X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Śmiertelnie postrzelony przez policję 36-latek miał wcześniej usłyszeć zarzuty. Nowe fakty

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2021 12:50
Łukasz P., śmiertelnie postrzelony w poniedziałek przez policjantów w trakcie próby zatrzymania w Rudzie Śląskiej, miał być doprowadzony do prokuratury, gdzie miał usłyszeć kolejne zarzuty w ramach prowadzonego śledztwa; chodziło o wymuszenia rozbójnicze.
Mężczyzna po pościgu, miał celować do policjantów z broni.
Mężczyzna po pościgu, miał celować do policjantów z broni. Foto: Śląska Policja

36-latek zmarł w poniedziałek rano po postrzeleniu przez policyjnych kontrterrorystów. Chwilę wcześniej - podczas ucieczki - staranował swoim autem radiowozy, a gdy nie miał już możliwości ucieczki, mierzył do funkcjonariuszy z broni palnej – informowała policja.

1200_CBŚP.png
Wymuszenia, rozboje, handel narkotykami. CBŚP rozbiło gang śląskich pseudokibiców

Zarzuty o poważane przestępstwo 

Prokurator Rejonowy w Bytomiu Marek Furdzik potwierdził, że Łukasz P. miał być doprowadzony do tej właśnie jednostki. - Zaplanowane były czynności poprzez ogłoszenie mu postanowienia o uzupełnieniu zarzutów o poważne przestępstwo w postaci wymuszeń rozbójniczych, które trwały od roku 2017 do października 2020, m.in. przy użyciu noża, siekiery i śrubokręta - dodał prokurator.

W tym samym śledztwie, w którym jest pięć osób podejrzanych, P. przedstawiono już wcześniej zarzuty dotyczące m.in. posiadania znacznych ilości narkotyków oraz podrobienia legitymacji policyjnej.

- Ponieważ policja weszła w posiadanie informacji, że Łukasz P. może stwarzać niebezpieczeństwo, gdyż może posiadać broń palną, a także z uwagi na to, iż w toku tego śledztwa jednemu ze świadków udzielono ochrony policyjnej, wydano postanowienie o przymusowym zatrzymaniu i doprowadzeniu Łukasza P. do prokuratury celem zrealizowanie tych czynności procesowych - przekazał prok. Furdzik.

"Postrzelony celował z broni ostrej"

Do zatrzymania miało dojść w rudzkiej dzielnicy Bykownia. Jednak w momencie, kiedy 36-latek zorientował się, że ma do czynienia z policjantami, rozpoczął ucieczkę własnym samochodem. Funkcjonariusze mieli informację, że to osoba niebezpieczna, która może mieć broń, dlatego w zatrzymaniu, poza policjantami z wydziału zwalczającego przestępczość narkotykową z komendy wojewódzkiej w Katowicach, brali też udział policyjni kontrterroryści.

wawel mid-21418358 1200.jpg
Wulgarna manifestacja na Wawelu przed mszą w rocznicę pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich

W trakcie ucieczki P. staranował radiowozy, którymi mundurowi próbowali zablokować mu drogę. Kiedy dojechał do skarpy i nie miał już możliwości kontynuowania dalszej jazdy, wybiegł z samochodu. "Następnie wyciągnął broń i zaczął mierzyć z niej w kierunku stróżów prawa. Policyjni kontrterroryści oddali strzały ostrzegawcze, które mężczyzna zignorował, więc mundurowi byli zmuszeni użyć broni" - przekazała rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara.

Trwa dochodzenie

Zespół medyczny reanimował 36-latka, jednak mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jak informuje policja, mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe oraz przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.

- Mężczyzna celował z broni do funkcjonariuszy, wtedy policjanci oddali strzały. Raniony mężczyzna był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Okazało się, że postrzelony celował z broni ostrej - powiedział PAP jeden ze śląskich policjantów.

Na miejscu pracuje zespół dochodzeniowo-śledczy pod nadzorem prokuratora.

ms/as

Czytaj także

"Zgromadzenie było nielegalne, zatrzymani wyzywali i szarpali policjantów". Rzecznik KGP o wydarzeniach w Głogowie

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2021 19:54
- Zgromadzenie w Głogowie było nielegalne i nie zostało zgłoszone do urzędu. Trójka zatrzymanych wyzywała i szarpała policjantów - mówił w poniedziałek rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka. Policjanci interweniowali m.in. wobec jednej z kobiet i podczas zatrzymania użyto wobec niej pałki.
rozwiń zwiń