X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Mike Pence: Iran zaapelował do sojuszników o nieatakowanie amerykańskich celów

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 02:58
- Stany Zjednoczone otrzymały informacje wywiadowcze, z których wynika, że Iran poprosił sojusznicze milicje, by nie atakowały amerykańskich celów - poinformował w środę wiceprezydent USA Mike Pence w wywiadzie dla stacji CBS News.
Mike Pence
Mike PenceFoto: PAP/EPA/Zach Gibson / POOL

Amerykański wiceprezydent Mike Pence powiedział w wywiadzie dla telewizji CBS, że według raportów wywiadu Iran zaapelował do wspieranych przez siebie grup zbrojnych, aby nie atakowały amerykańskich celów.

Trump 1200.jpg
Nie będzie ataku USA na Iran. Trump zapowiada "potężne sankcje gospodarcze"

- Mamy informacje, że Iran wysyła informacje do swoich sprzymierzeńców, aby nie atakowali celów amerykańskich celów ani cywilów. Mamy nadzieję, że Iran zostanie wysłuchany - mówił Mike Pence.

- Iran już dokonał zemsty za zabicie generała Kasema Sulejmaniego i nie będzie podejmował nowych działań wojskowych, jeśli nie będzie agresji ze strony Stanów Zjednoczonych - oświadczył w środę w Nowym Jorku Madżid Tacht Rawanczi, ambasador Iranu przy ONZ.

Rozmowa prezydenta USA i premiera Izraela

W środę wieczorem czasu lokalnego Biały Dom wydał komunikat, w którym poinformował, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie telefonicznie rozmawiali prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu, którzy omówili "krytyczne kwestie dwustronne i regionalne". Nie podano jednak żadnych szczegółów dotyczących tej rozmowy.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Premier Izraela o zlikwidowaniu Solejmaniego: należy pogratulować Donaldowi Trumpowi

Izraelski rząd zdecydowanie poparł zeszłotygodniowy atak sił USA, w wyniku którego zginął irański generał Ghasem Solejmani. - Generał Solejmani był odpowiedzialny za śmierć amerykańskich obywateli i innych niewinnych ludzi, a dodatkowo planował więcej ataków - powiedział w piątek szef izraelskiego rządu.

12.jpg
Bagdad: atak rakietowy na tzw. Zieloną Strefę, nie ma ofiar śmiertelnych

W środę Benjamin Netanjahu oświadczył, że prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi należy pogratulować tego, jak zadziałał w sprawie generała Solejmaniego. Premier Izraela ostrzegł też, że jego kraj odpowie na każdy atak. - Ktokolwiek spróbuje nas zaatakować, otrzyma silny cios - podkreślił Benjamin Netanjahu w Jerozolimie.

Odwet Iranu

W nocy z wtorku na środę z terytorium Iranu wystrzelono ponad 20 pocisków rakietowych na cele USA w Iraku - bazę wojskową Ain Al-Asad, położoną 160 km na zachód od Bagdadu, a także bazę w Irbilu, w irackim Kurdystanie na północy kraju. Ostrzał był odwetem za atak amerykańskich dronów w Bagdadzie, w wyniku którego śmierć poniósł Ghasem Solejmani, dowódca elitarnej irańskiej jednostki wojskowej Al-Kuds. Według irańskiej telewizji państwowej w atakach odwetowych zginęło 80 "amerykańskich terrorystów" oraz "poważnie uszkodzone" zostały śmigłowce i sprzęt wojskowy.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Irańskie media po ataku na bazy USA w Iraku: zginęło 80 "amerykańskich terrorystów"

- W atakach Iranu na amerykańskie bazy w Iraku nie ma ofiar śmiertelnych ani znacznych strat, udało się ocalić personel wojskowy baz dzięki systemowi ostrzegania przed atakiem - oświadczył w środę w Białym Domu amerykański prezydent Donald Trump.

Amerykańskie media, w pierwszych komentarzach po środowym wystąpieniu Donalda Trumpa, oceniają, że znajdujące się na krawędzi wojny Iran i USA doprowadziły do rozładowania napięcia.

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Iran zaatakował amerykańskie bazy lotnicze w miastach Hit i Irbil

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 01:30
W Iraku ostrzelano rakietami balistycznymi bazy, w których stacjonowali żołnierze między innymi Stanów Zjednoczonych. Pentagon potwierdził uderzenie kilkunastu pocisków w bazy, nie ma jeszcze informacji o ewentualnych ofiarach i zniszczeniach. Celem ataków były bazy sił powietrznych w mieście Hit (lotnisko Al Asad) oraz w mieście Irbil w irackim Kurdystanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent Iranu: nie cofniemy się przed Ameryką

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 17:14
- Jeśli Ameryka chce popełnić kolejną zbrodnię, musi wiedzieć, że otrzyma mocniejszą odpowiedź, ale jeśli Amerykanie są mądrzy, na tym etapie nie zrobią nic więcej - powiedział prezydent Iranu Hasan Rowhani na posiedzeniu irańskiej rady ministrów. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ambasador Iranu przy ONZ: zemściliśmy się i nie będziemy eskalowali napięcia

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 00:53
- Iran zemścił się za śmierć generała Ghasema Solejmaniego i nie zamierza podejmować nowych działań wojskowych, jeśli nie będzie agresji ze strony Stanów Zjednoczonych - oświadczył w środę w Nowym Jorku Madżid Tacht Rawanczi, ambasador Iranu przy ONZ.
rozwiń zwiń