X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

"Pierwszego dnia zrobiliśmy atak na czołgi". Józef Polak ps. "Tumry" wspomina Powstanie Warszawskie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2020 14:24
- W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego leżałem w łóżku chory na zatoki. Jak dowiedziałem się, że o godz. 17 się zacznie, natychmiast wyzdrowiałem - powiedział podporucznik Józef Polak ps. "Tumry".
1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców.
1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców.Foto: Sovfoto/Universal Images Group

Pan Józef urodził się w 1923 r. Od dwunastego roku życia szkolił się w założonej przez Józefa Piłsudskiego formacji "Orląt". Kiedy wybuchło Powstanie, był dowódcą oddziału na Pradze. Miał 21 lat.

"Mieliśmy zacinający się ckm i parę karabinów"

powstanie warszawskie.jpg
Powstanie Warszawskie - serwis specjalny

- Tamtego dnia naprawdę cierpiałem z powodu moich zatok. Można powiedzieć, że Powstanie zastało mnie w łóżku. Przyszedł do mnie jeden z chłopców i powiedział: "Panie Chorąży, powstanie wybuchnie o piątej", a ja natychmiast wyskoczyłem z łóżka, nagle ozdrowiały, pobiegłem do moich żołnierzy. Pierwszego dnia zrobiliśmy atak na czołgi niemieckie wracające z bitwy pod Radzyminem. Mieliśmy potem różne zadania, łącznie z wywiadem, by dowiedzieć się jak wygląda sprawa od frontu. Byliśmy jedynym oddziałem na Pradze, który został z bronią. Mieliśmy zacinający się ckm (ciężki karabin maszynowy - red.) i parę karabinów. Byliśmy młodzi i silni, nie było dla mnie nic ciężkiego. Pomogliśmy zdobyć Pragę - opowiadał.

Czytaj także:

Jednak jego jednostka w końcu straciła broń - wpadła w zasadzkę w młynie, a sześciu żołnierzy zostało rozstrzelanych przez niemieckie oddziały, które zabrały ze sobą karabiny. - Przetrwaliśmy Powstanie jako jedyny element wojskowy na Pradze. Po jego upadku nasz oddział został rozparcelowany, a oficerów wzięli na oddzielną grupę. Moi żołnierze powiedzieli, że beze mnie nigdzie nie pójdą, co mogło im ocalić życie - ponieważ pozostałych wywożono na Syberię. Wiem jak NKWD traktowało żołnierzy Armii Krajowej. Ja sam zostałem złapany przez partyzantów w Łomży, zasłonili mi oczy i wzięli do kapitana. Ten zaś po tym, jak dowiedział się, że jestem powstańcem, postanowił mnie wypuścić, ale poprosił, by nic nie mówić o tym, co mnie spotkało. Z reguły takie historie inaczej się kończyły - zaznaczył.

mid-20801144 1200.jpg
Polska pamięta. Obchody 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

"Ludzie w wieku nawet 12 lat mogą być bohaterami"

Pan Józef wyznał, że stara się w dalszym ciągu utrzymywać dobrą kondycję oraz że ćwiczy trzy razy dziennie. Apelował też o ponowne powołanie do istnienia organizacji Orląt. - Orlęta założone przez wielkiego polskiego patriotę udowadniały, że ludzie w wieku nawet 12 lat mogą być bohaterami. Chciałbym, żeby osoby rządzące tym krajem przychyliły się do moich próśb. W dalszym ciągu walczę o prawdę. Gdzie mogę to piszę - ciągle prowadzę dzienniki - powiedział.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Zobacz także: "Chciałem Niemcom zapłacić za to, co oni zrobili przez te pięć lat"

Źródło: TVP Info

paw/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Soloch: powstańcy mówią o wspólnocie i jedności. To jest lekcja z Powstania

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2020 10:00
– Dzisiaj Powstanie uczy nas tego, co starali się przekazywać i przekazują ostatni żyjący powstańcy. (...) Oni mówią przede wszystkim o wspólnocie i o jedności. To jest rzeczywiście wspólne święto wszystkich Polaków, jedno z tych nielicznych, które naprawdę nas nie dzieli, a łączy – mówił w Programie 3 Polskiego Radia Paweł Soloch, minister w Kancelarii Prezydenta. Gośćmi "Śniadania w Trójce" byli także: Piotr Zgorzelski z PSL, Bartosz Kownacki z PiS, Marcin Kierwiński z PO i Adrian Zandberg z Razem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To przejaw psychopatii". Dr Artur Wróblewski o krytyce obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2020 10:56
- Radosław Sikorski krytykuje Powstanie Warszawskie, które jego zdaniem "czci i obchodzi tylko psychoprawica". Uważam, że krytykowanie tego wydarzenia to przejaw psychopatii - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Artur Wróblewski, politolog (Uczelnia Łazarskiego). Gośćmi audycji byli również Karol Gac, publicysta "Do Rzeczy" i dr Krzysztof Karnkowski, socjolog ("Gazeta Polska Codziennie").
rozwiń zwiń