X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Prof. Pyrć: po zaszczepieniu przeciw COVID-19 maleje ryzyko zarażenia innych

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2021 08:55
- W organizmie osoby zaszczepionej nie dochodzi do eksplozywnego namnażania się wirusa, w efekcie trudniej zarazić kolejną osobę - mówi wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Krzysztof Pyrć.
Zdj ilustracyjne
Zdj ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Haris Mm
pap Adam Niedzielski 1200.jpg
Minister zdrowia: nie dajmy się zakrzyczeć nielicznej grupie antyszczepionkowców

- Pojawiły się raporty, które pokazują, że nawet po wielu miesiącach od zaszczepienia redukcja ryzyka zakażenia jest znaczna. Ale nawet, gdy się zakazimy, nie chorujemy poważnie. W naszym organizmie nie dochodzi do tak eksplozywnego namnażania się wirusa - w efekcie jest go mniej w naszej ślinie i wydzielinach z dróg oddechowych. W ten sposób znacznie trudniej zarazić kogoś, kto jest obok nas - mówi prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odniósł się w ten sposób do pytania o kondycję organizmu po zaszczepieniu w sytuacji zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Naukowiec skomentował również pojawiające się w mediach informacje, dotyczące ewentualnej potrzeby szczepienia trzecią dawką. - Nie można wykluczyć scenariusza, że po jakimś czasie ta odpowiedź organizmu zacznie znikać. Na pewno nie będzie to okres 3-4 miesięcy - tak, jak przypuszczaliśmy na początku. Widzimy już, że ten okres będzie znacznie dłuższy. Wtedy faktycznie może być konieczność doszczepienia przynajmniej osób z grup ryzyka. Ale to jest kwestia, którą musimy jeszcze wyjaśnić. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje, by pozbierać więcej danych - mówi prof. Pyrć.

Szczepionki z datą ważności?

Ekspert odniósł się też do daty ważności, która jest wpisana na "paszportach covidowych", czyli dokumencie, który otrzymuje każda osoba w pełni zaszczepiona.

- Data ważności nie oznacza, że po jej upływie szczepionka przestaje działać. Po upływie roku od szczepienia przyjdzie czas weryfikacji. Musimy się zastanowić, co dalej, bo dziś faktycznie nie wiemy, jak długo będziemy chronieni. Nie możemy dać gwarancji na 10 lat, ale rok wydaje się realistyczny. Jeżeli badania, które wciąż trwają - pokażą, że szczepienie utrzymuje efektywność, to trzecia dawka nie będzie konieczna u osób młodych. U osób starszych ja bym zakładał, że doszczepienie będzie korzystne, bo będzie chroniło przed ciężką postacią choroby. Ale czy to będzie na jesieni, czy za rok, czy za dwa? Na to pytanie odpowiedzieć nie potrafię – przyznał prof. Pyrć.

Czytaj także

Naukowiec przypomniał, że celem szczepień nie jest całkowite wyeliminowanie wirusa z otoczenia, gdyż jego zdaniem to się z pewnością nie uda. Celem jest zahamowanie pandemii.

kofa 1200 pap.jpg
Sytuacja pandemiczna w Polsce. Konferencja premiera, ministra zdrowia i szefa KPRM [TRANSMISJA]

- Jeżeli po podaniu tych dwóch dawek lub szczepionce jednodawkowej faktycznie uda się zahamować pandemię i uda się zapobiec powikłaniom i ciężkim przebiegom, to możliwe, że szczepionka będzie funkcjonowała tak, jak wszystkie dobrowolne szczepionki, czyli każdy będzie się mógł doszczepić i zabezpieczyć - prognozuje prof. Pyrć.

Debata ekspertów

Mówił o tym podczas debaty "Czy na każdego z nas działa szczepionka przeciw SARS-CoV-2? Jak to sprawdzić?" organizowanej przez FNP.

Inni eksperci podczas konferencji zgodnie przyznali, że osoby, które przechorowały SARS-CoV-2 i dodatkowo się zaszczepiły, są "super odporne". Mówili też, że sama choroba jest jak przyjęcie pierwszej dawki szczepionki, bo układ odpornościowy zapoznaje się z całą strukturą wirusa.

- Tak działa pamięć immunologiczna, że każde następne zetknięcie się ze strukturą białkową wirusa będzie powodowało coraz większą odporność. Pacjent, który przechorował SARS-CoV-2 i przyjął dwie dawki szczepionki, spotkał się trzy razy z materiałem tego wirusa, a więc jego odpowiedź jest znacznie wyższa. U naszych pacjentów obserwujemy, że jest to odpowiedź nawet kilkunastokrotnie wyższa w porównaniu z tymi, którzy nie chorowali - powiedział prof. Piotr Trzonkowski, kierownik Katedry i Zakładu Immunologii Medycznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

kp

Czytaj także

Mosiński: im więcej zaszczepionych, tym mniejsze żniwo nowej mutacji wirusa

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2021 09:41
- Każda osoba zaszczepiona to szansa na to, aby ta mutacja koronawirusa zbierała jak najmniejsze żniwo, żeby tych zachorowań było jak najmniej, a zgonów wcale - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Mosiński z PiS. Gościem "Dwóch stron" był również Grzegorz Napieralski (KO).     
rozwiń zwiń

Czytaj także

Minister zdrowia: wariant Delta staje się w Polsce dominujący

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2021 11:03
- Wariant Delta koronawirus ma 60 proc. udziału w liczbie zakażeń w ciągu ostatniego miesiąca i 80 proc. w tym tygodniu - powiedział podczas konferencji prasowej Adam Niedzielski, szef resortu zdrowia.
rozwiń zwiń