X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NATO i USA potępiają syryjskie naloty w Idlibie. "Wspierane przez Rosję ataki są nie do przyjęcia"

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 23:21
NATO potępia działania syryjskiego wojska w prowincji Idlib. Chodzi o naloty na cele cywilne w tym regionie. Choć ofensywa syryjskiej armii prowadzona jest od grudnia, to w ostatnich dniach sytuacja na miejscu znacznie się zaostrzyła
Audio
  • Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR). NATO potępia syryjskie naloty w Idlibie
Jens Stoltenberg
Jens StoltenbergFoto: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Obejrzyj
NATO potępia syryjskie naloty w Idlib (źr. IAR)

syria atak wojna bliski wschód eksplozja free shutter 1200.jpg
Starcia syryjsko-tureckie. Erdogan: jesteśmy zdeterminowani, by kontynuować nasze działania

>>> [CZYTAJ TAKŻE] "Syryjski reżim poniesie konsekwencje". Erdogan ostrzega przed ekspansją w Idlibie

Położona niedaleko tureckiej granicy prowincja Idlib to ostatni obszar w Syrii, kontrolowany przez zbrojną opozycję.

Rządowe wojska prezydenta Assada od grudnia próbują odbić ten teren, a w ostatnich godzinach przejęły m.in. kontrolę nad główną autostradą w Idlib. Celami prowadzonych zarówno przez syryjskie jak i rosyjskie wojska ataków są jednak nie tylko miejsca związane z grupami opozycyjnymi, ale także szkoły, szpitale czy domy mieszkalne.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał syryjskie władze do powstrzymania działań wobec cywilów.

- Potępiamy masowe ataki na cele cywilne. Wzywamy prezydenta Assada oraz Rosję, która go wspiera, by zaprzestały tych ataków, respektowały prawo międzynarodowe i w całości wsparły wysiłki pokojowe ONZ. To pilny apel, bo teraz, dzisiaj, cierpią tam ludzie, a setki tysięcy osób znów muszą uciekać z domów - powiedział Jens Stoltenberg.

Sytuacja w Idlib dodatkowo skomplikowała się, gdy pojawili się tam tureccy żołnierze. Wczoraj w syryjskim nalocie zginęło pięciu Turków, a tydzień temu ośmiu. W odpowiedzi turecka armia zbombardowała ponad sto celów, związanych z syryjskim wojskiem.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Atak wojsk rządowych i rosyjskich w Syrii. 17 ofiar śmiertelnych

"Wspierane przez Rosję ataki są nie do przyjęcia"

Amerykańska ambasador przy NATO Kay Bailey Hutchison skrytykowała naloty i oświadczyła, że Waszyngton stoi w tej sprawie po stronie Turcji. - Turcja to nasz sojusznik i partner, bo stara się wyeliminować terroryzm. Nie zgadzamy się ze wszystkim, co Turcja robi w Syrii, ale uważamy, że te rosyjskie lub syryjskie, a wspierane przez Rosję ataki są nie do przyjęcia. Mamy nadzieję, że będzie możliwe uspokojenie sytuacji i powrót do bezpiecznej strefy dla Syryjczyków, którzy są w środku tego zamieszania - dodała amerykańska dyplomatka.

Według szacunków ONZ, trwająca od grudnia ofensywa wojsk rządowych w Idlib wygnała z domów co najmniej 700 tysięcy osób. Turcja, która obawia się kolejnych fal uchodźców na swoim terytorium, dała syryjskiej armii czas do końca lutego na wycofanie się z utworzonej niedawno tzw. strefy buforowej. Wysłała też na miejsce setki kolejnych żołnierzy.

Wojna domowa w Syrii trwa już od niemal dziewięciu lat. Choć prezydent Baszar al-Assad odzyskał już kontrolę nad większością kraju, to prowincja Idlib wciąż pozostaje celem działań zbrojnych.

Wojna kosztowała życie co najmniej pół miliona osób, a kilkanaście milionów Syryjczyków musiało uciekać z domów.

IAR/agkm

Czytaj także

14 lat więzienia dla matki, która z dziećmi wyjechała na wojnę do Syrii

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2019 23:22
Sąd w Paryżu skazał na 14 lat więzienia Jihane Makhzoumi, która z czwórką małych dzieci wyjechała na wojnę do Syrii. Skazana była sądzona za terroryzm, świadomy udział w przedsięwzięciu kryminalnym, porwanie dzieci oraz porzucenie dziecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Erdogan ostrzega: ćwierć miliona migrantów zmierza ku tureckiej granicy

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 12:30
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że ku tureckiej granicy zmierza do 250 tys. migrantów uciekających z prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii i władze w Ankarze próbują zapobiec opuszczeniu przez nich terytorium syryjskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ciężkie walki w syryjskim Idlib. Setki tysięcy cywilów ucieka z prowincji

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2020 02:42
Jak wynika z danych ONZ, około 350 tysięcy osób uciekło w ostatnich tygodniach z prowincji Idlib w Syrii. Od początku grudnia w jedynej prowincji, gdzie działa jeszcze zbrojna opozycja, syryjskie i rosyjskie wojska bombardują poszczególne miasta, by przejąć całkowitą kontrolę nad prowincją.
rozwiń zwiń