X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Szef MSZ Francji: obozy z dżihadystami w Syrii na razie nie są zagrożone

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 11:30
- Kontrolowane przez Kurdów obozy, w których na północnym wschodzie Syrii przetrzymywani są dżihadyści, nie są "na tę chwilę" zagrożone przez turecką ofensywę, trwającą w tym regionie od zeszłego tygodnia - oświadczył w środę szef MSZ Francji Jean-Yves Le Drian.
Syryjscy mieszkańcy niosący flagi
Syryjscy mieszkańcy niosący flagi Foto: PAP/EPA/STR

- O ile mi wiadomo, na tę chwilę ofensywa turecka i umiejscowienie sił SDF (Syryjskich Sił Demokratycznych, czyli sojuszu kurdyjsko-arabskiego) nie doprowadziło do tego, że obozy, które znajdują się głównie na północnym wschodzie Syrii, są zagrożone - powiedział Le Drian na antenie telewizji BFM i radia RMC.

Zapowiedział, że wkrótce uda się do Iraku, żeby omówić ramy prawne umożliwiające osądzenie dżihadystów przetrzymywanych w Syrii, "w tym francuskich obywateli" z obozów na północnym wschodzie kraju.

pap turcja syria 1200.jpg
Turecka ofensywa w Syrii. Rosjanie wkraczają na miejsce Amerykanów

Le Drian dodał, że dziewięć obywatelek Francji uciekło z kontrolowanego przez Kurdów obozu Ajn Isa (Ain Issa) po wkroczeniu sił tureckich do północnej Syrii. W obozie tym przetrzymywani byli członkowie rodzin dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS). Według kurdyjskich władz uciekło stamtąd blisko 800 osób.

"Potrzebny jest system sądowniczy"

Francuski minister sprecyzował, że kobiety, które przystały do IS, również powinny stanąć przed obliczem wymiaru sprawiedliwości w regionie, ale zastrzegł, że Paryż będzie chciał sprowadzić do kraju dzieci bojowników.

- Francuzki, które przybyły do tego regionu w 2015 r., wiedziały, co robią. To nie są turystki. To bojowniczki, które walczą przeciwko Francji i muszą stanąć przed sądem w Iraku, jeśli to możliwe - dodał.

Unijni dyplomaci powiedzieli agencji Reutera, że państwa europejskie próbują przyspieszyć plan przeniesienia tysięcy zagranicznych bojowników IS z syryjskich obozów jenieckich do Iraku po wybuchu nowego konfliktu w Syrii, co zwiększyło ryzyko ich ucieczki czy powrotu do krajów pochodzenia.

1200_Trump_shut.jpg
Turecka ofensywa w Syrii. Donald Trump zapowiada sankcje

- Potrzebny jest system sądowniczy ad hoc i właśnie o tym będziemy rozmawiać z władzami irackimi - wskazał szef francuskiej dyplomacji.

Le Drian uda się do Iraku

Le Drian powiedział, że do Iraku uda się wkrótce, ponieważ - jak podkreślił - niezwykle ważne jest zaoferowanie wsparcia władzom tego kraju, który stoi w obliczu niebezpieczeństwa, że IS, sunnicka ekstremistyczna organizacja zbrojna, odrodzi się w północno-zachodnim Iraku.

Wojska irackie stoczyły z IS jedne z najkrwawszych walk, a w kraju tym trwają procesy tysięcy domniemanych bojowników tej organizacji, z których wielu zostało aresztowanych, gdy bastiony IS upadły na terenie całego Iraku.

Od 9 października Turcja prowadzi operację wojskową w północno-wschodniej Syrii. Atak jest wymierzony w siły kurdyjskich Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG), które Ankara uważa za terrorystyczne; stoją one na czele sił SDF, które odegrały decydującą rolę w pokonaniu IS w Syrii. SDF kontrolują obecnie większość północnych terenów tego kraju.

kad

Czytaj także

Szefowie dyplomacji UE: Turcja łamie prawo międzynarodowe. Apel o sankcje

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2019 13:17
Kilka unijnych krajów apeluje o wprowadzenie embarga na dostawy broni do Turcji w reakcji na jej ofensywę w północnej Syrii. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą unijni ministrowie spraw zagranicznych na spotkaniu w Luksemburgu.
rozwiń zwiń