X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Minister zdrowia: scenariusz z południa Europy możliwy, jeśli nie będziemy rozsądni

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2020 21:45
- Scenariusz włoski czy hiszpański może w Polsce również mieć miejsce, jeśli Polacy nie zachowają się rozsądnie i nie pozostaną w domach – podkreślił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zaznaczył, że to dopiero początek walki z epidemią.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski
Minister zdrowia Łukasz SzumowskiFoto: Adam Guz / KPRM

Łukasz Szumowski pytany w czwartek wieczorem w Polsat News, czy w naszym kraju w ciągu kilku tygodni może się zrealizować podobny scenariusz rozwoju epidemii jak we Włoszech czy w Hiszpanii, powiedział: "oczywiście, że może, jeśli nie zachowamy zdrowego rozsądku".

1200.jpg
Pomoc medyczna z Chin. Szef KPRM: zostanie uruchomiony most powietrzny

- To naprawdę nie zależy od tego, czy medycy będą najsprawniejsi, czy będą świetnie działali. Jeżeli my nie zachowamy się przyzwoicie, siedząc po prostu w domu, to taki scenariusz może mieć miejsce. To wszystko zależy od nas. Naprawdę – powiedział minister.

Dodał, że w Polsce mamy w tej chwili dopiero początek walki z epidemią. - Parafrazując wypowiedzi historyczne, to nie jest początek końca, to nawet nie jest koniec początku, to jest naprawdę początek działań, początek naszej walki – ocenił.

Szczegółowa mapa zakażeń koronawirusem dostępna jest TUTAJ

Odnosząc się też do danych o testach w innych krajach, zauważył, że Niemcy nie prowadzą oficjalnych statystyk, a w krajach azjatyckich wlicza się też tzw. szybkie testy kasetkowe. Minister dodał, że w Polsce rozdysponowano szpitalom już kilka tysięcy testów, a za chwilę kolejne kilkadziesiąt tysięcy, ale nie uwzględnia się ich w danych o diagnostyce zakażeń.

Zdaniem Szumowskiego Polska na tle innych krajów, jeśli chodzi o przeprowadzane badania, wypada całkiem nieźle. Jak przyznał, Polacy poddawani są testom w stopniu wyższym, niż w większości krajów europejskich. - W tej chwili ruszamy z dużymi laboratoriami, które mogą zrobić na dobę nawet tysiąc testów. Im więcej chorych, tym bardziej musimy testować - powiedział. Jak dodał, patrząc na liczbę zmarłych osób w Polsce i raportowanych przypadków, mamy nadal mało ukrytych przypadków zakażenia. - To wynika z epidemiologii – dodał minister.

>>> [CZYTAJ TAKŻE]: Dalsze obostrzenia w walce z koronawirusem. Prof. Gut: nie ma innej drogi

Zaznaczył, że najważniejsze jest jednak to, by ta liczba była adekwatna do liczb miejsc w szpitalach. Opierając zarzut pojawiające się mediach - że system ochrony zdrowia jest na krawędzi - przypomniał, że w szpitalach zakaźnych jest 10 tys. miejsc, a hospitalizowanych obecnie jest około 1,6 tys. osób.

"Mamy jeszcze moce przerobowe"

- W Polsce mamy jeszcze moce przerobowe, mamy wolne łóżka w tych szpitalach, ale czego brakuje w Polsce to na pewno środków ochrony osobistej w szpitalach niezakaźnych - zauważył. Minister przypomniał, że udaje się je sprowadzać, ale też coraz więcej rodzimych firm przyłącza się do ich produkcji.

- Liczę na to, że w przeciągu tygodnia, dwóch ta rodzima produkcja będzie zaspokajała nasze potrzeby w istotny sposób – wyraził nadzieję. Pytany o czwartkowe posiedzenie Sejmu z udziałem ograniczonej liczby posłów na sali plenarnej, powiedział, że z punktu widzenia jego jako medyka lepszym rozwiązaniem byłaby "najpierw ochrona, potem legalizm". - Szkoda, że nie udało się wprowadzić zdalnych rozwiązań – odniósł się do formuły czwartkowego posiedzenia Sejmu.

Dodał też, że nie traktuje personalnie ataku opozycji na informacje, które przekazywał w czwartek w Sejmie. - Jeżeli macie wątpliwości co do mojej wypowiedzi, to proszę o konkrety, dane. Staram się mówić, jak jest. Jeśli mówię, że rozdysponowaliśmy 100 tys. testów PCR, już mamy w tej chwili ponad 40 laboratoriów, to tak jest. Jeżeli mówię, że mamy wykonywanych ponad 3 tys. testów, to tak jest – stwierdził minister.

- Najgorsze co można zrobić w sytuacji stresu, zagrożenia, to dawać poczucie ludziom, że ktoś ich zwodzi, że ktoś coś zataja. Nie robiłem tego i tego robić nie będę – dodał Szumowski.

Minister był też pytany o pomysł przesunięcia wyborów prezydenckich oraz egzaminów szkolnych.

Na pytanie, co odpowiedziałby prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdyby ten zapytał go, czy bezpiecznie można przeprowadzić wybory prezydenckie, stwierdził: "Dzisiaj nic bym nie odpowiedział, bo nikt mnie o to nie pytał". - Wiemy, że to perspektywa do maja. Ja odpowiadałem i odpowiadam cały czas tak samo. Poczekajmy jeszcze dwa tygodnie, zobaczymy, jak będzie wyglądała krzywa, ilu będziemy mieli chorych (…), będziemy mogli bliżej coś powiedzieć. To jest wróżenie z fusów, to jest szklana kula - dodał Szumowski. 

dn

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Minister zdrowia: ograniczenie kontaktu między ludźmi obniży tempo rozprzestrzeniania wirusa

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2020 11:14
- Ograniczenie kontaktu między ludźmi będzie skutkowało tym, że w przeciągu najbliższych 7-10 dni ilość wirusa, który się dostał do organizmu człowieka, przeszedł inkubację i zaczyna się pokazywać jako choroba, powinna spaść - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Minister zdrowia: Arechin może pomóc w walce z koronawirusem. Tysiące opakowań trafi do szpitali

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 13:37
- Rozdysponowaliśmy 6,5 tys. opakowań Arechinu do szpitali zakaźnych po to, by personel wykorzystywał ten potencjał - poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas briefingu prasowego.
rozwiń zwiń