X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Polityk z zawodu, po tragicznych życiowych przejściach. Sylwetka Joe Bidena

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 09:00
Przez 36 lat był senatorem, przez 8 lat wiceprezydentem, a teraz zastąpił Donalda Trumpa w Białym Domu. Nowy prezydent USA ma 78 lat, z czego 50 poświęcił polityce. Jego życie nie było jednak usłane różami, a osobiste tragedie wywarły na nim ogromne piętno.
Joe Biden zmierzy się w wyborach z Donaldem Trumpem
Joe Biden zmierzy się w wyborach z Donaldem TrumpemFoto: lev radin/ shutterstock

Joseph Robinette Biden Junior urodził się w 1942 r. w Scranton w stanie Pensylwania. Pochodzi z ubogiej rodziny. Jego ojciec imał się różnych zajęć, m.in. sprzedawał używane samochody i czyścił kotły. Matka zaś zajmowała się domem i trójką jego rodzeństwa.

W 1953 r. rodzina przeniosła się z Pensylwanii do Claymont w stanie Delaware, a Joe Biden zaczął uczyć się w Archmere Academy. W swojej biografii polityk wspomniał, że we wczesnych czasach szkolnych miał duże problemy z jąkaniem i z tego powodu drwili z niego inni uczniowie, ale też niektórzy nauczyciele. Zaznaczył jednak, że przy każdej tego typu sytuacji w jego obronie stawała matka. Z zaburzeń mowy wyrósł wraz z wiekiem, a - jak sam podkreśla - pomogły mu w tym liczne wystąpienia i większa pewność siebie.

Czytaj więcej
1200_Biden_shutterstock.png
Ambasador Polski w USA o prezydenturze Bidena: liczę na to, że będziemy kontynuować wspólne projekty

W 1961 r. na University of Delaware Joe Biden podjął studia na dwóch kierunkach - na politologii i historii. Skończył je cztery lata później i od razu poszedł studiować prawo w Syracuse University College of Law. Od 1968 r. pracował jako adwokat w Wilmington i należał do Izby Adwokackiej stanu Delaware.

Szybkie wejście

Miał 27 lat, gdy zaczął udzielać się politycznie. W 1970 r. wszedł w skład Rady Hrabstwa New Castle, przynależał już wtedy do Demokratów. Dwa lata później wystartował w wyborach do Senatu, rzucając wyzwanie doświadczonemu senatorowi J. Calebowi Boggsowi z Partii Republikańskiej.

W swojej kampanii Biden opierał się przede wszystkim na krytyce wojny w Wietnamie, czym udało mu się przekonać do siebie 55 proc. wyborców. Gdy obejmował mandat senatora, miał 29 lat, co czyni go jedną z najmłodszych osób, które pełniły ten urząd. Sześciokrotnie udało mu się też uzyskać reelekcję i był najdłużej urzędującym senatorem z Delaware w historii.

Dwuznaczna ustawa

Jednym z najważniejszych osiągnięć legislacyjnych Joe Bidena było stworzenie Violence Against Women Act - ustawy o zwalczaniu przemocy domowej i napastowania seksualnego, która została podpisana w 1994 r. przez Bila Clintona. Nowe regulacje zapewniały większą ochronę ofiar, pozwalały ścigać za prześladowania i podwajały kary za przestępstwa seksualne.

Biden stworzył też Violent Crime Control and Law Enforcement Act - ustawę o służbach, sądownictwie i więziennictwie. Nowe prawo przyniosło m.in. większe uprawnienia policji, która miała ostrzej ścigać przestępców i członków gangów, składających się przede wszystkim z czarnoskórych oraz mniejszości etnicznych. Zaostrzone zostały też dzięki temu kary.

Czytaj więcej
1200_Harris_Biden_Clarke_PAP_Forum.png
LGBT, aborcja, klimat, praworządność. Biden a lewicowi ideolodzy z jego otoczenia

Kontrowersyjne wokół działań

Biden znalazł się pod ostrzałem za rok 1991, gdy jako przewodniczący Senackiej Komisji Sądownictwa współprowadził przesłuchania dla kandydata do Sądu Najwyższego, Clarence'a Thomasa. Thomas został oskarżony przez profesor prawa Anitę Hill o napastowanie seksualne. - Do dziś żałuję, że nie mogłem wymyślić sposobu, aby zapewnić jej przedstawienia swojej wersji zdarzeń, na co zasługiwała - powiedziała Biden w 2019 roku. - Chciałbym móc coś zrobić - dodał.

