X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

"Siedź w domu. Nie narzekaj! Mój brat też by tak chciał, ale już go nie ma". Apel siostry zmarłego kierowcy wiceministra

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2020 00:09
"Uważasz, że jesteś młody, silny, niezniszczalny? Właśnie, że nie jesteś! Mój brat był młody, zdrowy, nie chorował na nic. Niestety, koronawirus spustoszył jego organizm w półtora tygodnia"- ostrzega Aleksandra Grajewska, siostra Michała Grajewskiego, pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości, który zmarł w wyniku zakażenia koronawirusem.
Michał Grajewski
Michał Grajewski Foto: Aleksandra Grajewska/Facebook

W poniedziałek zmarł 36-letni Michał Grajewski, kierowca Marcina Romanowskiego, wiceministra sprawiedliwości. Mężczyzna był zakażony koronawirusem. Siostra zmarłego opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalny wpis.

"Uważasz, że jesteś młody, silny, niezniszczalny... Właśnie, że (...) nie jesteś!!!!! Siedź w (...) domu i nie narzekaj. Ciesz się, że żyjesz, bo za chwilę może cię już nie być" - napisała.

PAP koronawirus szpital 1200.jpg
33. ofiara koronawirusa. 96 nowych przypadków zakażeń, łącznie 2311

"Mój brat chciałby się nudzić, chciałby ponarzekać tak jak Ty... Ale (...) nie może... Nie ma go już... Umarł, odszedł, zostawił nas, nie miał dzieci, nie zdążył założyć rodziny, nie mam bratanków... Zostają mi wspomnienia. Zabrał go koronawirus (...), który zabierze i Ciebie, a jak nie to Twoich bliskich" - dodała.

Kobieta napisała też, że przed zakażeniem się koronawirusem jej brat był zdrowy. "Nie chorował, nie miał chorób współistniejących. Dlatego pamiętajcie - nie jesteście panami życia, szanujcie to co macie!" - podsumowała Aleksandra Grajewska. 

"Czuję ogromny żal do życia"

W rozmowie z tvn24.pl siostra zmarłego powiedziała natomiast, że na wyraźne życzenie rodziny choroba brata nie była nagłaśniana.

CZYTAJ RÓWNIEŻ >>> Marszałek Sejmu: wybory muszą się odbyć bezpiecznie dla Polaków, takim sposobem jest głosowanie korespondencyjne

- Czuję ogromny żal do życia, do nikogo więcej. Wiem, że lekarze robili wszystko, żeby tę nierówną walkę wygrać. Bardzo dziękuję lekarzom za wszystko - mówiła.

- Byłam z bratem w kontakcie cały czas, dopóki nie był w śpiączce. Tak naprawdę nie wiadomo, gdzie mój brat się zaraził. Był młody, zdrowy, nie chorował na nic. Niestety, koronawirus spustoszył jego organizm w półtora tygodnia od wystąpienia pierwszych objawów (niezbyt wysokiej gorączki) i w tydzień od pojawienia się ostrych objawów - opowiadała kobieta.

"Jesteśmy głęboko poruszeni"

Informację o śmierci Michała Grajewskiego przekazała w poniedziałek późnym wieczorem Agnieszka Borowska, rzecznik ministerstwa sprawiedliwości.

"Jesteśmy głęboko poruszeni informacją o śmierci naszego pracownika, która pokazuje, jak straszny jest koronawirus. Zmarły był jednym z kierowców resortu. Od prawie miesiąca przebywał na urlopie i na zwolnieniu. Jest nam bardzo przykro, że przegrał walkę o życie. R.I.P." - napisała na Twitterze.

kad, tvn24.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak