X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

"Zmowa milczenia najbardziej traumatycznym doświadczeniem". Zakonnik i publicysta o walce z pedofilią

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 15:05
- Dopóki nie zmierzymy się ze łzami, z bólem, złością ofiar, to nic się nie zmieni - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl publicysta Tomasz Terlikowski. - Konieczna jest większa ingerencja państwa w procedury kościelne - mówi psycholog dr Jacek Prusak SJ. Zaznacza, że duchowni Kościoła katolickiego nie są grupą zwiększonego ryzyka w przestępstwach pedofilii.
Pikieta Dość zabawy w chowanego przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele i by pokazać solidarność z  ofiarami.
Pikieta "Dość zabawy w chowanego" przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele i by pokazać solidarność z ofiarami.Foto: PAP/Łukasz Gągulski

- W nowym filmie braci Sekielskich najbardziej gorszy mnie nawet nie to, co zrobił ksiądz, co też mówi jedna z ofiar, która największe pretensje ma nie do sprawcy. To, co zrobił, jest straszne, ale najbardziej bulwersujące jest to, jak ofiary odbijają się od ściany, jak ich rodzice traktowani są przez biskupa – mówi dziennikarz i publicysta Tomasz Terlikowski. - Takie sytuacje są jeszcze groźniejsze niż przestępstwa seksualne, których dopuszczają się, nieliczni przecież, duchowni - zaznacza.

Publicysta dodaje, że problem molestowania oprócz nieletnich może dotykać także bezbronnych dorosłych i przypomina, że uwagę na to zwracał wielokrotnie papież Franciszek, który rok temu wprowadził nowe specjalne regulacje w walce z przestępstwami seksualnymi wśród duchownych.

Złożone przyczyny

KEP 1200.jpg
Prawda o przestępstwach seksualnych w Kościele w Polsce. O. Adam Żak SJ: trzeba "umeblować" głowy [WYWIAD]

- Najprościej byłoby powiedzieć, że mamy do czynienia z przestępstwami seksualnymi, ale sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ być może u podstaw tej choroby lub jej tolerowania, zgody by trwała, leżą inne problemy - klerykalizm, korporacyjna solidarność lub przekonanie, że wierni nie są Kościołem w taki sposób jak duchowni, których trzeba bardziej chronić - mówi Tomasz Terlikowski.

Psycholog i psychoterapeuta, który zajmuje się również pomocą pokrzywdzonym, jezuita dr Jacek Prusak SJ jest przekonany, że bez osób świeckich i osób niezwiązanych wprost z Kościołem, nie uda się wyplenić pedofilii. - My mamy procedury i normy, mamy dokumenty. I ciągle mamy mentalność, która potrafi sobie z nimi poradzić lub je obejść - stwierdza zakonnik.

Opisując tę mentalność, o. Prusak mówi o przekonaniu duchownych, zwłaszcza tych, którzy chronili pedofili, że "my jesteśmy Kościołem, a wy do niego jedynie przychodzicie". - To się musi zmienić, fundamentalne myślenie o wspólnocie Kościoła, inaczej to będzie tylko walka z objawami, a nie z przyczynami. Używając języka klinicznego, będzie to remisja, zobaczymy sytuację bez objawów, co nie oznacza, że bez przyczyn - wyjaśnia.

Polak_1200.jpg
"Z bólem słyszę o cierpieniu tych osób". Oświadczenie prymasa Polski ws. filmu "Zabawa w chowanego"

Konieczne łzy, ból i złość

- Dopóki głos ofiar, także dzięki dziennikarzom i filmom, nie będzie brzmiał w naszych głowach, dopóki ich nie usłyszymy i o sobie nie opowiedzą, to niewiele się zmieni – ocenia Tomasz Terlikowski. Jak podkreśla, "dopóki nie zmierzymy się z ich łzami, bólem, złością, to nic się nie zmieni".

Kolejne wstrząsające materiały przedstawił w swoim filmie "Nic się nie stało" Sylwester Latkowski, który naświetlił przypadki ukrywania pedofilii w środowisku celebrytów, osób z pierwszych stron gazet. To jeszcze dobitniej pokazuje, że do przestępstw dochodzi w różnych grupach społecznych i niezbędna jest pilna odpowiedź w walce z wykorzystywaniem seksualnym.

- Pedofilia występuje we wszystkich segmentach społeczeństwa. Nie ma zawodów wolnych od tego problemu i nie jest prawdą, że duchowni Kościoła katolickiego są grupą zwiększonego ryzyka - podkreśla o. Jacek Prusak SJ, zastrzegając jednak, że żadna inna instytucja nie powołuje się na Boga. - Jednym z najboleśniejszych, traumatycznych czynników tego wykorzystania była instytucjonalna zmowa milczenia i zmuszanie do milczenia - dodaje.

Zakonnik podkreśla, że przestępstwo pedofilii musi być karane i w sprawie ścigania sprawców potrzebna jest przejrzystość we współpracy państwa i Kościoła, a nawet, jego zdaniem, państwo powinno wziąć większą odpowiedzialność za walkę z tym przestępstwem. - Konieczna jest większa ingerencja państwa w procedury kościelne - ocenia.

Działania Sejmu i prokuratury

Mikołaj Pawlak 1200 EN.jpg
RPD o pedofilii: nie może być tak, że 100 lat prowadzimy proces, by sprawcę skazać na pół roku

Ustawa o państwowej komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 weszła w życie 26 września 2019 r. Pierwszy raport powinien być opracowany w ciągu roku od tej daty. Za powołaniem komisji podczas głosowania w Sejmie ubiegłej kadencji opowiedziała się większość polityków zarówno Zjednoczonej Prawicy, jak i opozycji.

Komisja ma być 7-osobowym organem niezależnym od innych organów władzy państwowej. Swoich przedstawicieli powołali już prezydent, premier i Rzecznik Praw Dziecka.

Wcześniej, w maju 2019 r. prokurator generalny Zbigniew Ziobro powołał specjalny zespół prokuratorski, którego zadaniem jest analiza zdarzeń przedstawionych w filmie Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu". Teraz powstanie również podobna grupa śledczych w celu wyjaśnienia informacji zawartych w filmie Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało".

Przemysław Goławski

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Państwowa komisja ds. zwalczania pedofilii. Dowiedz się więcej o jej pracach

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 10:55
Na najbliższym posiedzeniu Senat zajmie się m.in. kompleksowym projektem zmian w swoim regulaminie, który umożliwi powołanie osoby wybranej przez Senat do komisji ds. zwalczania pedofilii - poinformowała wicedyrektor Centrum Informacyjnego Senatu Anna Godzwon. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Problemem jest bezkarność". Publicyści o filmie Latkowskiego

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 11:47
- Popadliśmy w skrajną akceptację tego, co wydarza się na naszych oczach. Tymczasem to powinno być obdarzane społecznym ostracyzmem - powiedział w Polskim Radiu 24 Piotr Cywiński ("Sieci"). Reakcje na film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało" skomentowali również Dawid Wildstein (TVP) i Sławomir Jastrzębowski. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiceminister sprawiedliwości: sądy są zbyt łagodne wobec pedofilów

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 12:29
Marcin Warchoł w TVP Info, komentując sprawę pedofilii w Trójmieście opisaną w filmie Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", podkreślił, że wciąż za mało podejrzanych o pedofilię trafia do aresztów, a skazani otrzymują niewysokie kary.
rozwiń zwiń