X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Burzliwa noc w Katalonii. 20 tys. separatystów starło się z policją

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 10:11
Kilkadziesiąt tysięcy zwolenników niepodległości Katalonii starło się w nocy z wtorku na środę z oddziałami szturmowymi policji. Najpoważniejsze starcia miały miejsce w głównych miastach regionu: Barcelonie, Tarragonie, Leridzie, Sabadell i Geronie.
Separatyści starli się z policją w największych miastach Katalonii
Separatyści starli się z policją w największych miastach KataloniiFoto: PAP/EPA/ENRIC FONTCUBERTA

Szacuje się, że na ulicach tych miast protestowało ponad 20 tysięcy separatystów, z których ponad połowa w Barcelonie. Już wieczorem doszło tam do pierwszych potyczek demonstrantów z policją. Protestujący rozpalali na ulicach ogniska, palili kontenery na śmieci oraz rzucali różnymi przedmiotami w funkcjonariuszy.

hiszpania 1200 pap.jpg
Hiszpania: policja rozpędziła demonstracje w obronie katalońskich liderów

Po północy część konfrontacji z policją przeniosła się w pobliże sześciu blokowanych przez separatystów arterii stolicy Katalonii. Tam również policja użyła pałek wobec protestujących.

W nocy doszło do ulicznych starć separatystów z policją w Leridzie, Tarragonie oraz w Geronie. Dominujących wśród manifestantów bojówkarzy z Rad Obrony Republiki (CDR) wsparli tam studenci.

Według separatystycznej katalońskiej organizacji ANC w starciach z policją ucierpiało na terenie Katalonii kilku dziennikarzy. Z kolei blok Razem dla Katalonii (JxCat) poinformował, że w Tarragonie policjanci pobili deputowanego tego ugrupowania w regionalnym parlamencie Eusebi Campdepadrosa.

Tymczasem władze katalońskiej policji tzw. Mossos d'Esquadra potwierdziły, że w trakcie konfrontacji protestujących z policją, m.in. w Sabadell, funkcjonariusze musieli użyć broni gładkolufowej, aby powstrzymać agresywnych separatystycznych bojówkarzy.

Policyjna akcja w Sabadell miała związek z manifestacją separatystów pod budynkiem komisariatu, przed którym protestujący podpalili kilka kontenerów na śmieci.

Komunikat rządu Hiszpanii

Przed północą rząd Hiszpanii opublikował komunikat, w którym potępiając "agresywne manifestacje" separatystów wskazał, że prowadzą one "do rozdarcia katalońskiego społeczeństwa". Zapewnił jednak, że podejmie działania, aby zaprowadzić porządek w Katalonii.

Protesty w Katalonii są konsekwencją poniedziałkowego wyroku hiszpańskiego Sądu Najwyższego, który skazał 9 katalońskich separatystów na kary od 9 do 13 lat więzienia za podburzanie w związku z nielegalnym referendum niepodległościowym w tym regionie Hiszpanii z 1 października 2017 r. Krótko po ogłoszeniu wyroku premier Hiszpanii Pedro Sanchez wyraził nadzieję, że orzeczenie SN "zostanie w pełni wykonane".

Tymczasem we wtorek premier Katalonii Quim Torra podziękował wszystkim uczestnikom protestów w regionie, zapewniając, że jego gabinet nie zaprzestanie działań na rzecz ogłoszenia niepodległości regionu.

Ponad 150 osób rannych

Od poniedziałku w starciach separatystów z policją w Katalonii rannych zostało ponad 150 osób. Jeden z największych protestów miał miejsce w poniedziałek wieczorem na barcelońskim lotnisku El Prat, gdzie policja użyła pałek, gazu łzawiącego oraz broni gładkolufowej. Jeden z pobitych manifestantów stracił oko, a drugi musiał przejść skomplikowaną operację po uderzeniu go w podbrzusze przez jednego z funkcjonariuszy.

We wtorek przedstawiciele policji poinformowali, że w starciach z separatystami rannych zostało także kilkunastu funkcjonariuszy.

Z szacunków władz Katalonii wynika, że we wtorek podczas konfrontacji z policją ucierpiało w sumie 74 osób. Najwięcej w Barcelonie - 37.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Starcia w Barcelonie. Zatrzymano trzy osoby, lotnisko El Prat nadal nie funkcjonuje prawidłowo

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 00:02
Tysiące zwolenników niepodległości Katalonii wyszły we wtorek na ulice Barcelony, by protestować przeciw wyrokom więzienia, jakie dzień wcześniej otrzymali przywódcy separatystów. Doszło do starć z policją, która użyła pałek, gdy demonstranci obrzucali ją świecami dymnymi i podpalali kosze na śmieci.
rozwiń zwiń