X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

"Wpisała się w historię polskiej muzyki". Piotr Metz wspomina Ewę Demarczyk

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2020 15:10
Nie żyje Ewa Demarczyk. Gwiazda polskiej muzyki rozrywkowej zmarła w wieku 79 lat. Informację przekazała na swoim profilu w mediach społecznościowych krakowska Piwnica Pod Baranami, z którą artystka była związana w przeszłości.
Ewa Demarczyk w 1967 roku
Ewa Demarczyk w 1967 rokuFoto: PAP/CAF/Henryk Rosiak

Ewa Demarczyk 1200 PAP.jpg
Nie żyje Ewa Demarczyk. Gwiazda Piwnicy pod Baranami miała 79 lat

Jak powiedział dziennikarz muzyczny Programu 3 Polskiego Radia Piotr Metz, Ewa Demarczyk na stałe wpisała się w historię polskiej muzyki.


Posłuchaj
00:30 demarczyk - .mp3 Piotr Metz: Ewa Demarczyk przeszła do historii muzyki, mimo nagrania tylko jednej płyty (IAR)

 

Piotr Metz przypomniał, że piosenkarka uparcie odmawiała powrotu, chociaż namawiano ją do tego wielokrotnie. - Najwidoczniej miała ku temu swoje powody. Myślę, że zawsze chciała działać wyłącznie na swoich warunkach. Być może te warunki nie mogły zostać spełnione - dodał.

Jedna płyta, koncerty na całym świecie

Ewa Demarczyk zasłynęła z interpretacji wierszy wybitnych polskich poetów. Zdobyła wiele nagród na polskich i międzynarodowych festiwalach, między innymi w Opolu i Sopocie, a także na Światowym Festiwalu Teatralnym we włoskim Arezzo w 1967 roku. W tym samym roku ukazał się jej album zatytułowany "Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego".

Czytaj także: 

Piosenkarka występowała między innymi w Austrii, Niemczech, Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kubie i Brazylii. Ostatni koncert zagrała pod koniec 1999 roku w Teatrze Wielkim imienia Stanisława Moniuszki w Poznaniu. Po roku 2000 całkowicie wycofała się z życia publicznego.


mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zygmunt Konieczny. Wesoły kompozytor z Piwnicy

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 05:56
83 urodziny świętuje Zygmunt Konieczny, kompozytor, aranżer, pianista, związany z krakowskim kabaretem Piwnica pod Baranami, twórca nazywany "wesołym kompozytorem smutnych piosenek".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leszek Długosz: zupełnie o tym zapomniałem, a tu Złoty Fryderyk

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2020 15:10
- W latach 70. napisałem kilka piosenek dla Zbyszka Wodeckiego. Zostały one później powtórzone na płycie "1976: A Space Odyssey" i okazały się szałem, wielopokoleniowa publiczność to pokochała. Co więcej, za jedną z nich - "Rzuć to wszystko co złe" dostaliśmy obaj Złote Fryderyki. Napisałem w życiu tyle rzeczy, a tu raptem wyróżnienie za coś, o czym kompletnie zapomniałem - mówił bard, poeta i kompozytor.
rozwiń zwiń