X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Amerykanie i Kenijczycy zaatakowani przez terrorystów w bazie wojskowej

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2020 16:11
Trzy osoby - żołnierz i dwóch cywilnych pracowników amerykańskiej misji wojskowej - zginęły w niedzielnym ataku somalijskiej partyzantki Al-Szabab na bazę wojskową Camp Simba w Lamu w Kenii, używaną przez siły kenijskie i amerykańskie - poinformowała amerykańska armia. Rannych zostało dwóch pracowników Ministerstwa Obrony USA.
Baza Camp Simba
Baza Camp SimbaFoto: PAP/EPA/Staff Sgt. LEXIE WEST HANDOUT

Atak nastąpił o godz. 5.30. Bojownicy z Al-Szabab zaatakowali lądowisko Manda, które przylega do bazy wojskowej, używanej zarówno przez armię kenijską, jak i międzynarodowe siły zbrojne, w tym amerykańskie. W trakcie walk zginęli czterej bojowcy z Al-Szabab.

- Atak został skutecznie odparty - powiedział przedstawiciel lokalnych władz Irungu Maczaria.

Partyzantka Al-Szabab twierdziła, że zniszczyła siedem samolotów bojowych i trzy pojazdy.

Dowództwo afrykańskie sił zbrojnych USA potwierdziło, że atak rzeczywiście miał miejsce, ale szacunki islamistów dotyczące strat uznano "za grubo przesadzone".

Ocenia się, że w szeregach Al-Szabab walczy od 3 tys. do 10 tys. bojowników islamskich.

Do niedzielnego ataku na Camp Simba doszło równo w rok po krwawym zamachu na hotel Dusit w Nairobi, w którym zginęło 21 osób.

Najkrwawszy atak

Al-Szabab często przeprowadza zamachy na członków sił bezpieczeństwa i wojskowych w Kenii, co według jej oświadczeń jest odwetem za zaangażowanie militarne tego kraju w Somalii.

Najkrwawszym zamachem w ostatnich latach, który przypisuje się właśnie grupie Al-Szabab, był przeprowadzony w 2015 r. atak na kampus uniwersytecki w Garissie, w którym zginęło ponad 150 osób. Jak twierdzili ekstremiści z Somalii, atak był odwetem za wysłanie w tym samym roku przez Kenię wojsk do Somalii w ramach sił pokojowych Unii Afrykańskiej.

Wojska kenijskie początkowo weszły do południowej Somalii, by utworzyć strefę buforową mającą zapobiegać przedostawaniu się dżihadystów do Kenii, a obecnie wchodzą w skład sił pokojowych Unii Afrykańskiej operujących w Somalii.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Irański generał zabity na lotnisku w Bagdadzie. Polecenie ataku wydał Trump

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 06:23
Irański generał Ghasem Solejmani, dowódca elitarnej jednostki Al-Kuds i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis zostali zabici w Bagdadzie. Władze USA potwierdziły dokonanie tego ataku. Łącznie zginęło w nim co najmniej 7 osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nieubłagana zemsta czeka zbrodniarzy". Iran grozi USA za śmierć Solejmaniego

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 07:20
Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei ogłosił w piątek trzydniową żałobę narodową po śmierci Ghasema Solejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al-Kuds. Zapowiedział też, że Stany Zjednoczone czeka surowa zemsta za zabicie generała.
rozwiń zwiń