X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Mieli przy sobie pałki, gaz i petardy. Policja zatrzymała w Warszawie ponad 30 osób

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 22:56
Ponad 30 osób, które brały udział w zajściach na Starym Mieście i w pobliżu ronda de Gaulle'a, zostało zatrzymanych – poinformowała w piątek wieczorem Komenda Stołeczna Policji. Zatrzymani mieli przy sobie pałki, petardy i gazy obezwładniające.
Uczestnicy protestu pod hasłem Na Warszawę
Uczestnicy protestu pod hasłem "Na Warszawę!"Foto: PAP/Radek Pietruszka

Podczas piątkowego protestu w Warszawie doszło do prowokacji i ataków m.in. w rejonie ronda de Gaulle'a, Nowego Światu i na placu Zamkowym. Protestujących atakowały agresywne grupki młodych mężczyzn ubranych na czarno, rzucając w ich kierunku race, przedmioty i uderzając ich. Interweniowali policjanci.

Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji na Twitterze, zatrzymano ponad 30 uczestników tych zajść. Według policji są to osoby ze środowiska pseudokibiców. "Wszystkie są przewożone do jednostek policji w celu wykonania dalszych czynności procesowych" – wyjaśniła KSP.

strajk 1200 pap.jpg
GIS: uczestnicy protestów powinni się poddać kwarantannie

Stołeczna Policja opublikowała także zdjęcia niebezpiecznych przedmiotów, które mieli ze sobą mężczyźni. "Przy zatrzymanych policjanci zabezpieczyli różnego rodzaju pałki, w tym teleskopowe, gazy obezwładniające, dużo wyrobów pirotechnicznych. Zdecydowane działania pododdziałów prewencji i policjantów po cywilnemu pozwoliły na skuteczne zapewnienie bezpieczeństwa w centrum miasta" – poinformowała.

Interwencja przy Muzeum Narodowym

Do interwencji policji wobec grupy mężczyzn doszło m.in. pod Muzeum Narodowym. Mężczyźni zostali obezwładnieni, zakuci w kajdanki i zatrzymani. Na chodnik pod MN zaczęły podjeżdżać kolejne radiowozy, zatrzymanych zabrano.

Wcześniej funkcjonariusze musieli interweniować na starówce. Jak relacjonował reporter PAP, grupa zamaskowanych osób wbiegła od strony starówki, po czym rzucili race. Protestujący zaczęli uciekać. Po chwili policji udało się opanować sytuację. Później wobec agresji atakujących, policja użyła siły fizycznej i granatów hukowych.

Jednym z poszkodowanych podczas zajść w okolicy ronda de Gaulle'a jest b. szef MSW, poseł Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz, który relacjonował na Twitterze, że "oberwał" gazem podczas próby oddzielenia "grupy faszystów". Innym poszkodowanym jest działacz lokatorski Jan Śpiewak. Na filmie, który zamieścił w mediach społecznościowych aktywista, widać jak w okolicy ronda De Gaulle'a podbiega do niego zamaskowany mężczyzna z białą opaską na ramieniu i rzuca w niego racą. W dalszej części nagrania zamieszczonego przez Śpiewaka widać kilkunastoosobową grupę mężczyzn z białym wąskimi opaskami na rękawach ziemnych bluz, którzy racami rzucają w demonstrujących.

Równocześnie, jak donosi portal TVP.Info, nie wszyscy uczestnicy protestu przyszli na demonstrację w jedynie pokojowych zamiarach. W mediach społecznościowych zamieszczono nagranie jednego z ataków na demonstrantów przy rondzie de Gaulle'a. Kiedy na manifestantów ruszył tłum ubranych w czarne bluzy agresorów, część demonstrantów niosących m.in. flagę antify, tzw. Trzy Strzały, rzuciła się do walki. Wśród nich także człowiek szarżujący z młotkiem w ręku.

W piątek, w ramach trwających od ponad tygodnia protestów, z inicjatywy Strajku Kobiet odbywa się "Marsz na Warszawę". Uczestnicy demonstracji wyruszyli z trzech miejsc placu Zamkowego, z placu Zawiszy i spod Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do ronda Dmowskiego. Stamtąd tłum ruszył na Żoliborz, gdzie mieszka wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak poinformowała rzecznik ratusza Karolina Gałecka ok. godz. 21, na warszawskie ulice wyszło 100 tysięcy osób.

bartos, jmo, TVP.Info

Zobacz więcej na temat: POLSKA Warszawa protest
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ustawa prezydenta ws. aborcji. Premier: rozwiązuje dylematy i wątpliwości

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 17:30
- My nie chcemy interweniować ze względu na bardzo młody wiek demonstrantów; nie byłoby to na tym etapie właściwe podejście. Propozycja prezydenta jest bardzo dobra i powinna rozpocząć dialog - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń