X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Sąd zdecydował, że 5-letnia Polka trafi do francuskiego domu dziecka. Interweniował Mikołaj Pawlak

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 09:31
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak wniósł do sądu apelacyjnego o wstrzymanie wydania do Francji pięcioletniej Polki. Zapowiedział wniesienie skargi kasacyjnej od decyzji Sądu Apelacyjnego w tej sprawie.
Mikołaj Pawlak
Mikołaj PawlakFoto: PAP/Radek Pietruszka

Sąd zdecydował, że do francuskiego domu dziecka ma trafić 5-letnia Ananta, która od ponad roku mieszka w Polsce ze swoją mamą i babcią. Dziecko chodzi tu do przedszkola i szkoły baletowej.

- To kolejne niezrozumiałe dla mnie orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie - oświadczył Rzecznik. - Wbrew dobru dziecka warszawscy sędziowie zmienili decyzję Sądu Okręgowego w Krakowie, który odrzucił żądanie francuskiej Dyrekcji do Spraw Dzieci i Rodziny i nie zgodził się na wydanie im 5-letniej Polki - dodał. Mikołaj Pawlak podkreślił, że mała Ananta, jak stwierdzili polscy biegli, ma z mamą silną więź, mieszka z nią w Polsce od ponad roku, tu chodzi do przedszkola, szkoły baletowej, dobrze się rozwija i jest szczęśliwa.

rzecznik praw dziecka mikołaj pawlak free 1200.jpg
7-latek z Polski miał zostać pobity w Anglii z powodu pochodzenia. RPD zapowiada interwencję

Rzecznik Praw Dziecka apeluje do wszystkich sędziów w Polsce, by w swoich decyzjach brali pod uwagę przede wszystkim dobro dzieci, ich wrażliwość i uczucia. A także zwracali szczególną uwagę na negatywne konsekwencje umieszczenia młodego człowieka w domu dziecka, co grozi trwałym zerwaniem jego więzów rodzinnych.

Konflikt z domem dziecka w tle

Mieszkający we Francji w nieformalnym związku rodzice małej Ananty - Francuz i Polka - po jej urodzeniu pozostawali w konflikcie. Francuski sąd przyznał opiekę nad dzieckiem Dyrekcji do Spraw Dzieci i Rodziny, mimo protestów i odwołań matki. Polka wyjechała z dzieckiem do Polski, a francuscy urzędnicy wystąpili do polskiego sądu o wydanie dziecka.

Czytaj także: Internetowy przewodnik prawny dla polskich rodzin za granicą

Sąd Okręgowy w Krakowie przyznał, że wyjazd matki z córką był złamaniem francuskiego prawa, ale stwierdził istnienie poważnego ryzyka, że umieszczenie dziecka we francuskiej placówce opiekuńczej będzie doświadczeniem traumatycznym, skutkującym trwałymi zaburzeniami w rozwoju emocjonalnym. Dlatego odmówił Francuzom wydania dziecka. Z decyzją krakowskiego sądu zgodził się polski prokurator.

Sąd Apelacyjny w Warszawie na wniosek francuskich urzędników zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie i nakazał, aby mała Ananta zaraz po świętach wróciła do Francji, gdzie ma trafić do domu dziecka.

Rzecznik Praw Dziecka wniósł do sądu apelacyjnego o wstrzymanie wykonania postanowienia o wydaniu 5-latki do Francji do czasu rozpatrzenia jego skargi kasacyjnej.

st

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sąd chciał wydać 4-latkę belgijskiemu ojcu. Interwencja Rzecznika Praw Dziecka wstrzymała decyzję

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2020 14:35
Dziewczynkę wychowuje w Polsce babcia. Jej ojcem jest pochodzący z Maroka Belg, którego 4-latka prawie w ogóle nie zna. Dziecko kocha babcię i cierpi po nagłej śmierci swojej mamy, Polki. Sąd w Katowicach, zgodnie z postanowieniem belgijskiego sądu, kazał jednak oddać ją ojcu. Interwencja Rzecznika Praw Dziecka doprowadziła do wstrzymania wykonania tego orzeczenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sąd chce umieścić 8-letnią Polkę w domu dziecka w Austrii. Interweniuje Rzecznik Praw Dziecka

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2020 13:00
Rzecznik Praw Dziecka interweniuje w sprawie 8-letniej Nikolety, którą Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał wydać do austriackiego domu dziecka. Dziewczynka od ponad roku mieszka w Polsce z babcią i starszym bratem. Jej rodzice mają odebrane prawo do opieki. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak poinformował Polskie Radio, że złożył w tej sprawie skargę kasacyjną od wyroku i prosi sąd o wstrzymanie wydania dziecka do czasu jej rozpatrzenia.
rozwiń zwiń