X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wybuch gazu i pożar bloku na Słowacji. Pięć osób nie żyje, wielu rannych

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2019 19:00
Służby medyczne udzieliły pomocy co najmniej 40 osobom, które zostały ranne w wyniku wybuchu gazu i pożaru w 12-piętrowym bloku mieszkalnym w Preszowie na wschodzie Słowacji. Co najmniej 5 osób zginęło. Z zagrożonego zawaleniem budynku ewakuowano wszystkich ludzi, do których strażacy zdołali dotrzeć.
Powstały po wybuchu gazu pożar gasiło ok. 80 strażaków
Powstały po wybuchu gazu pożar gasiło ok. 80 strażakówFoto: TASR/Associated Press/East News

Po godz. 17.00 poinformowano, że skupiska ognia są pod kontrolą strażaków.

PAP Szczyrk akcja ratownicza 1200.jpg
Wybuch gazu w Szczyrku. Piotr Müller: trzeba wyciagnąć wnioski

W akcji ratowniczej uczestniczyło około 80 strażaków z zastępów zawodowych i ochotniczych straży pożarnych z Preszowa i okolicy. Ściągnięto również grupę Ratownictwa Górniczego, mającą doświadczenie w pracy w szczególnie zadymionym i niebezpiecznym środowisku.

Na miejsce tragedii przyjechał premier Słowacji Peter Pellegrini, który określił wybuch mianem największej takiej tragedii od dziesięcioleci. Zaznaczył, że nadal nie jest znany ostateczny bilans ofiar wybuchu i pożaru. Zwrócił uwagę na zawaloną klatkę schodową w budynku, co utrudnia strażakom penetrację poszczególnych pięter bloku. Premier zadeklarował w imieniu rządu pomoc finansową dla miejscowego samorządu.

Najprawdopodobniej gaz wybuchł na 9. piętrze w 12-piętrowym bloku. Później pojawiła się nieoficjalna informacja, że wybuch miał miejsca na 6. kondygnacji.

Jedna z ofiar zginęła spadając z balkonu. Nie jest jasne, czy doszło do zawalenia się konstrukcji, czy była to desperacka próba uratowania się z pożaru. Po tym, gdy jeden z portali informacyjnych opublikował ujęcia spadającej postaci, policjanci i strażacy zaapelowali o wstrzymanie się od zamieszczania podobnych zdjęć z miejsca tragedii. Poproszono również o powiadamianie administratorów stron o ewentualnych próbach wstawiania do sieci społecznościowych postów obrazujących tragedię. W akcji ratowniczej z budynku udało się ewakuować 34 osoby. Służby medyczne udzieliły pomocy około 40 osobom, które odniosły rany.

Bezpośrednio po wybuchu gazu i późniejszym pożarze strażacy obawiali się, że może dojść do zawalenia się całego budynku. Zwracano uwagę m.in. na zniszczoną klatkę schodową. W wypowiedziach dla mediów eksperci uznali, że takiego niebezpieczeństwa w tej chwili już nie ma. Wskazywali na konstrukcje bloku, w którym szkielet i ściany nośne wykonane są z żelbetonu.

Po pełnym ugaszeniu pożarów budynek będą kontrolować eksperci. Bardzo szybko po tragedii, dzięki sieciom społecznościowych, uruchomiono pomoc dla ewakuowanych. Zorganizowano zbiórkę ubrań, podstawowych środków czystości i pieniędzy. Rachunek z przeznaczeniem na pomoc dla poszkodowanych otworzył urząd miejski w Preszowie. Datek w wysokości 5 tys. euro przekazała prezydent Słowacji Zuzana Czaputowa. Oddała do dyspozycji rodzinom ewakuowanych z budynku i rodzinom ofiar prezydencki ośrodek konferencyjno-wypoczynkowy w Wysokich Tatrach.

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybuch w akademiku w Kijowie, dwie osoby nie żyją

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2019 23:23
Kijowska policja ustala przyczyny eksplozji w akademiku w północno-wschodniej części miasta. W wyniku wybuchu zginęły tam dwie osoby.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybuch gazu w domu w Szczyrku. Strażacy wydobyli osiem ciał

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 09:33
- Odkąd zrobiło się widno, warunki akcji poprawiły się. Jest nam łatwiej spostrzec wiele rzeczy i te prace szybciej postępują - relacjonował przebieg akcji komendant śląskiej straży pożarnej nadbrygadier Jacek Kleszczewski. Po godzinie 11.00 poinformowano o znalezieniu kolejnych dwóch ciał. W sumie zginęło 8 osób, w tym dzieci.
rozwiń zwiń