X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

"Złożył kondolencje i prosił o przebaczenie". Prezydent Iranu rozmawiał z Zełenskim

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 19:15
Prezydent Iranu Hassan Rowhani w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim poprosił o przebaczenie za zestrzelenie samolotu pasażerskiego ukraińskich linii lotniczych UIA. Zadeklarował, że winni tej tragedii zostaną ukarani.
Prezydent Iranu Hassan Rowhani i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Iranu Hassan Rowhani i prezydent Ukrainy Wołodymyr ZełenskiFoto: HO/AFP/East News; PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
  • Prezydent Iranu Hassan Rowhani rozmawiał telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełeńskim
  • Poprosił go o przebaczenie za zestrzelenie pasażerskiego samolotu ukraińskich linii lotniczych, złożył także kondolencje ofiarom katastrofy
  • Rowhani zapewnił też, że winni katastrofy zostaną ukarani
  • Do zestrzelenia ukraińskiej maszyny doszło w środę rano

Jak poinformowało biuro prezydenckie w Kijowie, do rozmowy doszło w sobotę z inicjatywy strony irańskiej.

iran protesty 1200 pap.jpg
"Śmierć dyktatorowi". Protesty w Iranie po przyznaniu się władz do zestrzelenia samolotu

Kondolencje prezydenta Iranu

- Hassan Rowhani złożył kondolencje narodowi ukraińskiemu i rodzinom ofiar zestrzelenia samolotu rejsu PS752 Ukrainian International Airlines. Poprosił o przebaczenie w związku z tragedią, która zabrała życie 176 osób. Przywódca Islamskiej Republiki Iranu w pełni uznaje, że do tragedii doszło przez pomyłkowe działania woskowych tego kraju - ogłosiły służby prasowe Zełenskiego w komunikacie opublikowanym w godzinach wieczornych.

Według biura ukraińskiego prezydenta władze w Teheranie zapewniły, że ludzie, którzy są winni katastrofy, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Ukraińska grupa śledcza, która znajduje się w Iranie ma natomiast otrzymać wszelkie wsparcie w prowadzonych tam czynnościach.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Prezydent Ukrainy: żądamy od Iranu pełnego przyznania się do winy i odszkodowania

Sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony (RBNiO) Ołeksij Daniłow oświadczył wcześniej, że Ukraina miała dowody zestrzelenia samolotu pasażerskiego jej linii lotniczych UIA w Iranie jeszcze przed oświadczeniem Teheranu, który się do tego przyznał.

Dowody zdobyte przez Ukraińców

- Mieliśmy te informacje jeszcze przed tym, jak Iran zmienił stanowisko. Znaliśmy te informacje, jeszcze zanim zaczęli je przekazywać nasi partnerzy z innych państw - powiedział w rozmowie z BBC Ukraina.

Według sekretarza RBNiO dowody zdobyli ukraińscy specjaliści, którzy udali się do Iranu dla zbadania przyczyn katastrofy. Urzędnik wyjaśnił, że Kijów nie chciał ogłaszać tych informacji, by Iran nie odesłał ukraińskiej grupy śledczej na Ukrainę.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Prezes ukraińskich linii lotniczych: wiedzieliśmy, że nie był to błąd załogi

- Eksperci znaleźli dowody, że była to rakieta. Z ogromną wiarygodnością możemy określić nazwę tej rakiety, wiemy, kiedy irańskie władze ją kupiły, i wiemy, od kogo ją kupiły - poinformował.

putin merkel pap 1200.jpg
Angela Merkel w Rosji: Iran zrobił ważny krok. Katastrofę boeinga należy wyjaśnić

Odłamki rosyjskiej rakiety

Sekretarz RBNiO mówił w czwartek, że na miejscu tragedii znaleziono odłamki rosyjskiej rakiety ziemia-powietrze typu Tor, przeznaczonej do zwalczania celów na małych i średnich wysokościach.

W sobotę Daniłow powiedział, że Ukraina nie mogła wcześniej ogłosić tych informacji publicznie.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Macierewicz: przyznanie się Iranu spowoduje deeskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie

- Zrozumieliśmy, co się stało, w krótkim czasie, po połączeniu wszystkich napływających informacji. Nie mogliśmy zrobić tego publicznie, bo musieliśmy jeszcze nad tym popracować. Iran jest bardzo skomplikowanym krajem i bardzo martwiliśmy się, by nasi eksperci nie zostali odprawieni z powrotem - oświadczył.

Uderzenie w kabinę pilotów

Według Daniłowa zdjęcia z miejsca katastrofy wskazują, że rakieta trafiła w kabinę pilota. - Uważamy, że jest to udowodniony fakt, i dlatego rozmowy, które prowadzili piloci, od razu zostały przerwane. Niestety, zginęli oni od razu po pierwszym uderzeniu - powiedział.

Sekretarz RBNiO poinformował, że specjaliści zidentyfikowali 30 proc. szczątków ofiar katastrofy. Mają one powrócić na Ukrainę w okolicach 20-21 stycznia.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Katastrofa samolotu w Iranie. Polski wiceszef MSZ liczy na umiędzynarodowienie śledztwa

W związku z katastrofą w sobotę Prokuratura Generalna Ukrainy oświadczyła, że wszczyna śledztwo w sprawie odpowiedzialności za umyślne zabójstwo dwóch albo więcej osób oraz zniszczenie samolotu. Śledztwo, które toczyło się wcześniej, dotyczyło naruszenia zasad ruchu lotniczego albo naruszenia praw eksploatacji samolotu.

1200_Hajizadeh_PAP.jpg
Dowódca sił Iranu: biorę odpowiedzialność za zestrzelenie boeinga

176 ofiar katastrofy lotniczej

Boeing 737-800 ukraińskich linii Ukrainian International Airlines (UIA) został zestrzelony w środę rano, chwilę po starcie z lotniska Tehran-Imam Khomeini. W katastrofie zginęło 176 osób.

W sobotę władze Iranu ogłosiły, że jego siły zbrojne "nieintencjonalnie" zestrzeliły ukraiński samolot pasażerski w rezultacie "ludzkiego błędu". Wcześniej Teheran zaprzeczał jakoby ponosił odpowiedzialność za tragedię.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Prof. Boćkowski: boeing 737 nie został zestrzelony przez przypadek

Samolot UIA został zestrzelony kilka godzin po zaatakowaniu przez Iran dwóch baz lotniczych w Iraku, w których stacjonują m.in. siły USA i Kanady. Ataki te były odwetem za zabicie przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.


mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katastrofa ukraińskiego samolotu w Iranie. Badanie czarnych skrzynek może trwać dwa lata

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2020 18:09
Iran zamierza zbadać zapisy czarnych skrzynek samolotu ukraińskich linii lotniczych, który w środę rozbił się zaraz po starcie z lotniska w Teheranie. Zastrzega jednak, że badanie może potrwać od roku do dwóch lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witold Repetowicz: Gwardia Rewolucyjna Iranu jest w narożniku i okryła się hańbą

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 17:40
- Nie zapominajmy w tym wszystkim o aspekcie ludzkim i tragedii bliskich tych, którzy zginęli. Sam miałem lecieć właśnie tym samolotem - powiedział w Polskim Radiu 24 analityk Defence24.pl Witold Repetowicz, który wrócił właśnie do Polski z Iranu.
rozwiń zwiń