X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Brexit "bez żadnego ale". Johnson rozmawiał z premierem Irlandii

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2019 17:00
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w rozmowie z szefem rządu Irlandii Leo Varadkarem podkreślił, że jest zdeterminowany, by znaleźć rozwiązanie kwestii granicy w Irlandii Północnej. Podkreślił, że W. Brytania opuści UE 31 października "bez żadnego ale". 
Boris Johnson
Boris JohnsonFoto: Shutterstock/Alexandros Michailidis

Do pierwszej rozmowy liderów doszło dopiero sześć dni po objęciu przez Borisa Johnsona stanowiska, co wywołało spekulacje w mediach na temat napiętych relacji między Londynem a Dublinem przed decydującą fazą negocjacji w sprawie brexitu. 

Obopólna wola przełamania

Według komunikatu Downing Street, w rozmowie telefonicznej premierzy podkreślili wolę przełamania trwającego od stycznia 2017 roku impasu politycznego w Irlandii Północnej "tak szybko, jak to możliwe" i stworzenia nowej egzekutywy regionalnej; zapowiedzieli też bliską współpracę w tej sprawie. 

>>>[ZOBACZ RÓWNIEŻ] Wielka Brytania: Boris Johnson wygwizdany w Szkocji w związku z obawami o brexit

Boris Johnson powtórzył, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską 31 października, choć zaznaczył, że "we wszystkich scenariuszach jego rząd będzie podtrzymywał swoje zobowiązania zapisane w porozumieniu wielkopiątkowym i nigdy nie stworzy fizycznych punktów kontroli (...) na granicy", nawet jeśli dojdzie do bezumownego brexitu. 

Taki ruch przenosiłby odpowiedzialność za utrzymanie jedności wspólnego rynku UE na rząd w Dublinie, wymuszając na nim podjęcie trudnej politycznie decyzji o postawieniu granicy pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną. 

Problem z "backstopem"

Szef brytyjskiego rządu podkreślił także, że jego gabinet podejdzie do dalszych prób renegocjacji dotychczasowego porozumienia w sprawie wyjścia z UE z "determinacją i energią oraz w duchu przyjaźni" i zaznaczył, że "jego preferencją jest opuszczenie Wspólnoty z porozumieniem, ale to wymaga usunięcia tzw. backstopu". 

Irlandia oraz pozostałe kraje Unii Europejskiej wielokrotnie odrzucały żądania odrzucenia tego mechanizmu, wskazując, że jest konieczny do zagwarantowania, że nigdy nie dojdzie do powrotu twardej granicy między Irlandią a Irlandią Płn. 

Umowa "nie do zaakceptowania"

W ubiegły czwartek Johnson ostrzegł, że umowa z UE w sprawie brexitu jest "nie do zaakceptowania" dla brytyjskiego parlamentu i Wielkiej Brytanii. Wezwał do usunięcia z niej mechanizmu awaryjnego i oświadczył, że jest gotów zdecydować się na brexit bez umowy. 

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Brytyjski rząd zwiększa przygotowania do twardego Brexitu

- Żaden kraj, który ceni sobie swoją niezależność i ma szacunek do siebie, nie mógłby się zgodzić na traktat sprowadzający się do rezygnacji z naszej niezależności gospodarczej i samorządności tak, jak robi to mechanizm awaryjny dla Irlandii Płn. Jego ograniczenie czasowe nie jest wystarczające (...) - jedynym sposobem jest jego usunięcie - wskazał. 

Odpowiedź premiera Irlandii

Czytaj więcej
boris_1200.jpg
Dr Grzegorz Gil: Boris Johnson taktycznym, ale krótkoterminowym rozwiązaniem

W odpowiedzi Leo Varadkar ocenił, że "to wyłącznie brytyjska groźba, a jedynymi ludźmi, którzy mogą do niego doprowadzić jest brytyjski rząd", a irlandzki minister spraw zagranicznych Simon Coveney poszedł nawet dalej, mówiąc, że podejście Johnsona jest "bardzo niepomocne". 

W piątek Varadkar ostrzegł, że brexit bez umowy może doprowadzić do zjednoczenia Irlandii, ponieważ katolicy i liberalni protestanci z Północy mogą nie czuć się u siebie w Wielkiej Brytanii oderwanej od Europy.


"Wspólny europejski dom" może się okazać bliższy mieszkańcom Irlandii Północnej, niż "nacjonalistyczna Wielka Brytania" - ocenił Varadkar. 

msze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak