more_horiz
Wiadomości

Rumunia zapowiedziała działania mogące spowolnić budowę gazociągu Nord Stream 2

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2018 21:53
Rumunia, która od stycznia będzie kierować działaniami Unii Europejskiej, zapowiada odmrożenie prac nad przepisami mającymi utrudnić powstanie Nord Stream 2. Przez ostatnie półrocze wstrzymywała je Austria, która za kilkanaście dni kończy przewodnictwo we Wspólnocie. Czy możliwe jest wyraźniejsze wstrzymanie powstawania gazociągu?
Audio
  • 21.12.18 Beata Płomecka: „Przeforsowanie przez Rumunie nowelizacji dyrektywy gazowej spowodowałoby wzrost kosztów budowy Nord Stream 2 (…)”.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Ksanawo

Dla przeciwników Nord Stream 2 obiecująco zapowiada się pierwsza połowa 2019 roku. Powodem jest przejęcie przez Rumunię przewodnictwa w Unii Europejskiej. Austria bowiem tak kierowała pracami Wspólnoty, by dyskusja nad nowelizacją dyrektywy gazowej zatrzymała się na poziomie roboczym.

– Dyrektywa, po zmianach, miałaby zagwarantować, że wszystkie gazociągi na terenie Unii będą objęte pakietem energetycznym. Gdyby te przepisy dotknęły drugą nitkę Nord Stream, spowodowałoby to wzrost kosztów tej inwestycji. Austria w tej kwestii nie zrobiła zbyt wiele. Przyciskana przez kraje naszego regionu wnosiła debatę jedynie na poziom ekspercki. To w ogóle nie posuwało prac nad nowelizacją. Europoseł Jacek Saryusz-Wolski zgodził się z tym, że nowe brzmienie dyrektywy znacznie utrudniłoby budowę Nord Stream 2 – relacjonowała z Brukseli Beata Płomecka, korespondentka Polskiego Radia.

Gościem Polskiego Radia 24 był również dr Kamil Zajączkowski z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego, który odniósł się do negocjacji Unii Europejskiej z Wielką Brytanią ws. Brexitu oraz ryzyka "twardego" opuszczenia grona państw członkowskich przez Brytyjczyków.

– Brak porozumienia brukselskich urzędników z przedstawicielami Zjednoczonego Królestwa wiązałoby się z poważnymi podziałami politycznymi oraz bardzo poważnymi skutkami ubocznymi w kwestiach gospodarczych. Objęłyby one także trzecią sferę – społeczną. Byłyby to daleko idące wstrząsy dla obu stron – wskazał ekspert.

Więcej w całym nagraniu.

"Magazyn Europejski" prowadził Paweł Lekki.

Polskie Radio 24/db

------------------------------

Data emisji: 21.12.2018

Godzina emisji: 20.35

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosyjsko-niemieckie interesy gazowe zagrożeniem dla Polski

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2018 19:40
Od północnych Niemiec do Czech - to trasa planowanego gazociągu Eugal, którym ma popłynąć rosyjski gaz z rurociągu Nord Stream.  Czy rosyjsko-niemiecka sieć gazowa oplecie Europę? Jak w tej sytuacji poradzi sobie Polska? O tym w audycji „Kulisy Spraw” rozmawialiśmy z Pawłem Poprawą, ekspertem do spraw energetyki i gazownictwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbigniew Kuźmiuk: Rosja traktuje gaz jako broń polityczną

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2018 22:03
– Rosjanie, dzięki Nord Stream 2, bez pośrednictwa Ukrainy, będą sprzedawać jeszcze więcej gazu zachodniej Europie niż do tej pory. W związku z tym otrzymają dodatkowe pieniądze, które przeznaczą na zbrojenie, a następnie, przy pomocy nowocześniejszych rakiet, zaatakują Zachód – w ten sposób Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS, postarał się nakreślić możliwe konsekwencje powstania rosyjsko-niemieckiego gazociągu na dnie Bałtyku.
rozwiń zwiń