X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Za "Margot" poręczył profesor KUL-u. Rektor uczelni zabrał głos

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 23:34
Opinie wygłaszane przez ks. prof. Alfreda Wierzbickiego przedstawiają wyłącznie jego prywatne poglądy - stwierdził rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski. Ks. prof. Wierzbicki był jedną z 12 osób poręczających za aktywistę LGBT Michała Sz. "Margot", kiedy ów trafił do aresztu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Trygve Finkelsen

O opiniach ks. prof. Alfreda Wierzbickiego rektor KUL napisał w oświadczeniu, że "w żadnym przypadku nie można utożsamiać ich ze stanowiskiem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II".

margot 1200 (1).jpg
"Zbyt łagodne traktowanie ekscesów jest nie do przyjęcia". Publicysta o agresji aktywistów LGBT

"KUL od ponad 100 lat kształtuje kolejne pokolenia studentów w duchu nauki społecznej i moralności Kościoła katolickiego, pozostając areną wymiany opinii i dyskusji. W kwestiach związanych z LGBT+ nasz uniwersytet w pełni utożsamia się ze stanowiskiem Konferencji Episkopatu Polski przyjętym podczas ostatniego Zebrania Plenarnego na Jasnej Górze" - podkreślił ks. prof. Mirosław Kalinowski.

W oświadczeniu nie sprecyzowano, o które konkretnie wypowiedzi ks. prof. Wierzbickiego chodzi.

Poręczenie za "Margot"

Ks. prof. Alfred Wierzbicki, kierownik Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego był wśród 12 osób, które poręczyły za Michała Sz., aktywistę LGBT - który przedstawia się jako Małgorzata Sz., "Margot" - aresztowanego w związku z zarzutami dotyczącymi udziału w zbiegowisku, brutalnego zaatakowania działacza fundacji pro-life oraz niszczenia mienia należącego do fundacji. Areszt tymczasowy wobec "Margot" został przez sąd uchylony.

Na łamach "Gazety Wyborczej" ks. prof. Wierzbicki napisał m.in., że po udzieleniu poręczenia spotkało go "sporo hejtu, wulgarnych insynuacji i prób zawstydzania". "Zabieram głos publicznie, ponieważ niepokoi mnie stan umysłów ludzi, którzy rzeczywistość widzą w czarno-białych barwach" - napisał.

Czytaj również:

Ks. Wierzbicki podkreśla, że nie podoba mu się "knajacki język Margot, pozowanie na Matkę Boską", ale to nie powód, żeby żałował decyzji o poręczeniu. Wyjaśnia, że istotą jego poręczenia było to, że "sąd zastosował środki nieproporcjonalne do sytuacji, w jakiej znajdowała się Margot". Jego zdaniem w tym przypadku jest jeszcze "polityczne dno, chodziło o eskalację emocji homofobicznych".

"Każdy człowiek bez wyjątku zasługuje na szacunek nie ze względu na swoje poglądy, zasługi, bycie lub niebycie godnym pomocy innych. Prawdziwą świętością dla chrześcijan i niechrześcijan powinno być zawsze człowieczeństwo" - napisał ks. Wierzbicki.

"Nie żałuję poręczenia za Margot. Krytycznie oceniam jej zachowanie po uwolnieniu i nie przestaję się zastanawiać, czy sam nie ponoszę jakiejś cząstki winy. Choćby winy bezczynności i milczenia wobec homofobii w polityce i w Kościele. Nie podoba mi się to, co robi, ale próbuję zrozumieć, jak głęboki ból popycha ją do takich słów i gestów" - zaznaczył ks. Wierzbicki.

1200_LGBT_shutterstock.jpg
"Kompletna anarchia i brak pomysłu". Publicysta o wypowiedziach Michała Sz. ps. Margot

Stanowisko KEP ws. LGBT

W stanowisku dotyczącym LGBT+, które przyjęła w ubiegły piątek Konferencja Episkopatu Polski, biskupi podkreślili, że obowiązek szacunku dla osób związanych z ruchem LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów.

