X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Ekspert o ataku w Bagdadzie: porównywalny byłby zamach na sekretarza stanu USA

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 14:00
- Solejmani był architektem polityki zagranicznej Iranu i twórcą "szyickiego półksiężyca" w regionie. Jego zabójstwo to tak, jakby Irańczycy zabili amerykańskiego szefa sztabów albo sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Artur Wróblewski, ekspert z Uczelni Łazarskiego.
Ghasem Solejmani, generał zabity w ataku w Bagdadzie
Ghasem Solejmani, generał zabity w ataku w BagdadzieFoto: Balkis Press/ABACA/Abaca/East News

W wyniku amerykańskiego ostrzału rakietowego w Bagdadzie, stolicy Iraku, zginął generał Ghasem Solejmani, przywódca elitarnej jednostki Al-Kuds, wraz z dowódcą irackiej milicji Kataib Hezbollah, Abu Mahdim al-Muhandisem. W rozmowie z portalem polskieradio24.pl zagadnienie skomentował Artur Wróblewski.

Waszczykowski 1200.jpg
Waszczykowski: Amerykanie mogli obawiać się akcji przeciwko swojej ambasadzie

Wydarzenie zaskakujące

Ekspert zapytany o atak, do którego doszło w Iraku, podkreślił, że mówimy o wydarzeniu niezwykle zaskakującym i o ogromnym znaczeniu przynajmniej dla regionu Bliskiego Wschodu. Podkreślił, że Ghasem Solejmani był architektem polityki zagranicznej Iranu, powszechnie uważanym za osobę znacznie ażniejszą od Mohammada Dżawada Zarifa, irańskiego ministra spraw zagranicznych, typowanym także na następcę obecnego przywódcy państwa.

Jak podkreślił nasz rozmówca, to właśnie Solejmani był "twórcą szyickiego półksiężyca: Jemen-Iran-Irak-Syria". - Zabójstwo Solejmaniego to tak, jakby Irańczycy zabili amerykańskiego szefa sztabów albo sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo - powiedział Artur Wróblewski.

"Nie będzie III wojny światowej"

Ekspert zapytany o reakcję Iranu podkreślił, że po tak poważnym zamachu dokonanym przez Stany Zjednoczone należy się z całą pewnością spodziewać zdecydowanego odwetu. Równocześnie jednak z dużą pewnością stwierdził, że "nie będzie III wojny światowej". Odniósł się w ten sposób do pojawiających się w mediach społecznościowych spekulacjach na ten temat.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] "Miażdżąca zemsta". Iran grozi Ameryce za zabicie dowódcy Al-Kuds

Jak wyjaśnił, Iran znany jest z tego, że podobnych działań nie pozostawia bez odpowiedzi. Można przypuszczać, że dojdzie do zamachu na ważnego amerykańskiego generała lub grupę wojskowych. Za przykład dał wydarzenia z 2007 roku, kiedy Stany Zjednoczone zatrzymały 5 pracowników ambasady Iranu w Iraku, za co w odwecie Iran porwał grupę amerykańskich żołnierzy, a następnie ich stracił.

Zapewnił jednak, że do konfliktu noszącego znamiona wojny dojść nie może, bo Iran - jakkolwiek uchodzi za regionalną potęgę - sam nie jest w stanie takiej wojny poprowadzić. Tymczasem nie należy spodziewać się zdecydowanego poparcia ze strony innych państw, jak choćby Rosji.

Ekspert: Solejmani nie był świętoszkiem

Irak PAP-1200.jpg
Premier Iraku: zabicie Solejmaniego uruchomi niszczycielską wojnę

Artur Wróblewski podkreślił w rozmowie z portalem polskieradio24.pl, że Ghasem Solejmani, chociaż w Iranie był postacią niezwykle ważną, "nie był świętoszkiem", ale człowiekiem, który "zalazł za skórę" zbyt wielu państwom, by po jego zabójstwie Iran mógł liczyć na przykład na poparcie Rosji.

Zauważył, że jego organizacja Al-Kuds nie tylko była specjalistycznym odłamem Korpusu Strażników Rewolucji, ale zajmowała się także międzynarodową działalnością przestępczą, między innymi handlem bronią i narkotykami. Ekspert podkreślił, że przez tę organizację narkotyki trafiały także do Europy przez kanał przerzutowy na Bałkanach, zaś bronią - a także narkotykami - handlowano również z Wenezuelą.

Trump "podjudzany" przez Netanjahu?

Rozmówca portalu PolskieRadio24.pl zaprzeczył, by wydarzenia w Bagdadzie miały w szczególny sposób wpłynąć na sytuację gospodarczą w Europie i na świecie. Zauważył wszakże, że doszło do wzrostów cen ropy na niektórych rynkach o ok. 2 proc, równocześnie jednak zaznaczył, że jest to raczej najwyższy możliwy poziom i już wyższego wzrostu cen nie będzie.

