X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Zawieszenie broni w Izraelu? Szef MSZ ostrzega o możliwości kolejnych ataków

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 10:35
Szef izraelskiego MSZ Israel Katz powiedział w czwartek na antenie rozgłośni izraelskiej armii, że jego kraj będzie kontynuował politykę tzw. selektywnej eliminacji, w tym atakowania bojowników w Strefie Gazy, mimo informacji o zawieszeniu broni.
Izraelskie pojazdy wojskowe obok systemu rakietowego na południu Izraela w pobliżu miejscowości Sderot.
Izraelskie pojazdy wojskowe obok systemu rakietowego na południu Izraela w pobliżu miejscowości Sderot.Foto: PAP/EPA/ATEF SAFADI

- Izrael skrzywdzi każdego, kto spróbuje go skrzywdzić - oświadczył minister spraw zagranicznych i ds. służb specjalnych Izraela. Ostrzeżenie pojawiło się po ogłoszeniu zawieszenia broni przez Palestyński Islamski Dżihad.

Organizacja bojowa ogłosiła w czwartek rano zawieszenie broni z Izraelem, kończąc dwa dni ostrej wymiany ognia na granicy Izraela i Strefy Gazy. W jej wyniku według najnowszych doniesień zginęło co najmniej 34 Palestyńczyków, z których połowa to cywile. Co najmniej 60 osób zostało rannych. Rzecznik prasowy Islamskiego Dżihadu Musab al-Berim powiedział, że porozumienie o przerwaniu ognia, w zawarciu którego pośredniczył Egipt, weszło w życie w czwartek o godz. 5.30 rano (godz. 4.30 w Polsce).

Musab al-Berim sprecyzował, że umowa została oparta na liście żądań przedstawionych w środę wieczorem przez jego organizację. Według niego Izrael zgodził się na wstrzymanie zarówno tzw. selektywnej eliminacji liderów ugrupowania, jak i ostrzału ze śmiercionośnej broni cotygodniowych palestyńskich protestów na granicy Strefy Gazy i Izraela.

Przedstawiciel Egiptu, z którym skontaktował się Reuters, potwierdził, że doszło do zawarcia rozejmu. Izraelskie radio wojskowe poinformowało, że złagodzono zarządzenia dotyczące bezpieczeństwa na obszarach w zasięgu rakiet ze Strefy Gazy.

Potwierdzenie z armii

Rzecznik izraelskiej armii oświadczył w czwartek, że dwudniowa operacja militarna w Strefie Gazy "zakończyła się". Potwierdził tym samym informacje o zawieszeniu broni ogłoszone wcześniej przez organizację bojową Palestyński Islamski Dżihad.

Izrael PAP 1200.jpg
Alarm po ataku rakietowym na Izrael. Wystrzelono kilkadziesiąt pocisków

Podpułkownik Awiszaj Adraee poinformował na swoim koncie na Twitterze, że podczas operacji Izrael namierzył 25 bojowników ze Strefy Gazy, w tym większość z Islamskiego Dżihadu. Izraelskie naloty wymierzone były w "infrastrukturę terrorystyczną" na ziemi i pod ziemią, a także pozycje morskie Islamskiego Dżihadu.

Wypowiedź ministra

- Każdy, kto był najwyższym funkcjonariuszem wojskowym, który miał przeprowadzić (atak terrorystyczny) czy był zaangażowany w terror lub ostrzał rakietowy wymierzony w Izrael, został wyeliminowany i zamierzamy to kontynuować - podkreślił izraelski minister Katz. Wskazał, że polityka selektywnej eliminacji "okazała się skuteczna" i że będzie kontynuowana.

Minister Katz powiedział na antenie radia, że "na ciszę" Izrael "odpowie ciszą", zaprzeczając, że dokonał szerszego przeglądu swojej polityki. Fala przemocy na granicy Izraela i Strefy Gazy rozgorzała we wtorek, gdy w precyzyjnym ataku lotniczym sił izraelskich zginął jeden z czołowych dowódców Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu Baha Abu Al-Atta. Wywołało to najcięższe walki z bojownikami ze Strefy Gazy od maja br. - podkreśla agencja Associated Press.

Celem izraelskich nalotów są pozycje bojowników Islamskiego Dżihadu. Z kolei w stronę Izraela z palestyńskiej enklawy ta organizacja zbrojna wystrzeliła w ostatnich dwóch dniach od 360 do 400 rakiet. Większość z nich została przechwycona i zniszczona przez izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła. W wyniku ostrzału w Izraelu rannych zostało co najmniej 60 osób.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie żyje dowódca Islamskiego Dżihadu. Zginął w izraelskim ataku

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2019 07:01
Jeden z czołowych dowódców wspieranego przez Iran radykalnego ugrupowania Islamski Dżihad zginął we wtorek nad ranem w Strefie Gazy w rezultacie precyzyjnego izraelskiego ataku lotniczego - poinformowały miejscowe źródła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak ze Strefy Gazy. Ponad 200 rakiet wystrzelono w kierunku Izraela

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019 10:13
Ze Strefy Gazy wystrzelono rano rakiety w kierunku Izraela - poinformowało izraelskie wojsko. W wielu miastach rozległy się syreny alarmowe, a ludzie udali się do schronów. Dodano, że w nalocie izraelskim zginął palestyński bojownik.
rozwiń zwiń