X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

"Groźba infekcji kolejnych osób". Pacjent zakażony ebolą uciekł ze szpitala

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2020 23:19
- Z kliniki w Demokratycznej Republice Konga (DRK) uciekł pacjent, u którego potwierdzono zakażenie ebolą. Może to doprowadzić do ponownego rozprzestrzenienia się tego wirusa - poinformowała w niedzielę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Pracownicy służby zdrowia w DRK
Pracownicy służby zdrowia w DRKFoto: PAP/EPA/HUGH KINSELLA CUNNINGHAM

- 28-latek, u którego potwierdzono zakażenie wirusem eboli, uciekł z kliniki w mieście Beni w piątek - podała agencja Reutera. WHO poinformowała, że spodziewa się, iż zainfekuje on kolejne osoby.

1200_Kongo_PAP.jpg
Kongo, dotknięte koronawirusem, musi walczyć z ebolą. Zmarła kolejna osoba

Nowe infekcje

Demokratyczna Republika Konga była dwa dni od ogłoszenia końca drugiej co do wielkości epidemii eboli na świecie, trwającej od sierpnia 2018 roku, gdy 10 kwietnia - po ponad siedmiu tygodniach bez nowych przypadków - wykryto kolejne infekcje. W sumie potwierdzono dotąd sześć nowych przypadków.

Jak pisze Reuters, mimo że od sierpnia 2018 roku ebola zabiła w DRK ponad 2,2 tys. ludzi, wielu mieszkańców tego kraju uważa, że ta choroba nie istnieje. Agencja dodała, że kongijska służba zdrowia musi walczyć jednocześnie z epidemiami odry, cholery i koronawirusa.

COVID-19 zabił w DRK 25 osób, potwierdzono też 327 przypadków zakażenia koronawirusem.

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jest lek na ebolę. Władze DR Kongo niebawem będą go podawać chorym

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2019 21:42
Jest szansa na wyraźne ograniczenie skutków eboli. Grupa naukowców pod egidą ONZ, która pracuje nad lekiem na gorączkę krwotoczną, poinformowała, że jeden z leków może przywrócić do zdrowia nawet 90 proc. chorych. Władze zmagającej się właśnie z epidemią eboli Demokratycznej Republiki Kongo poinformowały, że wprowadzają już lek na swój rynek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronawirus w Afryce. Ekspert: wszystkie zabezpieczenia zostały przetestowane przy epidemii eboli

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 19:00
- Trzymanie dystansu, częste mycie rąk czy unikanie zgromadzeń publicznych było już przetestowane w Afryce przy wybuchu największych epidemii eboli - mówił w "Więcej Świata" dr Jędrzej Czerep z PISM. Czy Afrykańczycy poradzą sobie z kolejną epidemią? 
rozwiń zwiń