X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Donald Trump: wydarzenia w Boliwii to sygnał dla reżimów w regionie

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2019 23:11
Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił po ustąpieniu prezydenta Boliwii Evo Morales, że to "znaczący moment dla demokracji na Zachodniej Półkuli". Podkreślił, że wydarzenia w tym kraju to silny sygnał dla nielegalnych reżimów w Wenezueli i Nikaragui - relacjonuje Reuters.
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald TrumpFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

Prezydent USA dodał, że rezygnacja Moralesa ocaliła demokrację dla Boliwijczyków. "Stany Zjednoczone składają wyrazy szacunku narodowi boliwijskiemu za to, że domagał się wolności oraz boliwijskiej armii za to, że dotrzymała swej przysięgi, by chronić nie pojedynczą osobę, ale konstytucję Boliwii" - napisał prezydent w komunikacie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
PAP Evo Morales 1200.jpg
Evo Morales podał się do dymisji. Będą nowe wybory prezydenckie

"Wyraz woli narodu"

Wysokiej rangi przedstawiciel Departamentu Stanu powiedział, że USA apelują do Wielonarodowego Zgromadzenia Legislacyjnego - parlamentu Boliwii - by zebrało się szybko, aby przyjąć rezygnację Moralesa i postępowało zgodnie z konstytucją, starając się wypełnić "polityczną próżnię", jaka powstała po odejściu prezydenta.

Przedstawiciel amerykańskiej dyplomacji dodał, że USA wzywają wszystkie strony konfliktu w Boliwii, aby powstrzymały się od przemocy i respektowały rządy prawa. Podkreślił też, że Waszyngton nie uważa rezygnacji Moralesa za wynik zamachu stanu, ale postrzega jego odsunięcie od władzy jako wyraz woli narodu, który miał dość ignorowania jego woli.

Prezydent Meksyku: ustąpienie Moralesa to pucz

Tuż po telewizyjnym oświadczeniu prezydenta w niedzielę o rezygnacji z urzędu dowódca boliwijskich sił zbrojnych generał Williams Kaliman poinformował, że to armia zmusiła Moralesa do ustąpienia.

Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador oraz szef tamtejszej dyplomacji Marcelo Ebrard ogłosili w poniedziałek, że zmuszenie Moralesa do ustąpienia było puczem. Również prezydent elekt Argentyny Alberto Fernandez uznał sposób odsunięcia prezydenta Boliwii od władzy za zamach stanu.

Organizacja Państw Amerykańskich (OPA) poinformowała, że jej nadzwyczajne spotkanie w sprawie sytuacji w Boliwii zostanie zwołane we wtorek w jej biurze w Waszyngtonie. Sesja została zorganizowana na apel USA, Wenezueli, Brazylii, Kanady, Kolumbii, Gwatemali, Peru i Dominikany.

morales1200.jpg
Evo Morales ogłasza rozpisanie nowych wyborów po audycie OPA

Zamieszki w La Paz

Siły zbrojne Boliwii wydały komunikat, w którym zapewniają, że będą chronić "najważniejsze usługi publiczne". W La Paz już w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do zamieszek i napadów na sklepy; zwolennicy Moralesa ustawili barykady na głównej drodze prowadzącej na najważniejsze lotnisko w kraju. Wielki mural w pobliżu portu lotniczego głosi "Evo: naród cię potrzebuje".

Według Reutera gangi wszczęły zamieszki nie tylko w La Paz, ale też i innych miastach kraju, podpalano prywatne firmy i rezydencje, a zwolennicy Moralesa starli się z przedstawicielami opozycji. Transport publiczny został wstrzymany w La Paz, zamknięto większość szkół i sklepów.

msze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak