X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Jacek Czaputowicz: część z pakietów mogła nie dotrzeć na czas, ale to nie wina MSZ

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2020 15:50
 - Rozesłaliśmy za granicę 480 tys. pakietów wyborczych, z czego uzyskaliśmy z powrotem 83 proc.; część z pakietów mogła nie dotrzeć na czas, ale to nie wina MSZ, który wysłał je w terminie ustawowym - powiedział we wtorek szef MSZ Jacek Czaputowicz. - Nie jest prawdą, że MSZ wspierał jednego kandydata - oświadczył.
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz
Minister spraw zagranicznych Jacek CzaputowiczFoto: PAP/Rafał Guz
nowe pkwmid-20713190 1200.jpg
Andrzej Duda wygrywa z Rafałem Trzaskowskim. PKW podała oficjalne wyniki wyborów

Jacek Czaputowicz na konferencji podsumował informacje dot. głosowania za granicą w drugiej turze wyborów prezydenckich. Mówił, że do wyborów zgłosiła się duża liczba Polaków; podkreślał, że w związku z pandemią koronawirusa przeprowadzenie całego przedsięwzięcia było dużym wyzwaniem. Jak przekonywał, zakończyło się ono sukcesem.

- Rozesłaliśmy pakiety wyborcze, 480 tys. pakietów wyborczych, z czego 399 tys. 360 kopert uzyskaliśmy z powrotem, co stanowi 83 procent. To bardzo dobry wynik, zaskoczył nas tak dobry odzew Polaków, ale i także sprawność systemu, bo przypomnę, że cztery lata wcześniej, podczas wyborów w 2015 r. ten zwrot wynosił 66 procent - powiedział szef MSZ.

Czytaj także:

Podkreślił, że chciałby skonfrontować się z krytyką, z którą spotkał się MSZ. - Widzimy naszym zdaniem niesprawiedliwe, nieuzasadnione twierdzenia w mediach społecznościowych, niektórych mediach ogólnopolskich, że zmarnowało się albo zaginęło tyle głosów. Można powiedzieć, że osiemdziesiąt kilka procent to nie wszystkie głosy, które wróciły, ale nigdy nie miało tak być - powiedział.

"Nie jest prawdą, że MSZ wspierał jednego kandydata"

Jak zaznaczył, są tu różne grupy osób. Pierwsza, jego zdaniem najważniejsza - która nie była zainteresowana dalszym udziałem w wyborach, już w drugiej turze, bo np. ich kandydat już nie był w niej uwzględniony; druga grupa, do której pakiet nie dotarł, bo były na urlopie i nie były zainteresowane w odbiorze pakietów.

- Jest i trzecia grupa, i o tym możemy rozmawiać i w wielu przypadkach, jak czytamy w mediach społecznościowych, te głosy mogły nie dotrzeć na czas, ale to nie wina MSZ, który wysłał wszystkie głosy w terminie ustawowym lub nawet wcześniej, ale zdarza się w każdym państwie, także i w Polsce, że poczta i niektórzy listonosze mogą nie zdążyć, mimo, że mają takie zobowiązanie. Więc ubolewamy z tego powodu, że niektóre głosy nie zostały uwzględnione. Bo jesteśmy przekonani - sama statystyka na to wskazuje - że może tak być - powiedział szef MSZ.

Oficjalne wyniki II tury wyborów prezydenckich

- Ale nie jest prawdą, co się tutaj sugeruje, że MSZ działał celowo i wspierał jednego kandydata, a nie drugiego. Bo nawet ta frekwencja wygląda inaczej: zwrot kopert był większy w Europie, gdzie wygrał Rafał Trzaskowski - o ile pamiętam 87,2 procent - niż w Stanach Zjednoczonych (...) więc to jest zupełnie sprzeczne z tą logiką, by MSZ miał wpływać na wynik - dodał Czaputowicz.

"Składam to na karb pewnej nerwowości"

Podczas wieczoru wyborczego Rafała Trzaskowskiego szef Platformy mówił o sygnałach, które docierały do niego w związku z wyborami za granicą. - Setki Polaków mówiły, że nie dostali kart do głosowania, mamy sygnały, że nawet w krajach, gdzie nie trzeba było wysyłać kart, one były wysyłane; (...) to jest wielka porażka państwa, porażka rządu i ministra spraw zagranicznych - powiedział Budka. Według niego szef MSZ powinien podać się do dymisji.

Pytany o słowa lidera PO Czaputowicz powiedział na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie, że "trudno mu komentować". - Jest to proces wyborczy, emocje bardzo duże i tutaj składam to na karb pewnej nerwowości, oczekiwania na wynik ostateczny, na pewne nadzieje jeszcze na odwrócenie wyniku wyborczego. One się według mnie stąd biorą - powiedział szef MSZ.

Zaznaczył, że nie angażował się w spór polityczny podczas kampanii wyborczej i teraz również chce pozostać osobą "niezaangażowaną".

- Unikałem wypowiedzi w czasie kampanii wyborczej, ale oczywiście są też analizy wskazujące być może na trochę inną taktykę lidera opozycji. Być może te wybory by się inaczej zakończyły, na pewno to nie są kwestie związane z wyborami, natomiast to nie jest moja rola, żeby (...) podawać jakieś rozwiązania, czy sugestie, czy wyjaśniać przyczyny porażki, ale jest rzeczą naturalną, że szuka się różnych tutaj winnych - stwierdził minister. Dodał, że na pewno winni w tej sprawie nie są wyborcy za granicą.

dn

Czytaj także

USA chcą zainwestować w projekty energetyczne Trójmorza. Czaputowicz: ważna deklaracja

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 19:03
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz za ważną uważa deklarację Stanów Zjednoczonych o zamiarze zainwestowania miliarda dolarów w projekty energetyczne w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, należących do inicjatywy Trójmorza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Intensyfikacja współpracy po zakończeniu pandemii". Jacek Czaputowicz rozmawiał z szefem MSZ Izraela

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 21:00
Szef MSZ Jacek Czaputowicz rozmawiał telefonicznie z Gabim Aszkenazim, nowo powołanym ministrem spraw zagranicznych Izraela. Ministrowie zadeklarowali wolę intensyfikacji współpracy w poszczególnych obszarach po zakończeniu pandemii COVID-19.
rozwiń zwiń