X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Eksplozja gazociągu w Syrii, w kraju powoli wraca prąd. Rząd: to był atak terrorystyczny

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2020 09:00
Eksplozja rurociągu gazowego Arab Gas Pipeline pozbawiła prądu całą Syrię - poinformowała w poniedziałek rano syryjska agencja prasowa SANA powołując się na ministra elektryfikacji tego kraju Mohammeda Zuhaira Charbutliego. Dostawy energii są stopniowo przywracane.
Służby walczące z pożarem gazociągu w Syrii
Służby walczące z pożarem gazociągu w SyriiFoto: AFP PHOTO / HO / SANA

W Syrii doszło do wybuchu rurociągu gazowego co spowodowało brak prądu w całym kraju. Wybuch miał miejsce na południu Syrii między miejscowościami Ad Dumayr i Adra, na północny zachód od stolicy - Damaszku. Na obrazach telewizyjnych widać było duży pożar, który wybuchł na miejscu eksplozji.

mid-epa08606540_2 (1).jpg
Izraelskie lotnictwo zaatakowało cele w palestyńskiej Strefie Gazy

Mohammed Charbutli powiedział agencji SANA, że dostawy energii elektrycznej są już stopniowo przywracane.

Możliwy zamach terrorystyczny

- Wstępne informacje wskazują, że był to atak terrorystyczny - powiedział stacji telewizyjnej Ichbarija TV syryjski minister ds. ropy naftowej i bogactw naturalnych Ali Ghanim. Ta hipoteza była prezentowana przez ministra już wcześniej. Dodał, że rurociąg zaopatrywał w paliwo elektrownie na południu kraju, oraz że ekipy techniczne wysłano już na miejsce.

Czytaj również:

System energetyczny Syrii oparty jest na lokalnych elektrowniach zasilanych gazem lub paliwem płynnym. W przeszłości był już celem ataków, m. in. w 2013 r. kiedy został uszkodzony podczas walk armii rządowej z rebeliantami.

Rurociąg Arab Gas Pipeline prowadzi z Egiptu do Jordanii i Syrii.

mbl, jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Syria: nieznani sprawcy uprowadzili i zastrzelili dziewięciu policjantów

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 04:31
W syryjskiej wsi Muzayreeb położonej w pobliżu granicy z Jordanią, w prowincji Dara, nieznani sprawcy rozstrzelali dziewięciu funkcjonariuszy policji. Od czasu przejęcia kontroli nad Darą przez siły prezydenta Baszara el-Asada w lipcu 2018 r., coraz częściej dochodzi w tym regionie do skrytych mordów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Saudyjska grupa zabójców wysłana do Kanady. Na zlecenie księcia mieli zabić specjalistę od antyterroryzmu

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2020 11:40
Książę Muhammad ibn Salman, saudyjski następca tronu, miał wysłać do Kanady grupę zabójców zlecając jej morderstwo saudyjskiego specjalisty ds. terroryzmu. Zabójców nie wpuściły kanadyjskie służby graniczne; sprawa trafiła do sądu w USA. Akta sprawy "czyta się jak powieść szpiegowską".
rozwiń zwiń