X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Terlecki: Budka kazał posłom przyjechać do Sejmu, naraził ich na zakażenie

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 12:35
- Borys Budka w trzy dni stracił szansę na utrzymanie przywództwa w PO. Kazał swoim posłom przyjechać do Sejmu i narazić się na zakażenie tylko po to, żeby podleczyć swoje kompleksy - podkreślił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS).
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka oraz wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka oraz wicemarszałek Sejmu Ryszard TerleckiFoto: PAP/Marcin Obara, Leszek Szymański
pomaska pap arch 1200.jpg
Pytanie o PKP i zdjęcie sprzed 13 lat. Fake news posłanki PO na Twitterze

"Biedny Budka w trzy dni stracił szansę na utrzymanie przywództwa w PO. Kazał swoim posłom przyjechać do Sejmu i narazić się na zakażenie tylko po to, żeby podleczyć swoje kompleksy. Ośmieszył Kidawę-Błońską i do reszty skłócił swoją partię. Tego mu nie zapomną" - napisał Terlecki na Twitterze.

We wtorek odbyły się posiedzenia Prezydium Sejmu oraz Konwent Seniorów, podczas których marszałek Sejmu Elżbieta Witek przedstawiła propozycje zmian w regulaminie i wprowadzenia tam nowych rozwiązań dotyczących organizacji posiedzeń Sejmu w czasie epidemii i stanów nadzwyczajnych. Projektowane nowe reguły miałyby dotyczyć już piątkowego posiedzenia, na którym Sejm ma zająć się rządowym projektem pakietu antykryzysowego.

sejm 1200 free
Zmiany w regulaminie Sejmu. Posiedzenie ws. "tarczy antykryzysowej" częściowo zdalne

Ograniczona liczba posłów na sali plenarnej

Witek poinformowała, że prezydium Sejmu przyjęło projekt uchwały o zmianie regulaminu Izby. Zgodnie z propozycjami, które marszałek Sejmu przedstawiła, na sali plenarnej ma być ograniczona liczba posłów - przedstawiciele każdego klubu, a pozostali posłowie mają mieć możliwość udziału w posiedzeniu Sejmu zdalnie.

Na późniejszej konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) oceniła, że w kwestii organizacji posiedzenia piątkowego Sejmu panuje chaos. Pytana o to, dlaczego wstrzymała się, a nie zagłosowała przeciw propozycjom marszałek Witek, odpowiedziała, że liczyła na to, że propozycje zgłoszone przez lidera PO Borysa Budkę zostaną zaakceptowane podczas posiedzenia Konwentu Seniorów. Kidawa-Błońska podkreśliła, że PO zgadza się i akceptuje ograniczenia wprowadzane przez rząd, ale prace Sejmu powinny być zgodne z prawem.

Budka: to mydlenie oczu

Lider PO Borys Budka krytykował marszałek Sejmu za organizację posiedzenia. - PiS-owska większość w parlamencie niestety zajmuje się tylko i wyłącznie mydleniem oczu. Dzisiaj zamiast rozmawiać o treści, o najważniejszych rozwiązaniach, pani marszałek Witek skupia się na formie, proponując rozwiązania, które są sprzeczne z polską konstytucją i regulaminem Sejmu - ocenił.

PAP Michał Dworczyk 1200.jpg
"Wejdzie w życie w ciągu dwóch tygodni". Szef KPRM o "tarczy antykryzysowej"

Budka podkreślił, że zgodnie z konstytucją istnieją trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych, które mógłby wprowadzić rząd. - Wspólnie z panią marszałek Kidawą-Błońską zaproponowaliśmy, by nowe rozwiązania regulaminowe mogły mieć miejsce tylko i wyłącznie wówczas, gdy zgodnie z polską konstytucją wprowadzony jest stan nadzwyczajny i z panią marszałek Kidawą-Błońską w imieniu klubu KO podkreślaliśmy, że nie ma możliwości, by ograniczać prace Sejmu w sytuacji, gdy nie ma formalnie stanu nadzwyczajnego - mówił lider PO.

pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Poseł Lewicy: zawiesiliśmy wojnę z PiS. Dzisiaj walczymy z koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 18:34
- W tak dramatycznej sytuacji odrzucamy na bok wszystkie spory polityczne - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dodatkowe posiedzenie Sejmu. Gowin: badanie posłów nie wydaje się konieczne

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2020 22:42
Dodatkowe posiedzenie Sejmu musi się odbyć w tym tygodniu, bo trzeba ratować polską gospodarkę i ułatwić pracę polskim lekarzom. Badanie przed nim wszystkich posłów na obecność koronawirusa nie wydaje mi się konieczne – powiedział w niedzielę wicepremier Jarosław Gowin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spór o pracę Sejmu. Prof. Mieczysław Ryba: nie wiem, co KO chce osiągnąć

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 09:25
- To jest tak, jak w grze. Czasem ktoś się kiwa i kiwa, aż w pewnym momencie w drugą stronę zaczyna biec. Nie chodzi o to, by się kiwać, tylko o to, by gole zdobywać. Jeśli to jest gra ze strony opozycji, to do własnej bramki. Nie wiem, co opozycja, szczególnie Borys Budka, chce osiągnąć, wchodząc w taki spór. W tej chwili Polacy oczekują bardzo szybkich działań - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia prof. Mieczysław Ryba.
rozwiń zwiń