X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Epidemiolog: w Wielkiej Brytanii może być 100 tys. zgonów, jeśli za szybko zniesiemy restrykcje

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2020 22:34
 - Jeśli ograniczenia wprowadzone w celu zatrzymania epidemii koronawirusa zostaną zniesione zbyt szybko, liczba ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii może do końca roku sięgnąć 100 tys. - ostrzegł Neil Ferguson, epidemiolog z Imperial College London.
Koronawirus w Wielkiej Brytaniizdjęcie ilustracyjne
Koronawirus w Wielkiej Brytanii/zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA/WILL OLIVER

Poprzednie prognozy Fergusona odegrały kluczową rolę w zmianie strategii przez premiera Borisa Johnson i wprowadzeniu, wzorem większości innych państw europejskich, radykalnych restrykcji, mających na celu zwiększyć dystans społeczny. Ferguson przewidywał, że jeśli nie podjęte zostaną żadne działania, liczba zgonów może sięgnąć 0,5 mln, a jeśli będą one na ograniczoną skalę - 250 tys.

Boris Johnson 1200.jpg
Boris Johnson wrócił na Downing Street, w poniedziałek z powrotem przejmie kierowanie rządem

Konieczne zachowanie reguł dystansu społecznego

Naukowiec uważa, że nie jest możliwe częściowe zniesienie ograniczeń - dla osób młodych i zdrowych, przy jednoczesnym utrzymaniu ich dla starszych i podatnych na zakażenie - bez znaczącego wzrostu liczby zgonów.

- W praktyce wymagałoby to bardzo wysokiego poziomu skutecznej ochrony, aby była to realna strategia. Jeśli osiągnęlibyśmy 80 proc. ochrony - i 80-procentowe zmniejszenie ryzyka zakażeń w tych grupach - to nadal przewidujemy, że w efekcie takiej strategii w tym roku umrze ponad 100 tys. osób. Najbardziej podatni są ludzie, którzy zarazem najbardziej potrzebują opieki i kontaktów z systemem opieki zdrowotnej, a zatem najtrudniej w ich przypadku o prawdziwą izolację - powiedział Ferguson w rozmowie z portalem UnHerd, której fragmenty cytują w niedzielę wieczorem brytyjskie media.

Ostrzegł on, że żaden kraj nie zdołał skutecznie ochronić przed wirusem najbardziej narażonych, pozwalając jednocześnie najbardziej odpornym na normalne funkcjonowanie i zasugerował, że do czasu stworzenia szczepionki konieczne będzie zachowanie pewnych reguł dystansu społecznego.

Pójść w ślady Korei Płd.

Ferguson podkreślił, że szukając sposobów na złagodzenie skutków zamknięcia, nie rujnując przy tym gospodarki, Wielka Brytania powinna pójść w ślady Korei Południowej. Jeśli tempo infekcji uda się utrzymywać na wystarczająco niskim poziomie, można rozważyć śledzenie kontaktów, jakie wprowadziła Korea Południowa.

- Jeśli uda nam się wystarczająco obniżyć liczbę przypadków, to myślę, że możemy przyjrzeć się koreańskiemu modelowi, jak długoterminowo utrzymać kontrolę przenoszenia zakażenia. Musimy zacząć od stosunkowo niskiej liczby przypadków, aby wdrożyć tego rodzaju politykę - powiedział.

>>> [CZYTAJ TAKŻE]: "Grupowe uodpornienie". Szwedzki model walki z koronawirusem

Według podanego w niedzielę bilansu, w Wielkiej Brytanii z powodu koronawirusa zmarło do tej pory 20732 osób, przy czym ta liczba obejmuje tylko zgony w szpitalach.

Brytyjski rząd jest pod coraz większą presją ze strony biznesu i opozycji, by przedstawić strategię wyjścia z wprowadzonych prawie pięć tygodni temu i mających obowiązywać co najmniej do 7 maja ograniczeń, zgodnie z którymi zabronione jest wychodzenie z domów i przemieszczanie się bez uzasadnionego powodu, a także wstrzymana została istotna część działalności gospodarczej.

Rozprzestrzenianie się koronawirusa (opr. Adam Ziemienowicz, Maria Samczuk/PAP) Rozprzestrzenianie się koronawirusa (opr. Adam Ziemienowicz, Maria Samczuk/PAP)

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niepokojące dane z Brukseli. 100 tys. osób na tymczasowym bezrobociu z powodu koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2020 19:50
Jedna trzecia pracowników w Brukseli z powodu koronawirusa jest na tymczasowym bezrobociu. To prawie 100 tysięcy osób. Najnowsze dane przedstawił minister pracy regionu stołecznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Włochy chcą odmrozić gospodarkę i złagodzić restrykcje. Premier przedstawił szczegółowy plan

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2020 22:22
Premier Włoch Giuseppe Conte przedstawił plan odmrażania gospodarki i znoszenia restrykcji po 4 maja. Podkreślił, że nadal obowiązywać będzie zachowanie dystansu społecznego, noszenie maseczek i rękawiczek.
rozwiń zwiń