X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

"To dopiero pierwszy krok". Samolot z pomocą z Polski dotarł do Libanu

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2020 03:30
Samolot z polską pomocą dla Libanu wylądował na lotnisku w Bejrucie. Na miejsce wczorajszej gigantycznej eksplozji w Bejrucie przylecieli strażacy-ratownicy oraz lekarze. Wiozą też ze sobą sprzęt medyczny i leki. W pomoc dla Libańczyków włączyły się także polskie organizacje pomocowe.
W Bejrucie doszło do katastrofalnego w skutkach wybuchu w portowym magazynie
W Bejrucie doszło do katastrofalnego w skutkach wybuchu w portowym magazynieFoto: PAP/EPA/IBRAHIM DIRANI / DAR AL MUSSAWIR

Organizacje z Polski rozpoczęły zbiórkę pieniędzy na rzecz Libańczyków. Polska Misja Medyczna będzie pomagać poprzez współpracującą z nią libańską organizację. Caritas Polska przeznaczyła na pomoc 100 tysięcy złotych i zbiera kolejne fundusze.

Podobnie jest w przypadku Polskiej Akcji Humanitarnej. - Skala tego zdarzenia jest dramatyczna i pomocy będą wymagały setki tysięcy osób. Wszystkie informacje o tym, jak można nam pomóc, są na stronie internetowej www.pah.org.pl - mówi rzecznik PAH Rafał Grzelewski.

Apel o pomoc

O wpłaty apeluje też Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Szef PCPM Wojciech Wilk mówi, że pieniądze wspomogą mieszkańców chrześcijańskiej dzielnicy Burdż Hammud, gdzie organizacja pracuje od kilku lat.

- Prosimy o pomoc, abyśmy jak najszybciej mogli tam dostarczyć płachty plastikowe i materiały budowlane, pozwalające na uszczelnienie okien, wstawienie tymczasowych drzwi i zabezpieczenie fasad budynków przed dalszymi zniszczeniami i zawaleniem się - mówi Wojciech Wilk. 

Zaangażowanie polskiego MSZ

Jak podkreślił Paweł Jabłoński, polska pomoc dla Libanu została zorganizowana "na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego".

Zaangażowane jest w to MSZ wraz z polską ambasadą w Libanie, w koordynacji z innymi instytucjami - m.in. Agencją Rezerw Materiałowych, Państwową Strażą Pożarną, która wysłała swoich ratowników medycznych, chemicznych, także tych, którzy będą poszukiwali ludzi pod gruzami.

Czytaj więcej
bejrut 1200 pap.jpg
Zobacz, jak możesz pomóc ofiarom wybuchu w Bejrucie. Ruszyła akcja Caritas Polska

Wiceminister zaznaczył, że Polska wyśle zespół medyczny i humanitarny Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, a także sprzęt medyczny, wyposażenie, środki opatrunkowe.

- To wszystko ma wesprzeć Libańczyków. Chcemy, żeby polska pomoc była tam, gdzie jest potrzebna - dodał Paweł Jabłoński.

Dalsza pomoc

Wiceminister spraw zagranicznych powiedział na konferencji prasowej, że samolot, który w środę wieczorem wyleciał z Warszawy do Libanu to dopiero "pierwszy krok".

- Przez najbliższe dni będziemy kontynuowali tę pomoc. Prawdopodobnie następny samolot to będzie transport, który poleci po naszych strażaków, po naszych lekarzy, którzy po kilku dniach czy tygodniach będą stamtąd wracali - podkreślił.

Posłuchaj
00:31 10560055_1.mp3 Polska pomoc dla Libanu jest pakowana do samolotu (IAR)

- Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu jest możliwy kolejny transport. Będziemy w dalszym kontakcie z władzami libańskimi, aby przekazywać niezbędną pomoc humanitarną, także pomoc, która będzie niezbędna w odbudowie kraju - dodał Paweł Jabłoński.

Czytaj także:

Wśród ofiar nie ma Polaków

We wtorek późnym popołudniem Bejrutem wstrząsnęła potężna eksplozja, która spowodowała śmierć co najmniej 100 osób, a raniła około 4 tys. Jako przyczynę wybuchu, który zniszczył dużą część miasta, podaje się pożar składowanych w porcie niebezpiecznych chemikaliów.

W środę na swojej stronie internetowej katarska telewizja Al-Dżazira podała, że saletra amonowa, która eksplodowała w Bejrucie, została skonfiskowana przez władze Libanu w 2013 roku na rosyjskim statku płynącym z Gruzji do Mozambiku.

Czytaj więcej
bejrut 1200 pap.jpg
Akcja ratunkowa po katastrofie w Bejrucie. MSZ przekazało najnowsze informacje nt. Polaków

Paweł Jabłoński podkreślił na konferencji prasowej w Warszawie, że w wyniku wybuchu ucierpiała bardzo duża część Bejrutu - port jest zdewastowany, a położone w sąsiedztwie dzielnice mieszkalne i handlowe w znacznym stopniu zniszczone.

Zaznaczył, że jest to wielka tragedia, "nieporównywalna z czymkolwiek do tej pory, choć Liban jest krajem, na którego terenie toczyły się działania wojenne". Dlatego - zauważył - skala zniszczeń jest bezprecedensowa.

Posłuchaj
00:32 10560066_1.mp3 Wiceminister spraw zagranicznych: nie ma obecnie informacji, by w wyniku eksplozji w Bejrucie ucierpieli Polacy (IAR)

- Polska już wczoraj zwróciła się do strony libańskiej z pytaniem o to, czy potrzebne jest wsparcie. MSZ, nasza ambasada w Libanie taki kontakt podjęły, ustalaliśmy także, czy wśród ofiar tej tragedii nie ma obywateli polskich. Na ten moment mogę powiedzieć, że w dalszym ciągu nie mamy żadnych sygnałów, by polscy obywatele w tym wybuchu ucierpieli - powiedział wiceszef MSZ.

jp/kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent o wybuchu w Bejrucie: łączę się w bólu z Rodzinami Ofiar

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2020 03:00
Prezydent Andrzej Duda wyraził solidarność z rodzinami ofiar eksplozji w stolicy Libanu. "Armagedon. Łączę się w bólu z Rodzinami Ofiar" - napisał prezydent na Twitterze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gigantyczne eksplozje w Bejrucie. Ponad 300 tys. osób bez dachu nad głową

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2020 08:40
W wyniku eksplozji, do jakiej doszło w Bejrucie, zginęło co najmniej sto osób - poinformował libański oddział Czerwonego Krzyża. Liczbę osób, które doznały obrażeń, oceniono na co najmniej 4 tys. Gubernator Bejrutu Marwan Abboud poinformował, że ponad 300 tys. osób straciło dach nad głową.
rozwiń zwiń