X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Bracia "polskiego Fritzla" skazani. Szczegóły tej sprawy są szokujące

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 13:44
- To są rzeczy kompletnie niepojęte, nie do uwierzenia, zarówno dla przeciętnego człowieka, jak i dla doświadczonego sędziego - powiedziała piątek w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku ws. braci "polskiego Fritzla" sędzia Maria Hartuna. Andrzej i Mirian Sz. zostali skazani na kary 12,5 i 12 lat za wielokrotne zgwałcenie kobiety. 
Dwaj bracia, współoskarżeni o wielokrotne zgwałcenie kobiety, podczas ogłoszenia wyroku w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.
Dwaj bracia, współoskarżeni o wielokrotne zgwałcenie kobiety, podczas ogłoszenia wyroku w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.Foto: PAP/Adam Warżawa

Poszkodowana była ich bratową. Kobieta była więziona w piwnicy przez dwa lata przez męża Mariusza Sz., nazwanego przez media "polskim Fritzlem", skazanego wcześniej prawomocnym wyrokiem na 25 lat więzienia.

Wypadek Rzeszów EN-1200.jpg
Podkarpacie: tragiczny wypadek na budowie. Dwaj robotnicy spadli z 11. piętra

Oskarżeni będą mogli ubiegać się o przedterminowe zwolnienie z więzienia po 3/4 odbytej kary. Ponadto, Andrzej Sz. ma zapłacić na rzecz poszkodowanej kobiety 20 tys. zł nawiązki, a Mirian Sz. - 10 tys. zł. Obaj mają też zakaz kontaktowania się i zbliżania się do pokrzywdzonej i jej córek przez okres 15 lat. Wyrok nie jest prawomocny.

"Ze zwierzętami się lepiej postępuje"

- 86-letnia babcia pokrzywdzonej, kiedy przyszła do sądu złożyć zeznania zaczęła od takiego pytania: Czy w Polsce jest takie prawo, żeby tak kobiety krzywdzić, jak można tak człowieka krzywdzić? Kto to widział? Ze zwierzętami się lepiej postępuje. Sąd dzisiaj odpowiada to pytanie, zadane przez życiowo doświadczoną kobietę, że nie ma takiego prawa w Polsce. Nie ma takiego prawa, żeby w taki sposób traktować kobiety - powiedziała w godzinnym uzasadnieniu wyroku przewodnicząca składu sędziowskiego Maria Hartuna.

Posłuchaj
00:15 sad-1.mp3 Prokurator Anna Braun komentując wyrok stwierdziła, że żadna kara nie będzie w tej szokującej sprawie wystarczająca (IAR)

Podkreśliła, że wydarzenia opisanie w akcie oskarżenia, potwierdzone w ocenie sądu przez materiał dowody, są "kompletnie niepojęte".

"Mama je jak pies"

- To są rzeczy nie do uwierzenia. I to zarówno dla przeciętnego człowieka, który by o tej sprawie usłyszał, jak nawet dla sędziego karnisty z 12-letnim już doświadczeniem w sprawach karnych rozmaitego rodzaju, bardziej lub mniej drastycznych. To są rzeczy, które pozostają poza granicami naszej wyobraźni - mówiła sędzia.

sąd FREE 1200.jpg
Uwięzili i brutalnie gwałcili 26-latkę. Sąd skazał oprawców z Łodzi

Sąd podkreślił, że Mariusz Sz. zaczął znęcać się nad żoną zaraz po ślubie. Bił ją i głodził, aż w końcu uwięził w piwnicy. - Śpi na stole przykryta starymi kurtkami. Jada raz dziennie jakąś breję, którą przynoszą jej w metalowej misce. Później dowiemy się, że oprócz zalanego gorącą wodą, w tej misce była także sperma jej męża. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwia w kącie. Wpada na pomysł, żeby wybić okno. To jej się udaje, ale rezygnuje z ucieczki. Gdy mąż się o tym dowiaduje, kobieta jest dodatkowo wiązana, musi jeść ze związanymi rękami. Jak to mawia potem jej starsza córka: "mama je jak pies". Do tego wszystkiego mąż gwałci ją w tej piwnicy - relacjonował sąd.

Do piwnicy schodził z córką

W trakcie śledztwa pokrzywdzona powiedziała, że "tych okropieństw było znacznie więcej". Prokuratura ustaliła, że oprócz dwóch braci Mariusza Sz. i jego kuzyna, który zmarł w trakcie procesu, gwałcili ją także inni nieustaleni mężczyźni.

Zobacz także:

- Procedura wyglądała podobnie. Pierwszy do ciemnej piwnicy schodził Mariusz Sz. ze starszą córką. Miała ona wtedy dwa, trzy, a na końcu tej historii skończyła cztery latka. Wiążą poszkodowaną do haków. To jest bardzo nietypowa sytuacja, bo kobieta ma przywiązane ręce długimi sznurami do haków wbitych w dwie przeciwległe ściany piwnicy. W tym momencie nie może stawiać oporu. Do tego córka zakłada matce na głowę brudny worek. To ma jeden cel - aby sprawcy nie zostali rozpoznani. Gdy jest już przygotowana do "operacji", ma zdjęte spodnie i bieliznę, wchodzi czterech mężczyzn. I jeden po drugim ją gwałcą. I odbywa się to wiele razy. Na podstawie zeznań było to co najmniej 10 razy. Poszkodowana zeznała, że do 10 razu liczyła, potem już przestała. I tak to trwa przez dwa lata - podkreślił sąd. 

paw/

Zobacz więcej na temat: POLSKA sąd Rzeszów
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak