X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

9-latek i 10-latek prowadzili bar i sprzedawali alkohol

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2020 08:05
Dwaj bracia w wieku 9 i 10 lat prowadzili nielegalny bar z salonem gry w Katanii na Sycylii. Odkrycia tego dokonała policja, która zamknęła i skonfiskowała lokal. Zarzuty postawiono ojcu i starszemu bratu chłopców, którzy pracowali gdzie indziej.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Dzieci zamiast chodzić do szkoły zajmowały się sprzedażą alkoholu, a także fajerwerków zabronionych dla osób poniżej 18 lat - podała włoska prasa. Jak zaznaczył dziennik "Corriere della Sera", w przypadku tej "smutnej i dramatycznej" historii, "rzeczywistość przekroczyła wszelką fantazję". Miało to miejsce, dodała gazeta, w jednym z głównych miast południa Włoch.

prosecco 1200 youtube.jpg
Włochy: smutny toast, czyli 30 tys. litrów zmarnowanego wina

>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Matka pijana podczas porodu. Prokuratura wraca do sprawy po umorzeniu śledztwa

Nielegalny lokal, w którym pracowali bracia, znajdował się w budynku zbudowanym bez pozwolenia na gruncie należącym do miasta w peryferyjnej dzielnicy Librino. Występuje tam poważny problem przestępczości, również mafijnej, wysokiego bezrobocia oraz trudnej sytuacji dzieci i młodzieży.
Kiedy policjanci weszli do lokalu, jeden z braci odpalił w środku fajerwerki, by ich wystraszyć.

Ich ojcu i pełnoletniemu bratu postawiono zarzuty czerpania korzyści z pracy nieletnich, a także między innymi nielegalnej sprzedaży materiałów pirotechnicznych.

dn

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Włochy: smutny toast, czyli 30 tys. litrów zmarnowanego wina

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2018 13:10
Wyjątkowo smutny toast - tak włoskie media podsumowały awarię silosu w firmie na północy Włoch, produkującej słynne białe wino musujące prosecco. Prawdopodobnie z powodu nadmiaru moszczu silos eksplodował. Wypłynęło z niego 30 tysięcy litrów trunku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Włochy: niemal doprowadziła rodzinę do bankructwa. Sąd odebrał jej dostęp do kart płatniczych

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 10:20
Sąd we Włoszech odebrał dostęp do kart płatniczych kobiecie uzależnionej od kompulsywnego kupowania. Do sądu zwróciła się jej rodzina, która stanęła w obliczu groźby bankructwa z powodu jej nałogu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak nożem w sylwestrową noc i recydywa. Miało pójść o dziewczynę

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2020 18:30
29-letni mężczyzna trafił do aresztu pod zarzutem usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia; w sylwestrową noc wielokrotnie ranił nożem współuczestnika zabawy. Dopuścił się tego w warunkach recydywy. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
rozwiń zwiń