X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Od "rekordu Guinnessa" do umywania rąk. Tak rektor WUM zmieniał stanowisko ws. szczepień na uczelni

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 10:54
Gdy afera ze szczepieniem celebrytów na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wyszła na jaw, rektor prof. Zbigniew Gaciong próbował się od tego odciąć i przekonywał, że uczelnia nie jest w to zamieszana. Jak zauważa portal TVP Info, stoi to jednak w sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami rektora.
Zbigniew Gaciong
Zbigniew GaciongFoto: forumgwiazd.com.pl/Forum

– Warszawski Uniwersytet Medyczny nie prowadzi akcji szczepień. Akcję tę prowadzi wybrana przez Narodowy Fundusz Zdrowia spółka Centrum Medyczne, której Warszawski Uniwersytet Medyczny jest właścicielem – mówił rektor 2 stycznia, gdy próbował zrzucić z siebie odpowiedzialność za nieprawidłowości. 

Marzenie o rekordzie

Projekt bez tytułu 1200.jpg
"Zabrakło odwagi cywilnej". Jest odpowiedź ministra zdrowia na oświadczenie rektora WUM

Tymczasem, jak przypomina TVP Info, 11 grudnia podczas spotkania online ze studentami w ramach cyklu "Godzina z rektorem" prof. Gaciong zapowiadał, że uczelnia będzie szczepić przeciw COVID-19 i  szykuje się do organizacji dużej akcji.

Co więcej, zapowiedział wówczas, że celem jest "ustanowienie rekordu Guinnessa w liczbie osób zaszczepionych".

"Dysponujemy wszystkim, co potrzebne"

Do tematu szczepień rektor powrócił podczas kolejnego spotkania 23 grudnia. -  W Warszawskim Uniwersytecie Medycznym nam bardzo zależy na tym, aby akcja ta była powszechna, objęła wszystkich pracowników i WUM, i naszych szpitali, także studentów doktorantów – mówił Gaciong.

Czytaj także:

- Dysponujemy i personelem, i logistyką, i wszystkim, co jest potrzebne - zapewniał rektor WUM. 

Kolejność szczepień

Podczas tego spotkania, prof. Gaciong informował też - co w obliczu faktu szczepienia celebrytów brzmi dziś wyjątkowo fałszywie - o konieczności trzymania się przy ustalaniu kolejności szczepień hierarchii wynikającej z "prawdopodobieństwa ekspozycji". 

gaciong 1200 pap.jpg
"Nigdy nie mijałem się z prawdą". Rektor WUM nie ustąpi ze stanowiska

- Jeśli będziemy musieli wybierać, czy zaszczepić lekarza, który pracuje w oddziale covidowym, czy też studenta, to wybierzemy lekarza. Bardzo przepraszam - mówił. 

Fałszowana dokumentacja

Kontrola NFZ wykazała, że osoby zaszczepione poza kolejnością były zgłaszane jako personel niemedyczny szpitala WUM.

- Co więcej, te osoby były zgłoszone 28 grudnia, czyli na dzień przed oficjalnym rozesłaniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia wytycznych, które w okresie międzyświątecznym dopuszczały możliwość szczepienia osób spoza ściśle zdefiniowanego personelu medycznego i niemedycznego zatrudnionego w szpitalu – podkreślał minister zdrowia Adam Niedzielski.

Tomasz Latos 1200.jpg
Szef sejmowej komisji zdrowia: dochodziły do mnie sygnały, że dyrektorzy szpitali byli poddawani naciskom

Rzecznik rządu Piotr Müller przypomniał natomiast, że  "WUM jako właściciel spółki, która realizowała zadanie szczepień, ma obowiązki wobec podmiotu, którego jest założycielem i właścicielem".

Znani zaszczepieni

Pod koniec 2020 r. ujawnione zostały informacje, że w Centrum Medycznym WUM zostały zaszczepione osoby spoza grupy zero, które nie były do tego uprawnione. Wśród tych osób znaleźli się m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller z żoną.

Szczepionkę otrzymali też m.in. aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, Michał Bajor i Radosław Pazura, satyryk Krzysztof Materna i dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. Dodatkowo na liście pojawili się przedsiębiorcy m.in. Zbigniew i Elżbieta Grycan, właściciele sieci popularnych lodziarni, a także małżeństwo twórców firmy "Dr Irena Eris" - Irena Eris i Henryk Orfinger.

TVP Info/fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Celebryci zaszczepieni poza kolejnością chcą teraz pomóc. Minister zdrowia komentuje

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2021 16:28
- Kilka zaszczepionych poza kolejnością osób złożyło deklaracje, że chcą odbyć wolontariat i na zasadzie pewnego naprawienia sytuacji po prostu pomóc chorym i systemowi opieki zdrowotnej - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rażące zaniedbanie, wyjaśniamy sprawę". Minister zdrowia o zmarnowanych 90 dawkach szczepionki

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2021 16:35
- Zostawienie szczepionek przeciwko COVID-19 na recepcji można określić rażącym zaniedbaniem - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. Wyjaśniamy sprawę, będziemy się chcieli jej przyjrzeć w trybie kontrolnym - dodał.
rozwiń zwiń