X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dress code w samolocie? Pasażer nie wszystko może założyć

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2019 08:01
Regulaminy przewoźników nie określają długości spódniczki pasażerki czy też stopnia obcisłości męskich T-shirtów. Nie znaczy to jednak, że wolno wszystko - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita". Przykładem może być historia Brytyjki, którą wyproszono z samolotu w Maladze.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Regulaminy przewoźników nie przewidują dress code dla pasażerów jak np. korporacje dla swoich pracowników. Nie oznacza to jednak, że panuje tu pełna swoboda - wskazuje dziennik. Wszystkie mówią o zasadach bezpieczeństwa i przestrzegania porządku publicznego. - Każdy pasażer Polskich Linii Lotniczych LOT jest przez nas mile widziany. Kupując bilet, klient akceptuje ogólne warunki przewozu pasażerów i bagażu - przypomina Jakub Piotr Panek z PLL LOT. 

Z art. 8 tych warunków jasno wynika, że przewoźnik może odmówić przewozu pasażera, jeżeli prowadzi to do oczywistego naruszania przez niego dobrych obyczajów, co może budzić poważne zastrzeżenia innych pasażerów, albo gdy stanowi on zagrożenie dla siebie samego, innych pasażerów lub czyjegoś mienia - pisze "Rz".

Jak podaje gazeta, niewłaściwe zachowanie czy wygląd pasażera można zakwalifikować jako wykroczenie przeciwko obyczajowości oraz porządkowi publicznemu.

Na własnej skórze przekonała się o tym Brytyjka Harriet Osborne, którą pod koniec czerwca załoga samolotu linii EasyJet wyprosiła z maszyny. Powodem były skargi pasażerów, którzy zwracali uwagę, że strój kobiety jest zbyt odważny i widać jej sutki. 

Kobieta po incydencie tłumaczyła, że na co dzień nie ubiera się w ten sposób, ale udzielił jej się wakacyjny nastrój i stąd ten wybór stroju.

Także regulamin LOT mówi, że jeżeli według oceny przewoźnika pasażer swoim zachowaniem na pokładzie samolotu naraża na niebezpieczeństwo samolot, osobę lub mienie, utrudnia załodze wykonywanie obowiązków, nie stosuje się do poleceń załogi odnośnie do ograniczeń i zakazów palenia, spożywania alkoholu i środków odurzających lub zachowuje się w sposób budzący uzasadniony sprzeciw pasażerów – przewoźnik może podjąć stosowne czynności, które uzna za konieczne, łącznie z usunięciem pasażera z samolotu po wylądowaniu i odmową dalszego przewozu i przewozów także w przyszłości.

fc

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT samolot prawo
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pilot samolotu British Airways pomylił trasę. Zamiast w Niemczech wylądował w Szkocji

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2019 12:11
Wylatujący w poniedziałek z Londynu samolot British Airways miał dotrzeć do Duesseldorfu w Niemczech, a wylądował w szkockim Edynburgu. Linie lotnicze przeprosiły pasażerów za pomyłkę.
rozwiń zwiń