X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Pożary trawią Australię. Dwie osoby nie żyją, są ranni i zaginieni

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2019 07:14
Ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko. Z żywiołem walczą stany Nowa Południowa Walia i Queensland. Strażaków zaangażowanych w walkę z ogniem może wesprzeć wojsko, bo według prognoz sytuacja może ulec pogorszeniu.
Pożary w Australii
Pożary w AustraliiFoto: PAP/ EPA/DARREN PATEMAN

Co najmniej dwie osoby zginęły w pożarach buszu, które dotknęły wschodnią Australię. Siedem osób jest zaginionych, a 30 rannych. To głównie strażacy zmuszeni do pracy w gęstym dymie, wśród tlących się zarośli i płonących eukaliptusów. Tysiące ludzi musiało opuścić swoje domostwa.

Obie ofiary śmiertelne wykryto w rejonie miejscowości Glen Innes. Pierwsza to kierowca, który zginął w ogarniętym przez płomienie samochodzie a druga to kobieta, która zmarła w szpitalu w wyniku ciężkich poparzeń ciała.

Straż pożarna stanu Nowa Południowa Walia poinformowała, że żywioł strawił 100 domów mieszkalnych oraz szereg budynków przemysłowych i administracyjnych. "Na terenie stanu zarejestrowano 81 pożarów, 43 epicentra pozostają niezlokalizowane" - informuje stanowa straż pożarna na swoim profilu społecznościowym.

CZYTAJ TAKŻE
straż pożarna PAP-1200.jpg
W Polsce płonie mniej składowisk odpadów niż rok temu

Z kolei Shane Fitzsimmons, komisarz stanowej straży ochotniczej powiedział, ze należy spodziewać się wzrostu liczby ofiar, a w związku z wysokimi temperaturami i silnym wiatrem sytuacja pożarowa ulegnie pogorszeniu.

Strażacy przyznają, że nie do wszystkich wzywających pomocy byli w stanie dotrzeć nawet drogą powietrzną - ogień rozprzestrzeniał się zbyt szybko. Lokalne stacje radiowe przestały nadawać normalny program, nadają komunikaty i instrukcje w jaki sposób przetrwać w domu czy w samochodzie odciętym od świata.

Strażaków może wesprzeć wojsko

Niektóre z pożarów wytworzyły własne warunki pogodowe - chmury pirokumulacyjne, które otaczają całe miasta.

Premier Australii, Scott Morrison, poinformował, że łącznie w stanach Nowa Południowa Walia i Queensland doszło do około stu pożarów.

Zapowiedział, ze 1300 strażaków zaangażowanych w walkę z żywiołem może zostać wsparte przez wojsko.

Pożary buszu są powszechnym zjawiskiem występującym w Australii. Strażacy już w ostatnich miesiącach walczyli ze sporadycznymi pożarami, wybuchającymi w okresie poprzedzającym lato na półkuli południowej.

IAR/PAP/agkm

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Australia pożar
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Japonia: spłonął słynny zamek Shuri na Okinawie. "Straszliwy szok"

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2019 09:41
W słynnym japońskim zabytku, zamku Shuri na Okinawie wybuchł pożar, który niemal doszczętnie zniszczył jego drewnianą konstrukcję. Budowla była wizytówką regionu, znajdowała się na prestiżowej liście światowego dziedzictwa UNESCO.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Raport KE: co godzinę tracimy lasy o powierzchni 800 boisk piłkarskich

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2019 17:00
Według raportu Komisji Europejskiej w 2018 r. żywioł zniszczył prawie 178 tys. hektarów lasów i gruntów w UE. "Co godzinę tracimy lasy o powierzchni odpowiadającej 800 boiskom piłkarskim. Niszczycielskie pożary szaleją na całym świecie" - podkreślił w komunikacie unijny komisarz ds. środowiska Karmenu Vella".
rozwiń zwiń