Senator był również przedstawiany przez krytyków jako ten, na którego wpływ ma lobby z branży usług finansowych i firm obsługujących karty kredytowe, z których wiele ma siedzibę w Wilmington w stanie Delaware. Jedna z nich - MBNA - była w przeszłości jednym z większych sponsorów kampanii Bidena, a on popierał przepisy, utrudniające pożyczkobiorcom ubieganie się o zabezpieczenia przy ogłaszaniu upadłości.

Jako najwyższy rangą Demokrata w senackiej Komisji Spraw Zagranicznych w drugiej połowie lat 90. Biden grał pierwsze skrzypce w sporze o rozszerzenie NATO. Początkowo zaliczano go do sceptyków - głosował przeciw republikańskim inicjatywom legislacyjnym zmierzającym do przyspieszenia przyjęcia do sojuszu Polski, Czech i Węgier. Kiedy jednak zdecydował się poprzeć wejście do NATO tych krajów, z wielkim zaangażowaniem przekonywał senatorów swej partii, którzy wahali się w tej sprawie.

W Waszyngtonie uchodzi za "liberalnego internacjonalistę", tj. zwolennika silnego zaangażowania USA na świecie, niekiedy także militarnego. W 2002 r. głosował za upoważnieniem ówczesnego prezydenta Busha do inwazji w Iraku. Później jednak uznał to za błąd.

Prezydenckie próby

Joe Biden ubiegał się o nominację Partii Demokratycznej do kandydowania w wyborach prezydenckich po raz pierwszy w 1988 r. Już wtedy posiadał polityczne zaplecze i szerokie poparcie wyborców, przez co szybko stał się potencjalnym liderem wyścigu. Jednak jego dobrze zapowiadająca się kampania została szybko zawieszona, mimo iż Biden był w stanie zebrać najwięcej funduszy na jej prowadzenie i systematycznie zyskiwał w sondażach. Pojawiło się bowiem wiele kontrowersji dotyczących jego publicznych wystąpień. Kandydat został oskarżony o plagiat przemówień i fabrykowanie faktów dotyczących swojej rodziny.

Biden skopiował wystąpienie brytyjskiego polityka, ówczesnego lidera brytyjskiej Partii Pracy Neila Kinnocka, o czym doniósł "New York Times". Medialne śledztwo wykazało nawet, że Biden dokonał plagiatu 30 proc. swojej pracy dyplomowej. Po tych oskarżeniach postanowił pozostać w Senacie i wycofać swoją kandydaturę.

Czytaj więcej
Adam Bielan 1200.jpg
"W kwestii Chin będzie kontynuował linię Trumpa". Bielan o polityce zagranicznej Bidena

Biden zdecydował się ponownie wystartować w wyborach 20 lat później. W 2008 roku nie spotkał się jednak z dużym poparciem wśród wyborców. W czasie pierwszych prawyborów w stanie Iowa otrzymał kilka procent głosów, które plasowały go na piątym miejscu i tego samego dnia zawiesił on swoją kampanię.

Zwycięzcą prawyborów, a później wyborów ogólnych, okazał się Barack Obama, który stanowisko wiceprezydenta zaproponował właśnie Bidenowi. Ten propozycję przyjął, mimo iż mówiło się o konflikcie między nimi - senator z Delaware po swojej rezygnacji z dalszej kampanii, poparł kandydaturę Hillary Clinton. Wiceprezydentem Biden był przez dwie kadencje urzędowania Obamy w Białym Domu.

Wielkie tragedie

Jeszcze na studiach, przed ukończeniem prawa, Joe Biden poznał podczas wakacji na Bahamach Neilę Hunter. Para pobrała się w 1966 r. Mieli trójkę dzieci: Naomi Christinę, Roberta Huntera i Josepha Robinette'a "Beau".

W grudniu 1972 r. miesiąc po tym, gdy Joe Biden został wybrany na senatora, jego rodzina miała wypadek samochodowy podczas podróży po świąteczną choinkę. Zginęły w nim jego żona i córka, a dwóch synów trafiło w stanie ciężkim do szpitala. Jak sam przyznał w swojej biografii, miał w tamtym czasie wiele myśli samobójczych, ale wiedział, że musi żyć dla Huntera i Beau. Prawie porzucił też karierę polityczną, ale ostatecznie zasiadł w Senacie. Codziennie wracał jednak pociągiem z Waszyngtonu do domu w Wilmington.

- Ale patrząc wstecz, prawdę mówiąc, prawdziwym powodem, dla którego wracałem do domu każdej nocy, było to, że potrzebowałem moje dzieci bardziej niż one mnie potrzebowały - stwierdził w jednym z wywiadów Biden. Wielkim oparciem w tamtym czasie była dla niego siostra Velerie, która bardzo pomagała w opiece nad dziećmi.

Prawie trzy lata po śmierci Neili, brat Joe Bidena umówił go na randkę w ciemno z Jill Jacobs, która w tamtym czasie kończyła jeszcze studia. Pobrali się w 1977 r. Mają córkę Ashley.

Czytaj więcej
USA Armia Waszyngton PAP-1200.jpg
Opustoszały Waszyngton i tysiące żołnierzy. Przygotowania do inauguracji prezydentury Joe Bidena

Rodzina przeżyła jeszcze jeden wielki dramat, a Joe Biden musiał pożegnać ukochanego syna. W 2015 r. nierówną walkę z nowotworem mózgu przegrał Joseph Robinette "Beau", weteran wojny w Iraku, polityk, prokurator generalny Delaware, kandydatury na gubernatora stanu. Joe Biden wspomnienia z tego strasznego okresu spisał w bardzo intymnej książce "Obiecaj mi tato". Założył on też wraz z żoną fundację charytatywną Biden Cancer Initiative, która za cel stawia sobie wspieranie wczesnego wykrywania chorób nowotworowych.

Wiek i problemy

Wielu przeciwników Bidena od dawna zwraca uwagę na jego historię zdrowotną. W 1988 r. wykryto u niego tętniaka mózgu, którego trzeba było jak najszybciej zoperować. Zabieg jego usunięcia powiódł się, a senator mógł wrócić do pracy. Mimo to jego polityczni rywale otwarcie podważają jego zdolność do objęcia najważniejszego urzędu w Stanach Zjednoczonych. Temat ten powrócił w trakcie kampanii prezydenckiej w 2008 roku i znacznie osłabił i tak słabą pozycję Bidena.

Dla wielu problemem jest też wiek Joe Bidena, który ma 78 lat. Komentatorzy polityczni często zwracają uwagę na jego wolne, dość chaotyczne wypowiedzi, a także znaczące lapsusy językowe w trakcie wystąpień.

Wyborczy program

Kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych zapowiedział przywrócenie tzw. Obamacare, czyli programu ubezpieczenia zdrowotnego Amerykanów, którzy z różnych względów nie mogli być ubezpieczeni. Program zamknęła administracja Donalda Trumpa, która przekonywała m.in, że generuje on ogromne koszty.

Czytaj więcej
shutterstock joe biden free  1200.jpg
Przyszłość relacji USA z Polską. "Chodzi o utrzymanie tego, co zostało podjęte"

Biden nie ukrywał też w kampanii, że chciałby, aby korporacje płaciły większe podatki, ale nie przekraczające tych sprzed ich obniżki wprowadzonej przez Trumpa.

W palącej kwestii nielegalnych imigrantów jest przeciwny polityce Trumpa budowania muru na granicy i chce przepisów pozwalających zalegalizować pobyt i uzyskać obywatelstwo USA. Także przeciwnie do Trumpa chce wprowadzić ograniczenie dostępu do niektórych rodzajów broni.

Podczas listopadowych wyborów prezydenckich Joe Biden pokonał Donalda Trumpa. W serii głosowań, które odbywały się niezależnie w stolicach 50 stanów, Joe Biden zdobył 306 głosów elektorskich, a Donald Trump - 232.

Jakub Popławski

Czytaj także

Miliarder, skandalista i showman. Sylwetka Donalda Trumpa

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2020 14:42
Deweloper, miliarder, gwiazda telewizji i showmen wzbudzający skrajne reakcje. Jedni uważają prezydenta USA za krwawego kapitalistę, który w biznesie szedł po trupach do celu, inni za bardzo sprawnego menadżera, którego zdolności przedsiębiorcze ciężko przebić. Jedno jest pewne, Donalda Trumpa nie da się włożyć w sztywne ramy. Co ukształtowało jego charakter i osobowość?
rozwiń zwiń

Czytaj także

LGBT, aborcja, klimat, praworządność. Biden a lewicowi ideolodzy z jego otoczenia

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 09:00
Dziś zaprzysiężenie Joe Bidena na prezydenta USA. Demokrata zostanie tym samym 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wiele o nowej głowie państwa USA mogą powiedzieć jego bliscy współpracownicy. Jak mówi bowiem stare polskie przysłowie: "pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś".
rozwiń zwiń