X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Frans Timmermans atakuje Polskę. Porównał polski rząd do dyktatur lat 30.

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2019 14:12
Frans Timmermans w ostrych słowach zaatakował Polskę na forum Parlamentu Europejskiego. Krytykując reformę wymiaru sprawiedliwości, porównał Polskę do europejskich dyktatur lat 30. - Każde podłe orzeczenie nazistowskich sądów było oparte na prawie - mówił. Holendra krytykują eurodeputowani PiS, broni go europoseł PO, Bartosz Arłukowicz.
Audio
  • Beata Kempa: przeżyliśmy wielu komisarzy, w tym sowieckich, przeżyjemy pana Timmermansa (IAR)
  • Frans Timmermans: nie można wykorzystać argumentu demokracji, ponieważ ma się większość, nie zważając na zasady rządów prawa. Ten argument jest nie do zaakceptowania, bo to jest argument, który był wykorzystywany przez dyktatorów w latach 30 w Europie. Pozwólcie, że przypomnę, że każde podłe orzeczenie nazistowskich sądów było oparte na prawie. Był
Frans Timmermans
Frans TimmermansFoto: Shutterstock/Alexandros Michailidis
  • Wiceszef Komisji Europejskiej porównał orzeczenia polskich sądów do wyroków sędziów nazistowskich
  • Patryk Jaki słowa Holendra uznał za niedopuszczalne
  • "Pan Timmermans po prostu nienawidzi Polski" - mówiła Beata Kempa
  • Holendra broni Bartosz Arłukowicz, eurodeputowany PO
parlament europejski free 1200.jpg
K. Płażyński: F. Timmermans jest wrogiem polskiego rządu

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans mówił w Europarlamencie w Brukseli o niedopuszczalnej nagonce na sędziów w Polsce. Jego wypowiedź spotkała się z ripostą europosłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy zarzucali mu atak na Polskę i rząd, wyłoniony w demokratycznych wyborach.

Na posiedzeniu parlamentarnej komisji swobód obywatelskich wiceszef Komisji mówił, że nagonka na sędziów rozpoczęła się wtedy, kiedy ich przedstawiciele przyjechali do Brukseli, aby z nim porozmawiać. - Jakich czasów dożyliśmy, by dochodziło do takich sytuacji? - pytał Frans Timmermans. Mówił też o łamanych zasadach praworządności podczas reformowania wymiaru sprawiedliwości i o upolitycznieniu sądów.

Podwójne standardy Fransa Timmermansa

Europosłanka Jadwiga Wiśniewska zarzuciła mu stosowanie podwójnych standardów. Mówiła, że systemy prawne są różne w różnych krajach i wskazała, że w Holandii, z której pochodzi Frans Timmermans, nie ma Trybunału Konstytucyjnego, co nie przeszkadza mu krytykować Polski za reformowanie własnego Trybunału. Europoseł Patryk Jaki mówił z kolei, że w innych krajach nie tylko politycy mianują sędziów, ale też sami stają się sędziami.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Opozycjonista z czasów PRL: uhonorowanie Fransa Timmermansa to działanie przeciwko Polsce

Wiceszef Komisji uznał te argumenty za bezsensowne, a na zarzuty o atak na demokratycznie wybrany rząd zareagował w sposób emocjonalny. - Nie można wykorzystać argumentu demokracji, ponieważ ma się większość, nie zważając na zasady rządów prawa. Ten argument jest nie do zaakceptowania, bo to jest argument, który był wykorzystywany przez dyktatorów w latach 30-tych w Europie. Pozwólcie, że przypomnę, iż każde podłe orzeczenie nazistowskich sądów było oparte na prawie. Były one w fundamentalnej sprzeczności z praworządnością, prawami podstawowymi, ale były oparte na prawie - powiedział Frans Timmermans.

Przywołanie przykładu z czasów nazistowskich europoseł Patryk Jaki uznał za niedopuszczalne.

Europoseł PO broni słów Timmermansa

Innego zdania był europoseł PO Bartosz Arłukowicz. - Pan Timmermans pokazał, w którą stronę zmierza Europa, jeśli nie będzie reagować na łamanie praworządności. Nie porównał nikogo do nazistów, tylko przywołał historię, a historię trzeba znać - skomentował deputowany PO.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Artur Warzocha: europejski establishment używał bata mającego zdyscyplinować polski rząd

Wypowiedź Fransa Timmermansa skrytykowała europosłanka Beata Kempa. Mówiła też, że wiceszef Komisji jest nieobiektywny i że broni wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasów komunizmu. - Pan Timmermans po prostu nienawidzi Polski. Moim zdaniem nie ma żadnych kwalifikacji do pełnienia funkcji komisarza i może mieć problemy ze sprawowaniem urzędu ze względu na absolutną nienawiść w stosunku do Polski, Węgier i innych krajów, które wychodzą z komunizmu. Przeżyliśmy wielu komisarzy, także sowieckich, przeżyjemy i Pana Timmermansa - powiedziała Beata Kempa.

Holender pozostanie na kolejną kadencję

Frans Timmermans pozostanie na kolejną kadencję w nowej Komisji i będzie jej wiceprzewodniczącym, ale nie ma jeszcze decyzji jakie portfolio zostanie mu przydzielone. Wydaje się mało prawdopodobne, aby w nowej Komisji był odpowiedzialny za kwestie praworządności.


mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ursula von der Leyen szefową KE. Europosłowie PiS i SLD głosowali zgodnie

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2019 17:58
– Popieraliśmy Ursulę von der Leyen, bo zależy nam na dobrej współpracy w europarlamencie – powiedziała w radiowej Trójce europoseł Jadwiga Wiśniewska z PiS. – Wszyscy polscy posłowie lewicy w PE głosowali "za" – dodał Bogusław Liberadzki, europoseł z SLD.
rozwiń zwiń

Czytaj także

J. Wojciechowski: prawdopodobnie za miesiąc spotkam się z komisją

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2019 08:27
- 7 października to prawdopodobna data przesłuchania mnie przed europejską komisją rolnictwa - mówił w radiowej Jedynce Janusz Wojciechowski, polski kandydat do objęcia fotela unijnego komisarza ds. polityki rolnej. - Europa nie ma zapewnionego bezpieczeństwa żywnościowego, dlatego musimy dbać o rolnictwo bardzo skutecznie - mówił, pytany o swój pomysł na wspólną politykę rolną.
rozwiń zwiń