Zaznaczono, że "Kościół nie może się zgodzić na rozszerzenie rozumienia małżeństwa i rodziny, zrównanie praw i przywilejów małżeństw heteroseksualnych i homoseksualnych, uznanie związków partnerskich tworzonych przez pary tej samej płci wraz regulacją sytuacji majątkowej, alimentów i dziedziczenia, a także umożliwienie związkom monopłciowym adopcji dzieci oraz przyznanie osobom od 16. roku życia prawa do określenia swojej płci".

Prace nad dokumentem KEP trwały rok. Liczy on 27 stron i składa się z 4 rozdziałów: "Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka", "Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym", "Osoby LGBT+ w Kościele katolickim" i "Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży".

Czytaj również:

Biskupi podkreślają w dokumencie, że Kościół jest otwarty na dialog z każdym "człowiekiem dobrej woli". Zwracają uwagę, że wyzwania, z jakimi spotyka się dziś społeczność ludzka, mają swoją genezę w tzw. rewolucji seksualnej i towarzyszących jej przemianach kulturowych i obyczajowych. Piszą, że wyrazem odrzucenia tradycyjnej moralności są zmiany w rozumieniu ludzkiej płciowości, czego wyrazem jest ideologia gender i postawy charakterystyczne dla LGBT+. KEP zaznacza, że "zasadniczy sprzeciw musi budzić postawa lekceważenia biologicznych i psychicznych elementów ludzkiej seksualności oraz próby określania tzw. płci neutralnej, zwanej niekiedy »trzecią płcią«".

W ocenie biskupów "postulat szacunku dla każdej osoby, w tym osób identyfikujących się z LGBT+, jest w pełni słuszny, zaś demokratyczne państwo prawa powinno zadbać o to, aby żadne z podstawowych praw tych osób, niestojące w oczywistej sprzeczności z ludzką naturą i dobrem wspólnym (jak monopłciowy związek czy adopcja dzieci przez takie związki) nie było naruszane". "Nie do zaakceptowania są więc jakiekolwiek akty przemocy fizycznej lub werbalnej, wszelkie formy chuligańskich zachowań i agresji wobec osób LGBT+" - podkreślili w dokumencie biskupi.

KEP przypomina, że Kościół nie odmawia osobom transseksualnym prawa do przynależności do Kościoła. "Stojąc na straży świętości sakramentów, Kościół nie może jednak zgodzić się na ich niezgodne z prawdą celebrowanie tam, gdzie ich ważne czy też godziwe sprawowanie lub przyjmowanie pozostaje w związku z płcią człowieka lub jest od niej zależne. Dotyczy to zwłaszcza sakramentu chrztu świętego, święceń i małżeństwa. Dla ważnego ich sprawowania decydujące znaczenie ma płeć genetyczna, a nie subiektywne samookreślenie się płciowe danej osoby" - głosi dokument.

jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"W kraju i poza nim są sprawy dużo ważniejsze". Jarema Piekutowski o emocjach wokół LGBT

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 09:30
- LGBT to spora grupa osób w Polsce, które myślą w sposób zróżnicowany. Ubolewam, że na czele ruchu, stoi osoba, która zachowuje się niedojrzale - mówił w Polskim Radiu 24 Jarema Piekutowski z "Nowej Konfederacji". Gościem audycji była też Andrzej Rafał Potocki z "Sieci".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Płeć nie może decydować o przyjęciu na studia". Ordo Iuris o działaniach UW

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 12:13
"Władze Uniwersytetu Warszawskiego zapowiedziały wdrożenie Planu Równości Płci – dokumentu, który pod pozorem promowania »równości i różnorodności« wprowadza założenia, mające w istocie charakter dyskryminujący i sprzeczny z polskim prawem, w tym z Konstytucją" - podaje na swojej stronie Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
rozwiń zwiń