X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dr Grzesiowski: warto stosować maseczki w pomieszczeniach, zmniejszają emisję koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2020 19:29
Dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji "Instytut Profilaktyki Zakażeń" zauważa, że z powodu niejednolitej komunikacji ludzie zaczęli powątpiewać, czy noszenie masek ma sens. - Potrzebna jest skuteczna strategia informacyjna promująca profilaktykę - podkreśla. 
Koronawirus w Polsce
Koronawirus w PolsceFoto: Piotr Kamionka/REPORTER

Dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji "Instytut Profilaktyki Zakażeń", przypomina, że według prestiżowego periodyku "Lancet" zastosowanie maseczki, dystansowania i mycia rąk łącznie daje zmniejszenie ryzyka zakażenia o 80 proc., czyli tylko do 20 proc. 

- Niemniej jednak warto stosować maseczki w pomieszczeniach, bo zmniejszają emisję wirusa. Na ulicy nie ma to zwykle sensu, bo wirus nie przenosi się z wiatrem - wyjaśnia specjalista. 

szumowski_1200.jpg
"Boimy się koincydencji grypy, paragryp i COVID-19". Minister zdrowia o drugiej fali zakażeń

Jako przykład dr Grzesiowski podaje przypadek z USA, gdzie dwóch fryzjerów przez tydzień strzygło klientów, nie wiedząc o swoim zakażeniu. Zarówno oni, jak i 140 strzyżonych nosili maseczki, dzięki czemu nikt z klientów nie uległ infekcji. - Zatem osoba zakażona, będąca w maseczce, może nie zakażać nawet przy bliskim kontakcie - wskazuje. 

Rodzaje ochrony przed koronawirusem

Według dr Grzesiowskiego przyłbice, chusty czy szaliki albo nie filtrują wcale, albo są w stanie odfiltrować kilka procent wirusa.

Jak dodaje "nieco lepsze są maseczki bawełniane z kilkoma warstwami tkaniny lub z wkładanym, wymiennym filtrem, jednorazowe maseczki chirurgiczne, a najlepsze - maski typu FP2 i FP3 - dające ochronę rzędu odpowiednio 95 proc. i 99 proc".

Czytaj również:

Jego zdaniem, bardzo dobrymi rozwiązaniami są szwajcarska maseczka z filtrem elektretowym (pole elektryczne przyciąga wirusy) czy szczelnie dopasowana amerykańska silikonowa maseczka z wymiennymi krążkami filtracyjnymi.

- Maseczki chirurgiczne opracowano, aby ochronić operowanego pacjenta przed wydychanym przez chirurga powietrzem, dlatego nie są zbyt skuteczne jako ochrona noszącej je osoby. Takiej maski mogę używać w gabinecie, gdy pacjent siedzi w odległości dwóch metrów. Przy zabiegu takim jak bronchoskopia potrzebna jest maseczka FP3. Osoby szczególnie narażone na powikłania COVID-19 - starsze, z nadciśnieniem, nowotworami czy cukrzycą - także powinny nosić najskuteczniejsze maseczki FP2 czy FP3 - opisuje ekspert.

Błędy w komunikacji

Jak przypomina, w krajach azjatyckich, choćby z racji dużego zagęszczenia ludności, często zdarzały się epidemie, toteż władze prowadziły przepisy nakazujące noszenie maseczek. Z dobrym skutkiem.

Według dr. Grzesiowskiego, "w Polsce najpierw maseczki obśmiewano, potem wprowadzono je w niewłaściwy sposób (na ulicy) i zrównano z szalikiem czy przyłbicą".

andruszkiewicz 1200.jpg
Andruszkiewicz: resort cyfryzacji zdał egzamin podczas pandemii

- Komunikacja była na tyle niejednolita, że ludzie zaczęli powątpiewać, czy to ma sens. A teraz, w lipcu, budzimy się, uważając maseczki niemal za dar od Boga - kontynuuje ekspert.

"Potrzebna strategia informacyjna"

Zwraca uwagę, że wiele osób nawet nie zetknęło się z chorym na COVID-19, więc ponowne ich przekonanie do noszenia maseczek będzie dużo trudniejsze.

- Trzeba zachęcić media do promowania maseczek i dystansu. Potrzebna jest skuteczna strategia informacyjna promująca profilaktykę, a nie tylko komentowanie liczby zakażonych i zgonów. Potrzebujemy wielomiesięcznej, może wieloletniej kampanii, a nie kroniki wypadków - podsumowuje specjalista. 

kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kiedy mamy obowiązek noszenia maseczki i jakie kary grożą za jej brak? Zobacz wytyczne

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2020 06:17
- Obowiązek noszenia maseczek nadal istnieje - przypominał niedawno rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Apelował jednocześnie do właścicieli sklepów i sprzedawców, aby nie wpuszczali ludzi bez maseczek. Za nieosłonięcie twarzy grozi policyjny mandat, kara sądowa lub kara administracyjna od sanepidu. Przypominamy zasady bezpieczeństwa w czasie epidemii.
rozwiń zwiń