X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Łapówki, grupa przestępcza i podżeganie do zabójstwa ministra. "Król dopalaczy" pozostanie w areszcie

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 07:25
Niemal do końca grudnia warszawski sąd okręgowy przedłużył stosowanie tymczasowego aresztu wobec Jana S. oskarżonego o m.in. podżeganie do zabójstwa Zbigniewa Ziobry, prokuratora i policjantów, którzy rozbili grupę handlującą dopalaczami.
Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroFoto: Flickr/IAR/KOW

Sąd podejmując decyzję o przedłużeniu aresztu, podkreślił, że zgromadzone w śledztwie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych mężczyźnie czynów. Według sądu istnieje też realna obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, który był wcześniej poszukiwany listami gończymi, europejskimi nakazami aresztowania i tzw. czerwoną notą Interpolu. Zdaniem sądu, za dalszym stosowaniem aresztu w tej sprawie przemawia też wysoka kara - nawet dożywotniego pozbawienia wolności, która grozi oskarżonemu.

Jan S. nazywany "królem dopalaczy", oprócz podżegania do zabójstwa jest też oskarżony o nakłanianie do nękania funkcjonariuszy i usiłowanie wręczenia łapówek. W sumie usłyszał 14 zarzutów.

1200_Ziobro_PAP.jpg
Ziobro o sprawie "króla dopalaczy": najważniejsze było bezpieczeństwo funkcjonariuszy

Zaplanowane zabójstwo

Według śledczych, za zabójstwo ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego Jan S. oferował 100 tys. zł. Zdaniem prokuratury, mężczyzna chciał w ten sposób doprowadzić do zaniechania prac nad zaostrzeniem kar za produkcję i handel dopalaczami, a samego Ziobrę oskarżał o to, że "zepsuł mu interes".

Mężczyzna planował zabójstwo ministra przy użyciu m.in. materiału wybuchowego, trucizny albo pierwiastka radioaktywnego. Do przyjęcia zlecenia nakłaniał osobę, która jego zdaniem potrafiła skonstruować ładunek wybuchowy.

Czytaj także:

Z ustaleń śledczych wynika też, że Jan S. podżegał też do zabójstwa prokuratora, który prowadził przeciwko niemu postępowanie dotyczące handlu dopalaczami. Planował zabicie go przy użyciu broni palnej, substancji powodującej zawał serca i zapaść krążeniową albo zakażenie wirusem HIV. Nakłaniał przy tym do tworzenia fikcyjnych zdjęć i filmów, które miały służyć zdyskredytowaniu śledczego.

Jan S. jest też oskarżony o podżeganie do zabicia funkcjonariuszy z wydziału narkotykowego Komendy Stołecznej Policji, którzy rozpracowywali grupę przestępczą handlującą dopalaczami. Według prokuratury miał też nakłaniać do nękania policjantów, podszywając się pod nich na portalach internetowych i zamieszczając w ich imieniu fikcyjne ogłoszenia.

Liczne zarzuty

ziobro free 1200.jpg
Handlarz dopalaczami oskarżony o podżeganie do zabójstwa Zbigniewa Ziobry

Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi, dwoma europejskimi nakazami aresztowania i tzw. czerwoną notą Interpolu. Ostatecznie został zatrzymany na początku stycznia w Milanówku pod Warszawą.

Jak przekazała prokuratura, już podczas pobytu w areszcie w Wołowie handlarz dopalaczami zaproponował strażnikowi więziennemu 20 tys. zł. w zamian za dostarczenie telefonu komórkowego. Z kolei w areszcie śledczym na warszawskiej Białołęce Jan S. chciał przekupić psychologa więziennego, w celu skierowania na konsultację psychiatryczną, umieszczenia w zakładzie psychiatrycznymi, a w konsekwencji uznania za niepoczytalnego.

Czytaj także:

Przeciwko Janowi S. prowadzone jest też odrębne postępowanie przez prokuraturę rejonową. Mężczyzna usłyszał w nim zarzuty dotyczące kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się handlem dopalaczami i narkotykami oraz ich przemytem, prania brudnych pieniędzy, a także narażenia ponad 16 tys. osób na niebezpieczeństwo utraty życia poprzez wprowadzenie do obrotu szczególnie toksycznych dopalaczy.

Jak poinformowała prokuratura, substancje wprowadzane na rynek przez oskarżonego doprowadziły do śmierci kilku osób, w tym nieletnich. Grupa Jana S. działała co najmniej od 2015 r., oferując dopalacze za pośrednictwem sklepów internetowych. Tylko jeden sklep prowadzony przez tę grupę dał w ciągu 14 miesięcy przychód w wysokości prawie 17 mln zł.

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sprzedali przez internet dopalacze o wartości ponad 2,5 mln złotych. Zostali zatrzymani

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2019 07:32
- Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie na polecenie prokuratora zatrzymali cztery osoby w śledztwie dotyczącym sprzedaży tzw. dopalaczy za pośrednictwem strony internetowej - powiedziała Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koszmar dziecka miał trwać latami. Były wiceszef Agencji Wywiadu z zarzutem pedofilii

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2020 11:03
Paweł W., który do 2015 r. pełnił funkcję wiceszefa Agencji Wywiadu, usłyszał zarzut pedofilii, który obejmuje działanie sprawcy w ciągu dwóch lat. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Z uwagi na obawę matactwa i grożącą mu surową karę został tymczasowo aresztowany.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Milionowe straty Skarbu Państwa. Areszt dla oskarżonych o wyłudzenia VAT przy handlu metalami

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 05:35
Trzej mężczyźni na wniosek prokuratury spędzą trzy miesiące w więzieniu. Postawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy, oszustwa, wystawiania nierzetelnych dokumentów oraz popełnienia przestępstw skarbowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miliony z oszustw, fałszywe paszporty. Trzej Kameruńczycy w rękach policji

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2020 10:26
Policjanci zatrzymali trzech Kameruńczyków, członków międzynarodowej grupy wyłudzającej pieniądze od firm z Polski i zagranicy. Przestępcy wykorzystywali utracone lub przerobione dokumenty i na ich podstawie zakładali rachunki bankowe, na które przesyłane były pochodzące z oszustw pieniądze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prokuratura ponownie zbada sprawę Zatoki Sztuki. Zbigniew Ziobro: powołamy nowy zespół śledczy

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2020 18:04
- Poleciłem, by najbardziej doświadczeni prokuratorzy dokonali jeszcze raz całościowej analizy zebranych materiałów. W oparciu o to podjąłem decyzję, żeby powołać nowy zespół śledczy - powiedział Zbigniew Ziobro. Chodzi o sprawę seksualnego wykorzystywania małoletnich w sopockim klubie Zatoka Sztuki.
rozwiń zwiń