X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Protesty w USA. Demonstranci w Nowym Jorku palili amerykańskie flagi

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2020 02:30
Demonstranci, którzy od wielu tygodni protestują w Nowym Jorku przeciwko rasizmowi, spalili w sobotę, w Dniu Niepodległości, wiele amerykańskich flag. Do podobnych wystąpień doszło w tym dniu także w innych miastach USA, m.in. Chicago i Los Angeles.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/SHAWN THEW

Demonstranci podpalali flagi USA w pobliżu wieżowca Trump Tower w centrum Manhattanu.

1200_USA_PAP.jpg
Protestujący w USA próbowali obalić pomnik Andrew Jacksona. Powstrzymała ich policja


Tymczasem prezydent Donald Trump, przemawiając w nocy z piątku na sobotę pod górą Mount Rushmore w Dakocie Południowej, ocenił, że Stanom Zjednoczonym zagraża "skrajnie lewicowy faszyzm".


W swoim przemówieniu pod wykutym w skale pomnikiem czterech prezydentów (Jerzego Waszyngtona, Thomasa Jeffersona, Theodore'a Roosevelta i Abrahama Lincolna) Trump odnosił się do obalania pomników niektórych postaci z amerykańskiej historii. Dochodzi do nich na fali protestów po zabiciu pod koniec maja w Minneapolis przez policję Afroamerykanina George'a Floyda. Oprócz pomników Konfederacji obalano również te Waszyngtona, Jeffersona czy Krzysztofa Kolumba.

"Bezlitosna kampania"

W Stanach Zjednoczonych trwa "bezlitosna kampania, by wymazać naszą historię, zniesławić naszych bohaterów, usunąć nasze wartości i zindoktrynować nasze dzieci" - ocenił szef amerykańskiego państwa. - W naszych szkołach, naszych redakcjach, a nawet salach konferencyjnych pojawił się nowy, skrajnie lewicowy faszyzm. Jeśli nie mówisz ich językiem, nie wykonujesz ich rytuałów, nie recytujesz ich mantr i nie podążasz za ich dowództwem, to jesteś cenzurowany, wykluczany, umieszczany na czarnej liście, oskarżany i karany - wskazał.

Czytaj także:


Pokaz fajerwerków pod górą Mount Rushmore i wystąpienie prezydenta Trumpa zainaugurowały obchody amerykańskiego Dnia Niepodległości (4 lipca).

dn

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT USA Ameryka protest
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Demonstranci przejęli część Seattle. Policja nie ma tam prawa wstępu, obszar patrolują uzbrojone grupy

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 06:38
Ogłoszona 8 czerwca w trakcie antypolicyjnych i antyrasistowskich protestów "autonomiczna strefa" w centrum Seattle funkcjonuje już ponad tydzień. Wstępu do niej nie ma policja; cały obszar patrolują uzbrojone grupy samorzutnie powołanych strażników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Protesty w USA. Zdewastowano jedyny pomnik upamiętniający dowódcę Konfederacji

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2020 09:37
W nocy z piątku na sobotę obalono jedyny pomnik dowódcy wojsk Skonfederowanych Stanów Ameryki, jaki stał w Waszyngtonie - monument gen. Alberta Pike'a. Manifestanci ściągnęli posąg z cokołu za pomocą lin. Podczas akcji wznoszono okrzyki "Black Lives Matter!".
rozwiń zwiń