obserwowania procesu liczenia głosów oddanych pocztą w Filadelfii czy zgodziły się nie uznać niewielkiej liczby głosów oddanych pocztą przez osoby głosujące po raz pierwszy, które nie były w stanie potwierdzić swojej tożsamości - relacjonuje Reuters.

1200_Trump_EN.jpg
"Administracja Trumpa zaczęła egzekwować swoje zapowiedzi". Przełomowe doniesienia z Pensylwanii

Według ekspertów największe szanse na sukces wydaje się mieć sprawa tocząca się przed amerykańskim Sądem Najwyższym. Prawnicy Trumpa starają się w niej uchylić decyzję zezwalającą urzędnikom wyborczym w Pensylwanii na liczenie głosów wysłanych pocztą w dniu wyborów, które dotarły do komisji do trzech dni po tym terminie. Konserwatywni sędziwie SN odmówili zajęcia się nią przed dniem wyborów, ale zasugerowali, że mogą ją ponownie rozpatrzyć.

Czytaj także:

Reuters ocenia, że ta sprawa i tak nie zmieniłaby wyniku wyborów w Pensylwanii, ponieważ dotyczy 10 tys. kwestionowanych głosów, a przewaga Bidena to ponad 53 tys. głosów, ale miałaby istotne konsekwencje, ponieważ wyjaśniałaby rolę władzy ustawodawczej i sądowniczej w ustalaniu reguł wyborów.

Największe amerykańskie media, w tym telewizje Fox News, CNN i NBC oraz agencja Associated Press uznają, że Demokrata Biden zdobył w przeprowadzonych 3 listopada wyborach 290 głosów elektorskich, podczas gdy sprawujący urząd Republikanin - 217. By zostać kolejnym prezydentem USA trzeba mieć poparcie co najmniej 270 elektorów.

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Melania Trump: Amerykanie zasługują na uczciwe wybory prezydenckie

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2020 21:27
Pierwsza Dama USA Melania Trump zaapelowała o uczciwość w przeliczaniu głosów oddanych w wyborach prezydenckich. "Musimy chronić naszą demokrację" - napisała na Twitterze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider republikanów w Izbie Reprezentantów: wyścig skończy się po policzeniu każdego legalnego głosu

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2020 21:59
- Musimy być pewni, że w prezydenckim wyścigu każdy legalny głos został zliczony, każde ponowne przeliczenie głosów zakończone, a każda sprawa w sądzie wysłuchana - oświadczył przywódca mniejszości republikańskiej w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy.
rozwiń zwiń