X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Napięta sytuacja w Hongkongu. Organizacje dziennikarskie potępiają przemoc wobec reporterów

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2019 15:47
Hongkoński Klub Korespondentów Zagranicznych (FCC) potępił w środę pobicie reportera z Chin kontynentalnych przez demonstrantów na lotnisku w Hongkongu. Reporterzy bez Granic (RsF) zwracają zaś uwagę na przypadki przemocy wobec dziennikarzy ze strony policji.
Policja próbuje tłumić demonstracje w Hongkongu
Policja próbuje tłumić demonstracje w HongkonguFoto: PAP/EPA/LAUREL CHOR

FCC wyraził "głębokie zaniepokojenie" atakiem na korespondenta państwowego chińskiego dziennika "Global Times" Fu Guohao, który został we wtorek wieczorem zatrzymany, związany i pobity przez grupę uczestników antyrządowego protestu na lotnisku międzynarodowym w Hongkongu.

Czytaj więcej
Protesty w Hongkongu PAP EPA-1200.jpg
ONZ wzywa władze Hongkongu do powściągliwości ws. protestujących

"Ataki na wykonujących swoją pracę przedstawicieli prasy są niemożliwe do zaakceptowania"

"Wzywamy protestujących, by szanowali zawarte w hongkońskich przepisach prawo dziennikarzy do obsługi wydarzeń bez zastraszania czy przemocy, niezależnie od narodowości czy organizacji, dla której pracują (...). Ataki na wykonujących swoją pracę przedstawicieli prasy są niemożliwe do zaakceptowania, bez względu na przekonania i poglądy sprawców" - ocenił w komunikacie klub korespondentów.

Hongkońskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (HKJA) również stanowczo potępiło pobicie Fu i wyraziło ubolewanie z powodu doniesień, że demonstranci żądali od innego chińskiego dziennikarza, aby usunął zrobione przez siebie zdjęcia. Stowarzyszenie zaleciło przy tym relacjonującym protesty reporterom z Chin kontynentalnych, aby zawsze trzymali na widoku swoje legitymacje prasowe.

Według jednego z protestujących, cytowanego przez portal Hong Kong Free Press, Fu wzbudził podejrzenia, ponieważ robił zdjęcia twarzy uczestników demonstracji i choć miał na sobie kamizelkę odblaskową, co sugerowało, że pracuje w mediach, utrzymywał, że jest turystą. "Popieram hongkońską policję. Teraz możecie mnie pobić" - powiedział, gdy został związany. Później jego tożsamość potwierdził na Twitterze redaktor naczelny "Global Timesa" Hu Xijin.

Przemoc ze strony policji

Francuska organizacja Reporterzy bez Granic (RsF) ostrzegła natomiast w środę, że rośnie liczba aktów przemocy wobec dziennikarzy ze strony policji oraz osób o poglądach propekińskich. "Przemoc wobec dziennikarzy stała się systematyczna i wyraźnie ma na celu zniechęcenie ich do obsługi protestów" - ocenił szef biura RsF na Azję Wschodnią Cedric Alviani.

W komunikacie wymieniono m.in. wiele przypadków wystrzeliwania przez policję w stronę dziennikarzy granatów z gazem łzawiącym oraz napaści fizyczne na reporterów ze strony niezidentyfikowanych osobników, którzy atakowali protestujących na stacji Yuen Long 21 lipca oraz w okolicy North Point 5 sierpnia.

Przed atakiem na Fu protestujący na lotnisku zatrzymali, związali i pobili innego mężczyznę z Chin kontynentalnych, którego uznali za działającego pod przykryciem policjanta, przebranego za uczestnika demonstracji. Z niepotwierdzonych relacji publikowanych na Twitterze, wynika, że w jego plecaku znaleźli kije oraz odkryli, że nosi takie samo nazwisko jak jeden z policjantów pracujących w mieście Shenzhen w Chinach kontynentalnych.

Infiltracja?

Protestujący stali się szczególnie wyczuleni na próby infiltracji po niedzielnych starciach na ulicach Hongkongu, w czasie których policjantom pomagali mężczyźni przebrani za demonstrantów. Policja przyznała później, że w niedzielnej operacji brali udział funkcjonariusze odgrywający "różne role", ale zapewniła, że nie prowokowali oni demonstrantów do radykalnych zachowań, co sugerowali opozycjoniści.

Pobicie chińskiego reportera i mężczyzny podejrzewanego o pracę w policji wywołały falę oburzenia wśród obserwatorów i były ostro krytykowane przez wielu uczestników protestu w Hongkongu. W środę w mediach społecznościowych i na lotnisku pojawiły się teksty i plakaty z przeprosinami w imieniu ruchu antyrządowego.

We wtorek na lotnisku interweniowała policja, która użyła przeciwko demonstrantom pałek i gazu pieprzowego. Oddział prewencyjny wkroczył, by pomóc służbom medycznym dotrzeć do jednego z przetrzymywanych mężczyzn i wydostać go z lotniska. Wcześniej protestujący uniemożliwiali ratownikom dostęp do mężczyzny. 

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Protesty w Hongkongu. Policja użyła gazu łzawiącego wobec protestujących

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2019 18:20
Nie ustają protesty w Hongkongu. Przeciwnicy władz po raz kolejny wyszli na ulice żądając wycofania z parlamentu ustawy ekstradycyjnej. Policja użyła gazu łzawiącego wobec protestujących.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chiny: zdjęcia satelitarne ukazują samochody wojskowe w pobliżu Hongkongu

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2019 13:52
- Zdjęcia satelitarne zdają się ukazywać transportery opancerzone oddziałów zwartych chińskiej policji, zgromadzone na terenie obiektu sportowego w mieście Shenzhen, w pobliżu granicy z Hongkongiem, gdzie trwają antyrządowe protesty - podała agencja AP.
rozwiń zwiń