X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Marnie pan skończy". Groźby, korupcja i ustawianie spraw w lubelskim świecie prawniczym

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2020 12:50
- Sędzia strasznie się zdenerwowała. Podeszła do mnie i powiedziała "marnie pan skończy" - opowiedział reporterom emitowanego w TVP Info programu "Kasta" fałszywie oskarżony i bezprawnie aresztowany Ryszard Milewski.
Ryszard Milewski
Ryszard MilewskiFoto: TVP.info

W 2006 roku bohater odcinka, jako przewodniczący Rady Ławniczej, poinformował o korupcji w lubelskim świecie prawniczym. W odwecie, w 2007 roku, został fałszywie oskarżony i bezprawnie aresztowany, by dopiero po ponad ośmiu latach procesu zostać ostatecznie prawomocnie uniewinnionym.

kasta 663.jpg
Zamordowali jej męża, sprawę umorzono. "Prokurator Lenarczyk zmieniła nasze życie w piekło"

"To było coś w rodzaju ustawiania spraw"

Ryszard Milewski przez osiem lat był ławnikiem w Sądzie Rejonowym w Lublinie. Widział tam wiele. W 2006 roku, po zetknięciu się z przypadkami korupcji w sądach, napisał skargę do ministra sprawiedliwości. - To było coś w rodzaju ustawiania spraw. W jednym z wydziałów sędzia miała układ z panią mecenas. Siostra sędzi była współpracownicą tejże. Udało mi się to udowodnić poprzez małą prowokację - opowiada.

[POPRZEDNI ODCINEK] >>> Trzej Ukraińcy zostali uniewinnieni od zarzutu brutalnych napadów rabunkowych

- Poszedł człowiek, przedstawił się jako znajomy i chciał spotkać się z siostrą sędzi. Dostał telefon, że będzie za kilka dni - dodaje mężczyzna.

Kasta tvpinfo-1200.jpg
"Robi się z człowieka przestępcę". Nierówna walka rozwiedzionych ojców o opiekę nad dziećmi

Sprawa rozwodowa

Po skierowaniu sprawy do Ministerstwa Sprawiedliwości, prokuratura wszczęła postępowanie. W tym czasie Ryszard Milewski, w tym samym sądzie, miał sprawę rozwodową. Aby nie było obaw o brak obiektywizmu, sprawę należało przenieść do rozpoznania innemu sądowi. Sytuację mężczyzny pogarszał dodatkowo fakt, że jego żona była w Sądzie Rejonowym w Lublinie kuratorem społecznym. Pracowali tam też liczni członkowie jej rodziny.

- Przedstawiłem biling, z którego wynikało, że moja była już żona dzwoniła do siostry sędzi kilka dni przed rozprawą - mówi mężczyzna.

[ZOBACZ TAKŻE] >>> Uniewinniony po latach. Batalia mężczyzny oskarżonego o znęcanie się nad żoną

Żadnej z wymienionych okoliczności, chociaż były podnoszone przez Ryszarda Milewskiego, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód nie uznał za wystarczającą przesłankę do zwrócenia się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do innego sądu.

Kasta 060320-1200.jpg
Sprawa odebrania matce 11 dzieci przez sąd. Pani Magdalena zapowiada walkę do końca

"Zemsta za to, że zadarłem z tym towarzystwem"

Pokrzywdzony opowiadał, że gdy złożył przeciw niej zawiadomienie do prokuratury, sędzia strasznie się zdenerwowała. - Podeszła do mnie i powiedziała: marnie pan skończy panie Milewski. Odpowiedziałem jej, że to ona marnie skończy, w prokuraturze. Odparła, że stosuję groźbę karalną i że chcę ją zamordować - mówi.

- Byłem sądzony przez osiem i pół roku. Zostałem aresztowany. Zniszczono mi zdrowie. Nękano mnie i upokarzano. To była zemsta za to, że ośmieliłem się zadrzeć z tym towarzystwem - mówi.

[ZOBACZ TAKŻE] >>> Mężczyzna odsiaduje wyrok za morderstwa. Do dzisiaj nie znaleziono dowodów jego winy

* * *

Program TVP Info zatytułowany "Kasta" przedstawia przypadki osób pokrzywdzonych przez sądy, często wbrew rozsądkowi i przedstawionym dowodom, za to w majestacie prawa.

Następny odcinek "Kasty" w środę, 11 marca o godz. 21.30.

kstar / TVP.info

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"On był dla mnie prawdziwym ojcem". Ciąg dalszy sprawy Roberta Fidury

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2020 10:06
- Moja strefa komfortu nigdy nie została przez niego naruszona. Mam żal do sądu o to, że nie poinformował mnie, że mam tu jakieś prawa. Oczekuję sprawiedliwości. Nie rozumiem tego, że najpierw dwa razy go uniewinniono, a potem skazano - mówiła pani Magdalena, rzekoma ofiara mężczyzny oskarżonego o jej molestowanie w sprawie, którą ujawniono w programie "Kasta" w TVP Info.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biznesmen obciąża Gawłowskiego ws. afery melioracyjnej. Sąd odczyta kolejne zeznania

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 07:28
Kolejne protokoły z zeznań biznesmena Krzysztofa B., który miał wręczać łapówki Stanisławowi Gawłowskiemu, mają zostać odczytane we wtorek w szczecińskim sądzie. W wątku tzw. afery melioracyjnej zaplanowano też przesłuchanie byłego starosty koszalińskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wpisał herb rodzinnego miasta w tęczowe tło. Wszczęto postępowanie ws. 16-latka

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2020 13:20
16-latek z Jordanowa (Małopolskie) wpisał herb swojej rodzinnej miejscowości w tęczowe tło i opublikował w mediach społecznościowych, sprawą zajmie się sąd rodzinny w Suchej Beskidzkiej.
rozwiń zwiń