X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

"W Australii będziemy robić to, co dobre dla Australijczyków". Ostra reakcja na wpis Grety Thunberg

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2019 07:16
Szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg zabrała głos ws. ogromnych pożarów w Australii. - Nawet takie katastrofy nie wywołują żadnej akcji ze strony polityków. Jak to możliwe? - zapytała nastolatka. - To nie fair, że ci znajdujący się poza Australią dyktują nam w jakim kierunku powinniśmy iść - odpowiedział australijski premier Scott Morrison.
Greta Thunberg
Greta ThunbergFoto: Shutterstock

Australia od wielu tygodni walczy z potężnymi pożarami. Ogień strawił już ponad 3 mln hektarów łąk i rozmaitych upraw; władze oceniają, że w płomieniach zginęło 2 tys. niedźwiadków koala. Pożary w okolicach Sydney ogarnęły 440 tys. hektarów lasów oraz zarośli.

thunberg 1200 shutterstock.jpg
Rodzice Grety Thunberg mogą mieć kłopoty. Donosy do służb socjalnych

"To musi się zmienić"

Pożarom sprzyja fala tropikalnych upałów, która ogarnęła zwłaszcza wschodnie i południowe wybrzeża tego kraju. W ciągu ostatnich dni zanotowano tam rekordowe temperatury, dochodzące do 41,9 stopnia Celsjusza.

Sytuacją w Australii zainteresowała się Greta Thunberg. - Nawet takie katastrofy nie wywołują żadnej akcji ze strony polityków. Jak to możliwe? Wciąż nie widzimy powiązania między kryzysem klimatycznym i coraz częstszymi ekstremalnymi zmianami pogodowymi i katastrofami takimi jak pożary w Australii. To musi się zmienić - napisała nastoletnia aktywistka.

"Będziemy robić to, co dobre dla samych Australijczyków"

Grecie Thunberg odpowiedział premier Australii. - Nie jestem tutaj po to, żeby zaimponować ludziom spoza Australii. Moim zadaniem jest postawić na pierwszym miejscu Australijczyków. A to oznacza postawienie na pierwszym miejscu środowiska, w którym żyjemy i gospodarki - stwierdził Scott Morrison. - To nie fair, że ci znajdujący się poza Australią dyktują nam w jakim kierunku powinniśmy iść. W Australii będziemy robić to, co dobre dla samych Australijczyków. To zawsze było moim priorytetem - dodał.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Jeremy Clarkson zaatakował Gretę Thunberg. Dziennikarz nie przebierał w słowach

Scott Morrison zdobył funkcję w dużej mierze dzięki głosom wyborców przeciwnych polityce zamykania kopalni węglowych i wygaszaniu krajowego przemysłu energetycznego.

Najgroźniejsze pożary, które przeszły do historii Australii jako "czarna sobota", wydarzyły się 7 lutego 2009 roku, kiedy to temperatura wzrosła tam do 46,4 st. C, a w ogniu zginęły 173 osoby.

Tragedię tę uznano za największą klęskę naturalną w dziejach Australii. 

lifesitenews.com, paw/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Śmiertelne pożary w Australii. Ogień coraz bliżej Sydney

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2019 16:20
Największe miasto Australii - Sydney - znalazło się w zasięgu pożarów, które od kilku dni trawią lasy wschodniego wybrzeża kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ogromne pożary w Australii. Stan wyjątkowy w Nowej Południowej Walii

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2019 08:50
To już druga taka decyzja władz stanowych w ostatnim czasie. Powód te sam - rozprzestrzeniające się pożary. Prognozy przewidują, że pod koniec tygodnia upały mogą być jeszcze większe.
rozwiń zwiń