Zwrócił uwagę na to, że Iran od dawna objęty jest sankcjami, w związku z czym niemal nie eksportuje ropy. Inaczej sytuacja wygląda z Irakiem, który eksportuje jej bardzo dużo, jednak to nadal nie powinno mieć wpływów na rynki.

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] Izrael: wojsko w pogotowiu. Są obawy o odwet Iranu po zabiciu Solejmaniego

- Stany Zjednoczone się uniezależniły od importu ropy, mają swoją ropę łupkową. Reszta świata też ma inne źródła - podkreślił Artur Wróblewski. - To jest inna sytuacja, niż była w 1979 roku z Teheranem - dodał.

Jak podkreślił - zabójstwo Solejmaniego jest wydarzeniem wyjątkowym, ale przede wszystkim o znaczeniu regionalnym. Ekspert powiedział także, że można przypuszczać, że działanie Amerykanów w Bagdadzie zostało w pewien sposób sprowokowane. - Donald Trump może być podjudzany w jakiś sposób przez swojego przyjaciela Binjamina Netanjahu - mówił Artur Wróblewski.

"Donald Trump nie złamał prawa"

mid-epa08096141 kopia 1200.jpg
Dr Małgorzata Bonikowska: Donald Trump zrobi wszystko by uzyskać reelekcję

Ekspert odniósł się także do zarzutów, które padają ze strony części amerykańskich polityków podkreślających, że Donald Trump wydał zgodę na przeprowadzenie ataku bez konsultacji z Kongresem USA. Artur Wróblewski stwierdził, że z całą pewnością nie wpłynie to na przebieg procedury impeachmentu, ponieważ w tej sprawie sformułowane są już zarzuty i kolejnych dodać nie można.

Wyjaśnił także, że wbrew temu, co mówią niechętni Trumpowi politycy amerykańscy, prezydent Stanów Zjednoczonych nie złamał obowiązującego w USA prawa. Przede wszystkim konstytucja zakłada wyłączną możliwość wypowiedzenia wojny przez Kongres, tu jednak nie ma mowy o działaniach wojennych.

Poza tym zarówno Al-Kuds, jak i Korpus Strażników Rewolucji uznawane są w Stanach Zjednoczonych formalnie za organizacje terrorystyczne. Z punktu wiedzenia amerykańskiego prawa Donald Trump nie przeprowadził zatem nielegalnej operacji wojskowej przeciw obcej armii, tylko podjął decyzję o likwidacji terrorysty.

>>> [CZYTAJ WIĘCEJ] Biden o ataku w Bagdadzie: Trump wrzucił laskę dynamitu do beczki prochu

Rozmówca portalu PolskieRadio24.pl stwierdził wprawdzie, że tzw. target killing (punktowe zabójstwo) budzi kontrowersje na arenie międzynarodowej ze względu na wykonywanie wyroku w procedurze pozasądowej na terytorium innego suwerennego państwa, jednak do złamania amerykańskiej konstytucji nie doszło.

- Oczywiście Joe Biden i Bernie Sanders skrytykowali Donalda Trumpa, ale to są - obaj - jego kontrkandydaci w wyborach prezydenckich - podkreślił Artur Wróblewski.

Polskieradio24.pl / jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tragiczne, krwawe dni w Iranie, nawet tysiąc ofiar. Ekspert: by zamknąć obieg informacji, władze wyłączyły internet

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2019 09:00
- Iran pogrąża się w kryzysie gospodarczym  - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Jakub Gajda, iranista i ekspert Fundacji imienia Kazimierza Pułaskiego. - Póki Waszyngton i Teheran nie porozumieją się w sprawie umowy nuklearnej, sytuacja gospodarcza w Iranie będzie się pogarszała – dodaje. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nieubłagana zemsta czeka zbrodniarzy". Iran grozi USA za śmierć Solejmaniego

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 07:20
Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei ogłosił w piątek trzydniową żałobę narodową po śmierci Ghasema Solejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al-Kuds. Zapowiedział też, że Stany Zjednoczone czeka surowa zemsta za zabicie generała.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przywódca Hezbollahu: wymierzenie kary za śmierć Solejmaniego obowiązkiem bojowników

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 11:02
Przywódca libańskiego Hezbollahu Hasan Nasr Allah wzywa do wymierzenia kary w odwecie za śmierć irańskiego generała Ghasema Solejmaniego. Jak podkreślił, jest to obowiązkiem "wszystkich bojowników ruchu oporu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach na Solejmaniego. Obywatele USA wezwani do natychmiastowego opuszczenia Iraku

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 13:00
Irański prezydent Hassan Rouhani zapowiada zemstę za śmierć generała Ghasema Solejmaniego, dowódcy irańskich jednostek specjalnych Al-Kuds. Wojskowy zginął podczas amerykańskiego ataku rakietowego w Bagdadzie wraz z szefem irackiej milicji Kataib Hezbollah oraz pięcioma innymi osobami. Ambasada USA w Bagdadzie wezwała obywateli amerykańskich do natychmiastowego opuszczenia Iraku.
rozwiń zwiń